Kłopoty z ewentualnym następcą Gowina. Żaden ze znanych...

    Kłopoty z ewentualnym następcą Gowina. Żaden ze znanych prawników nie chce być ministrem

    Karolina Wrońska

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Jeszcze w piątek los ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina wydawał się przesądzony. Z nieoficjalnych informacji wynikało, że premier Donald Tusk zdecydował się zakończyć jego misję w rządzie, a politycy Platformy Obywatelskiej ostro krytykowali wypowiedzi ministra w mediach. Jednak w czasie weekendu ci sami politycy przyznawali, że Donald Tusk może mieć kłopot ze znalezieniem następcy Gowina.
    Według Ryszarda Kalisza premier ma kłopot, bo nikt ze znanych prawników nie chce przyjąć teki ministra

    Według Ryszarda Kalisza premier ma kłopot, bo nikt ze znanych prawników nie chce przyjąć teki ministra ©Bartek Syta/Polskapresse

    Sam premier dość zdecydowanie zapowiedział w piątek, że swoją decyzję ogłosi w poniedziałek. - Im więcej pytacie, tym chętniej później zarzucacie mi, że ja grilluję ministra Gowina. A ja staram się kulturalnie odpowiadać na pytania, kiedy zajmę się konkretnym problemem. Ten problem znajdzie swoje rozstrzygnięcie w poniedziałek, poinformuję państwa o decyzji - mówił Donald Tusk lekko poirytowany pytaniami dziennikarzy podczas konferencji prasowej z grupą matek pierwszego kwartału, na której ogłaszał korzystne decyzje dotyczące rocznego urlopu macierzyńskiego również dla nich.

    Przyczyną kłopotów ministra Gowina była jego wypowiedź dla TVN 24 (później cytowana przez "Gazetę Wyborczą") dotycząca zarodków, które jakoby są wywożone do Niemiec, gdzie prowadzone są na nich eksperymenty.
    Słowa Gowina wywołały burzę, zareagowała m.in. ambasada Niemiec, zwróciła się do resortu sprawiedliwości o szczegóły sprawy. Nieodpowiedzialną i nieuzasadnioną nazwał wypowiedź Gowina prof. Waldemar Kuczyński z Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego. Rzecznik rządu Paweł Graś oświadczył, że jeśli Gowin wie o takim procederze, powinien zawiadomić prokuraturę.

    Na wtorkowym spotkaniu Rady Ministrów Gowin tłumaczył wszystkim członkom rządu, że jego słowa zmanipulowano. Takie wyjaśnienia powtórzył premier na swojej konferencji prasowej. I w ten oto sposób minister postawił szefa rządu w trudnej sytuacji, bo TVN 24 wyemitował całość nagrania. Ale minister Gowin nie odpuszcza. W piątek wydał specjalne oświadczenie, w którym po raz kolejny tłumaczył, że jego słowa zostały przeinaczone, i złożył sprostowanie do "Gazety" oraz opublikował je na swojej stronie internetowej: "Nigdy nie powiedziałem, że na polskich zarodkach niemieccy naukowcy dokonują eksperymentów, jak napisała »Gazeta Wyborcza«. Zauważyłem jedynie, że taka sytuacja jest prawdopodobna na gruncie przepisów niemieckiego i polskiego prawa". i Dalej: "Nieprawdziwa jest podana przez »Gazetę Wyborczą« informacja, iż w TVN 24 stwierdziłem, że w związku z niemieckimi badaniami nad zarodkami życie straciły dziesiątki albo tysiące ludzkich istnień" - czytamy.

    Czy premier przyjmie te wyjaśnienia? Jak ujawnił w sobotę w "Przesłuchaniu" radia RMF FM Ryszard Kalisz, szef rządu szuka następców Gowina, ale bezskutecznie, gdyż żaden ze znanych prawników nie zdecyduje się przyjąć teki ministra sprawiedliwości. I podpowiadał Tuskowi, by szukał prawników w swojej partii: - Ale ja podpowiem panu premierowi - ma u siebie, nawet w klubie, doskonałych prawników, którzy mogą zostać ministrami sprawiedliwości. Powinien się odważyć na to, bo inaczej się znowu skompromituje, mówiąc w poniedziałek, że minister Gowin jest dobry i go przekonał. To jest chociażby Jerzy Kozdroń, to jest Witold Pahl - mówił Kalisz.

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kiwający palcem

      ni to z boku, ni to ze środka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 9

      Tak czy inaczej Minister Gowin to jedyny minister kiwający palcem w tuskowym rządzie. Wyrzucił to bym całą resztę. Oświata, nauka, służba zdrowia dogorywają. Nie ma siły na ZNP, nie ma siły na...rozwiń całość

      Tak czy inaczej Minister Gowin to jedyny minister kiwający palcem w tuskowym rządzie. Wyrzucił to bym całą resztę. Oświata, nauka, służba zdrowia dogorywają. Nie ma siły na ZNP, nie ma siły na uczelniane synekury, nie ma siły na prywatne praktyki na państwowym wyposażeniu. Przynajmniej Min. Gowin cokolwiek próbuje zrobić z żenującym wymiarem sprawiedliwości, na którego opór Syzyf z Augiaszem to też za mało.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ale

      Jacek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 17

      Ale Kalisz by nie pogardził.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tusk zwolnij Gowina! Pokaż że masz jaja i małego ptaszka.

      POparzony (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 9

      Tusk zwolnij Gowina!
      Pokaż, że masz jaja i małego ptaszka.
      Tusk zwolnij Gowina! Tusk zwolnij Gowina! Tusk zwolnij Gowina!
      No i co?__________ Tusk nie ma jaj, cha, cha, cha.....

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Przekaz dnia

      Olszewskij (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 11

      Instrukcja Nr 357. Wobec rosnącej popularności Jarosława Kaczyńskiego, we wszystkich publicznych i prywatnych mediach powtarzać nieustannie, że największym atutem Donalda Tuska oraz Platformy jest...rozwiń całość

      Instrukcja Nr 357. Wobec rosnącej popularności Jarosława Kaczyńskiego, we wszystkich publicznych i prywatnych mediach powtarzać nieustannie, że największym atutem Donalda Tuska oraz Platformy jest właśnie "niewybieralny" Jarosław Kaczyński, który w ten sposób szkodzi swojej własnej partii. Pomoże to maksymalnie zniechęcać wyborców niezdecydowanych oraz powstrzymywać tych, którzy są zniechęcani naszymi niepowodzeniami.

      Instrukcja Nr 358. We wszystkich publicznych i prywatnych mediach natychmiast reagować na wszelkie krytyczne artykuły pojawiające się w nowym czasopiśmie "W Sieci", które niestety zyskuje coraz więcej czytelników młodych i zaczyna grozić naszemu "Newsweek"-owi.

      Instrukcja Nr 359. Bezwzględnie kontynuować próby dzielenia Kościoła za pomocą haseł "kościół otwarty" i "kościół zamknięty". Wyśmiewać ks. Tadeusza Rydzyka jako faktycznego polskiego prymasa.

      Instrukcja Nr 360. Wobec niepowodzenia aktualnych prób narzucania wiarygodnej "alternatywy" dla PiSu (Korwin, Palikot i nowe partie / frakcje "prawicowe"), w sondażach i w naszych mediach reaktywować SLD jako ratunek przed przejęciem władzy przez PiS. Rozmowy z SLD idą w dobrym kierunku. W naszych mediach możemy też zagrać kartą "konserwatywnego" Gowina.

      Instrukcja Nr 361. We wszystkich publicznych i prywatnych mediach bezwzględnie usuwać takie wypowiedzi, jak:

      "Komercjalizacja szpitali doprowadzi do modelu pani Sawickiej, w którym pewna grupa doi publiczne pieniądze" lub

      "Wprowadzający reformę OFE wiedzieli, że nic z tego nie wyjdzie" lub

      "Najkrótsza droga do ruiny Polski prowadzi przez wspólną walutę" lub

      "Nad Tuskiem są ci, którzy mają pieniądze i są uwiązani w kontakty z państwami zewnętrznymi" lub

      "Pewne siły dążą do zmniejszania naszej populacji"zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ale heca

      kasia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 20

      Gowin to palant, niby wyksztalcony i gada same pierdoly ....

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama