Czyny społeczne wracają do łask. Chcemy pracować, ale dla...

    Czyny społeczne wracają do łask. Chcemy pracować, ale dla siebie

    Katarzyna Domagała

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Kto pamięta czasy polskiego socjalizmu, na pewno pamięta i czyny społeczne
    Dąbrowa Górnicza: dziś do sadzenia drzew idzie się z własnej woli
    1/6

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Marzena Bugała-Azarko

    "W okresie PRL-u czynem społecznym nazywano nieodpłatne prace wykonywane na rzecz ogółu, zwykle w dni wolne" - mówi jedna z wielu definicji. Choć dziś czyny społeczne znamy raczej z filmów, książek historycznych albo ze wspomnień, chęci do darmowej pracy na rzecz innych nam nie brakuje. Aż 62 proc. z nas zgodziłoby się pracować za darmo na rzecz lokalnej społeczności - tak wynika z badań przeprowadzonych przez program "Masz Głos, Masz Wybór" Fundacji Batorego.
    - Nauczyliśmy się pesymistycznie oceniać gotowość Polaków do współdziałania - zauważa Aleksander Smolar, prezes Fundacji Batorego. I jak dodaje, pisze się o niedostatku wzajemnego zaufania, o braku woli.

    - Badania jednak dowodzą, że większość z nas chciałaby poświęcić czas i energię, by nam i naszym dzieciom żyło się lepiej - podsumowuje.

    Jednak dr Małgorzata Suchacka z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Śląskiego, do wyników sondy podchodzi raczej sceptycznie.


    - Pamiętajmy, że są to wyłącznie deklaracje, wątpię, by każda z tych osób w rzeczywistości zdecydowała się na dobrowolne poświęcenie wolnego weekendu na pracę dla innych. Zresztą wokół nas nie widać zbyt wielu takich akcji - uważa socjolog. - Może w mikrospołecznościach, przykładowo w szkołach, przedszkolach, do których chodzą nasze dzieci, może jeszcze przy parafiach, ludzie wspólnie pracują na rzecz ogółu - dodaje.

    ZOBACZ TAKŻE:
    Czyn społeczny wciąż żywy? Czy to przeżytek? [KOMENTUJĄ HANKE, GIEREK, KUREK]


    Jak wynika z badania Fundacji Batorego, czym młodsze osoby, tym bardziej chce im się poświęcić swój czas i siłę dla innych. Najbardziej pozytywnie do pomysłu bezpłatnej pracy odnoszą się osoby w wieku od 35 do 44 lat. Wśród nich aż 81 proc. zapytanych wyraziło swoją gotowość udziału w "czynie społecznym". Na drugim biegunie - najmniej chętnych do pracy - znalazły się osoby powyżej 60. roku życia. Zaledwie 42 proc. z nich odpowiedziało pozytywnie. Wpływ na większą chęć pracy dla innych ma też wykształcenie.

    Aż 77 proc. osób z dyplomem ukończenia studiów wyższych zadeklarowało chęć pomagania. 66 proc. badanych chętnych do pomocy miało wykształcenie średnie, 64 proc. zawodowe i tylko 45 proc. było z wykształceniem podstawowym. Najchętniej pomoglibyśmy w sadzeniu drzew w parku, malowaniu sal w szkole lub przedszkolu, remoncie placu zabaw dla naszych dzieci czy organizowaniu festynu czy pikniku rodzinnego.

    Osoby, które odmówiły udziału w czynach społecznych, ankieterzy poprosili o wyjaśnienie, dlaczego (respondenci mogli wskazać kilka powodów). Lista jest bardzo długa. Oto one: aż 48 proc. respondentów powiedziało, że nie ma czasu i ma do załatwienia wiele swoich spraw. 25 proc. uważa, że takie prace to obowiązek lokalnych władz, a nie mieszkańców. Także 25 proc. nie wie, gdzie miałoby się zgłosić, by wziąć udział w czynie społecznym. 16 proc. zapytanych stwierdziło, że płaci podatki i darmowa praca na rzecz społeczności nie powinna ich już obchodzić. 8 proc. tłumaczyło się brakiem kwalifikacji i umiejętności. 7 proc. stwierdziło wprost, że nigdy nie pracuje bez wynagrodzenia. Dla 2 proc. zapytanych czyn społeczny kojarzy się z karą. 36 proc. wymieniło inne powody - głównie zdrowotne i rodzinne.

    Pamiętacie swoje czyny społeczne? Co robiliście dla "wspólnego dobra"? Piszcie



    *Najpiękniejszy Rynek w woj. śląskim jest w... ZOBACZ I ZAGŁOSUJ
    *Majówka 2013: Zobacz, jak spędzić wolne dni. DOPISZ SWOJĄ PROPOZYCJĘ
    *Matura 2013: Jak przygotować się do matury, jakich pytań się spodziewać, jak znaleźć dobrego korepetytora? ZOBACZ
    *Serial Anna German [STRESZCZENIA ODCINKÓW]
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czyny społeczne.!

      adamzzawiercia. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

      Był to jedyny i dobry drogowskaz zarówno dla wiary jak i do dobroczynności społecznej !!! I co ? Wła-
      -dza wszystko zaprzepaściła i prostym zapisem skreśliła z umysłów Polaków !! Powołano...rozwiń całość

      Był to jedyny i dobry drogowskaz zarówno dla wiary jak i do dobroczynności społecznej !!! I co ? Wła-
      -dza wszystko zaprzepaściła i prostym zapisem skreśliła z umysłów Polaków !! Powołano wszelakiego
      rodzaju fundację aby tylko to kontrolować. Dziś pod płaszczykiem tychże fundacji niektórzy zbijają
      prywatny majdan.! Władza zamiast promować tą dobroczynność społeczną zechciała jeszcze o tym
      decydować i na tym zarabiać, a tak głupich Polaków już nie ma, nie te czasy gdzie kościół trzymał
      naród w ciemnocie swej wiary.! Władza patrzy na wszystkim zarobić, po pierwsze medal dla siebie a
      i premia by się przydała dla nich za to ! Od kiedy władni zaczęli przypisywać te Czyny własnej woli
      a społeczeństwo jako wykonawcy to i Czyny zniknęły z pola widzenia. Starsi obywatele pamiętający
      te czasy pamiętają jak one wyglądały! Robotnik na czyn poświęcał swój wolny czas, urzędas w czasie
      pracy przyszedł w rękawiczkach i poopierał się na łopacie przez 2 lub 3 godziny i wpisał sobie tę
      pracę którą wykonali Ci czarni robole. Do odznaczenia i pieniędzy za to wiadomo kto był pierwszy.
      Kadra bo tak ją zwano np. po100zł. a robotnik po 10lub 20zl premii,jeszcze za własną pracę z pro-
      -dukcji. Zatem opowiadam się tu i ówdzie za oddaniem praw obywatelowi,prawa do wyboru i do
      wolności. Zapis widniejący w obecnej Konstytucji neguje wszelkie zasady w/w a promuje przywileje
      władzy i tyko jej !! Kiedy zatem będziemy mieć prawdziwą " wolność " to z pewnością obudzi to
      w społeczeństwie i te dobre cechy i pomoc wzajemną. Albowiem każde zło rodzi kolejne zło a
      wola sprawiedliwości schodzi na dalszy plan lub wręcz znika . Pani KATARZYNO kiedy skończycie z
      mentalnością że Polacy muszą o wszystko walczyć?? Czy nie lepiej pisać o wspomaganiu,tych że
      chętnych do pracy społecznej? Wpojono niejako Polakowi wieczną walkę o coś i dlaczego? Czy słowo
      domagania się od władzy nie jest lepsze w tym kontekście ? Myślę w/g siebie że z pewnością lepiej
      się czegoś domagać niż o to walczyć!! Proszę zauważyć jeżeli by istniały te żle widziane czyny
      społeczne nie było by tylu szkód po powodziowych? Choćby nawet były to nie miały by tak wręcz
      złośliwych skutków dla tych że powodzian. Nakazuje rząd się ubezpieczać tylko co w zamian ?
      Płacić poprzez całe życie, kiedy dochodzi do tragedii nie ma tych oszczędności, co z tego kiedy
      będziemy się domagać to dana firma ubezpieczeniowa ogłosi głupią upadłość a obywatel pozostaje
      sam z sobą albo z ręką w "nocniku" Ludzie którym się wydaje że dobrze rządzą bo są zasobni w
      gotówkę/ale tylko oni/ to tak ma być? NIE . Są po prostu ZŁODZIEJAMI pozostałych.!!! Czyny
      społeczne budują w Polakach wzajemną zgodę i chęć niesienia pomocy sąsiadowi ale
      władni się tego wręcz boją tej solidarności wzajemnej,ponieważ nie są w tej mierze uczciwi jak to by
      należało zwać! Pamiętam takie czasy za komuny że: jeżeli w zakładzie był śmiertelny wypadek to
      do centrali szła wiadomość że nic się takiego grożnego nie stało, bo by było po premii. Natomiast
      jeżeli szło o jakąś nagrodę przyznaną przez rząd w wys. np.1000 zł. nagrodzonemu dawano z
      "pompą" 500zł ,resztę przypisywano jakiemuś patałachom z partii ! Poszukajcie więc gdzie giną te
      zasoby ludzkie ciężko wypracowywane? Kto ma czelność to sobie zabierać? Mamy w kraju las
      przepisów w którym już giną sami konstytucjonaliści a Polak jest nadal gnębiony jak to za komuny
      bywało.!!!
      z poważaniem....zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama