Górnik Łęczna - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2 [RELACJA]...

    Górnik Łęczna - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2 [RELACJA] Festiwal karnych i czerwonych kartek

    Leszek Jaźwiecki

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Górnik Łęczna - Podbeskidzie
    1/6
    przejdź do galerii

    Górnik Łęczna - Podbeskidzie ©Jakub Jaźwiecki/Dziennik Zachodni

    Niezwykle ciekawy i dramatyczny przebieg miał mecz 10. kolejki w Łęcznej, w którym Górnik przegrał z Podbeskidziem 1:2. Górale odnieśli drugie ligowe zwycięstwo z rzędu. Oba na wyjazdach. Gospodarze rozpoczęli od prowadzenia, ale potem musieli kończyć spotkanie w dziewiątkę. Dwie bramki w tym meczu padły z rzutów karnych. Udany debiut w roli trenera Podbeskidzia zaliczył Robert Podoliński.
    Mecz rozpoczął się nie po myśli bielszczan. W 11 min Lukas Janic próbował powstrzymać w polu karnym Łukasza Mierzejewskiego. Sędzia Adam Musiał uznał, że piłkarz Podbeskidzia zrobił to niezgodnie z przepisami i bez wahania odgwizdał jedenastkę. Tomasz Nowak oszukał Emiljusa Zubasa i gospodarze objęli prowadzenie.

    Gospodarze nie cieszyli się długo prowadzeniem. Zaledwie 10 minut później arbiter z Krakowa znowu wskazał na punkt oddalony od bramki o 11 metrów. Tyma razem Lukas Bielak nieprzepisowo zatrzymał w polu karnym Mateusza Szczepaniak. Pewnym egzekutorem okazał się Adam Mójta.

    Widać było, że obie drużyny na tych golach nie zamierzają poprzestać. W 24 min gospodarze mogli ponownie wyjść na prowadzenie. Piłkarze Górnika odebrali piłkę na połowie Podbeskidzia i całą akcje wykończył Tomasz Nowak. Strzał podopiecznego Jurija Szatałowa trafił jednak w słupek. Goście też mieli okazje do strzelenia gola, ale zaskoczony w polu karnym kiksem Leandro Jakub Kowalski nie zdołał z bliska wepchnąć piłki do pustej bramki.

    Zanim obie drużyny zeszły na przerwę do szatni w słupek trafił jeszcze Łukasz Mierzejewski, a strzał Mateusza Możdżenia z ogromnym trudem obronił bramkarz zespołu z Łęcznej.

    Po przerwie obraz gry się nie zmienił. Obie drużyny nie rezygnowały ze zdobycia w tym pojedynku kompletu punktów. Wydawało się, że bliżsi tego będą gospodarze, którzy mocniej zaatakowali, ale gola strzelili Górale. Adam Pazio wrzucił piłkę w pole karne, a Mateusz Szczepaniak nie po raz pierwszy pokazał jak się strzela bramki. Silvio Rodić był bez szans.

    Gospodarze rzucili wszystkie ręce na pokład. Odrobić straty miał razem z Bartoszem Śpiączką wprowadzony Jakub Świerczok. Były piłkarz m. in. Polonii Bytom i Piasta Gliwice kilka razy strzelił na bramkę Górali, ale niecelnie. Na dodatek w 73 min Śpiączka zobaczył drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko. Chwile później jego śladem podążył Łukasz Tymiński i goście grali w dziewiątkę. Nerwy puściły także szkoleniowcowi Górnika i sędzia Musiał odesłał go na trybuny.

    Mimo przewagi dwóch zawodników piłkarze z Bielska-Białej nie potrafili już zmusić do kapitulacji bramkarza Górnika.

    Górnik Łęczna - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2 (1:1)

    1:0 Tomasz Nowak (11-karny), 1:1 Adam Mójta (21-karny), 1:2 Mateusz Szczepaniak (55-głową)

    Łęczna Rodić - Mierzejewski, Szmatiuk, Bielak, Leandro - Sasin (62. Świerczok), Tymiński, Piesio (79.Bednarek), T. Nowak, Bonin - Śpiączka

    Podbeskidzie Zubas - Pazio, K. Nowak, Kolcak, Mójta - Kowalski (87. Hiszpański), Sokołowski, Szczepaniak, Możdżeń, Janić (67. Deja) - Demjan (82. Kołodziej)

    Żółte kartki Śpiączka, Tymiński, Świerczok - Demjan, Kolczak, Zubas, Szczepaniak. Czerwone kartki Śpiączka, Tymiński

    Sędziował Tomasz Musiał (Kraków)
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Meczyk

    Karol (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Mecz Górnika Łęczna z Podbeskidziem w HD obejrzysz na stronie:
    obrazkovo.info/58bf6b02


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    mecz

    michasz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    super jakosc, dzieki karolu ;))

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo