Lobbysta od wczoraj jest na wolności

    Lobbysta od wczoraj jest na wolności

    Aldona Minorczyk-Cichy

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Oskarżony o korumpowanie polityków i podejrzany o pranie brudnych pieniędzy lobbysta Marek D. znowu jest na wolności. W sumie - z kilkumiesięczną przerwą - za kratkami spędził prawie cztery lata.
    - Na konto depozytowe prokuratury wpłynęło wczoraj ponad 800 tys. dolarów. To równowartość 3 mln zł, jakie sąd wyznaczył na kaucję. Przelew przyszedł z zagranicy - informuje prok. Leszek Goławski z katowickiej delegatury Prokuratury Krajowej. Śledczy nie zdradzają, kim jest osoba, która wpłaciła poręczenie za Marka D. Nieoficjalnie wiadomo, że to Szwajcar, niespokrewniony z lobbystą. Dowiedzieliśmy się także, że pieniądze wpłacono już dwa dni temu. Przelewy zagraniczne są jednak przez nasze banki realizowane z pewnym opóźnieniem.

    Kaucja wpłynęła dosłownie w ostatniej chwili. Dzisiaj bowiem minął miesięczny termin wyznaczony przez sąd. D. miał problem z zebraniem wystarczającej kwoty. Jak widać, w końcu mu się to udało. Te kłopoty wynikały prawdopodobnie stąd, że konta D. są stale monitorowane przez śledczych. Lobbysta nie będzie cieszyć się jednak zupełną swobodą. Zgodnie z decyzją sądu, po wyjściu z aresztu nie może opuścić miejsca zamieszkania, ani tym bardziej kraju. Będzie także musiał dwa razy w tygodniu meldować się na komendzie.

    Pierwszy raz lobbysta areszt opuścił w styczniu 2008 roku. Ponieważ jednak usiłował uciec z kraju, w sierpniu ponownie trafił za kratki. W mieszkaniu Tomasza K., zaprzyjaźnionego z nim byłego posła AWS-u, znaleziono fałszywe litewskie dokumenty na nazwisko D. W odosobnieniu lobbysta miał pozostać do końca marca.

    Zanim w 2004 roku D. trafił za kratki, robił interesy z politykami i biznesmenami, w tym zagranicznymi. Udziały w jego firmie miał m.in. Siergiej G., Rosjanin wydalony później z kraju za szpiegostwo. D. współpracował także z Peterem V., zwanym kasjerem lewicy. Jest podejrzany nie tylko o korumpowanie polityków, ale też o pranie pieniędzy. W lipcu 2008 roku w sądzie w Pabianicach ruszył pierwszy z jego procesów. Inne postępowania, w których badana jest jego osoba, to m.in. prywatyzacja Cementowni Ożarów, Polskich Hut Stali i zamiarów prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama