Miliard euro do wzięcia

    Miliard euro do wzięcia

    Michał Wroński

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Samorządom będzie łatwiej zdobywać unijne dotacje. Marszałek województwa zdecydował o zmianie procedur w ocenie nadsyłanych przez gminy projektów. Przyspieszenie konkursów w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego ma uchronić przedsiębiorstwa przed negatywnymi skutkami załamania się koniunktury na rynku. Szybszy rozdział unijnych funduszy ma napędzać inwestycje w gminach.
    Z nowych zasad najbardziej skorzystają gminy, które mają już gotowe projekty i czekają tylko na okazję, by je zgłosić do konkursu. I chociaż decydującym kryterium nadal ma być jakość projektu, to niektórzy urzędnicy na szczeblu gmin mają wątpliwości co do słuszności takiego rozwiązania.

    - Konkurs wygrają ci, którzy mają gotowy projekt i wyprzedzą tych, którzy mają lepszy pomysł, lecz brakuje im jednego dokumentu - przestrzegają. A jest o co walczyć - w ciągu najbliższych 5 lat w woj. śląskim do wzięcia jest ponad miliard euro z unijnej kasy!

    Jeszcze tej wiosny pakiet antykryzysowych poprawek w unijnym prawie ma przyjąć również europarlament. Co o planowanych zmianach sądzą samorządowcy z naszego województwa, a także przedstawiciele administracji rządowej, eurodeputowani będą mieli okazję dowiedzieć się już w tym tygodniu. Dziś w Katowicach rozpoczyna się bowiem wyjazdowa sesja Komisji Rozwoju Regionalnego europarlamentu. Posłowie zobaczą m.in. sztandarowe inwestycje województwa śląskiego, zrealizowane dzięki dofinansowaniu z unijnych funduszy.

    - Celem tej wizyty nie jest jednak wyłącznie promocja naszego regionu, ani też pokazanie, że wszystko idzie świetnie. Eurodeputowani chcą się dowiedzieć na ile obecne unijne prawo sprzyja absorbcji unijnych funduszy i czy być może nie należy czegoś w nim zmienić - tłumaczy Jan Olbrycht, wiceprzewodniczący komisji.

    Cztery dni spędzi w województwie śląskim delegacja Komisji Rozwoju Regionalnego euro-parlamentu. W tym czasie posłowie spotkają się z Elżbietą Bieńkowską, minister rozwoju regionalnego, wojewodą śląskim oraz marszałkiem województwa. Zobaczą też, co w ciągu pięciu lat naszej obecności w strukturach Unii Europejskiej udało się nam zrobić dzięki dofinansowaniu z kasy Wspólnoty. W programie wizyty znalazły się między innymi odwiedziny w sali koncertowej "Symfonia" katowickiej Akademii Muzycznej, Śląskim Zamku Sztuki i Przedsiębiorczości w Cieszynie, Pokazowej Zagrodzie Żubrów w Pszczynie, czy Tropikalnej Wyspie w Marklowicach.

    - Na bazie tych projektów można bardzo konkretnie rozmawiać o unijnym prawie - tłumaczy Jan Olbrycht, wiceprzewodniczący komisji. Jak podkreśla, celem wizyty nie jest bowiem formalna kontrola tego, jak Polska wydaje unijne dotacje, lecz rozeznanie, na ile obecnie obowiązujące prawo sprzyja sprawnemu rozdziałowi tych pieniędzy.

    - Posłowie chcą się dowiedzieć, czy tworzone przez nich przepisy wymagają korekty. Pewnie zapytają też o opinię na temat przygotowywanych właśnie, a wymuszonych przez kryzys zmian w unijnym prawie. Pierwszy pakiet tych zmian zostanie uchwalony w maju - mówi Olbrycht.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama