Schetyna próbuje się wyślizgnąć z walki o przywództwo w PO....

    Schetyna próbuje się wyślizgnąć z walki o przywództwo w PO. Kto będzie rywalem Tuska?

    Joanna Miziołek

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    W kuluarach PO głośno, że start Jarosława Gowina w walce o fotel szefa może być pretekstem dla Grzegorza Schetyny, by w wyborach nie stanąć.
    Wciąż nie ma oficjalnych kontrkandydatów Donalda Tuska w wyborach o przywództwo w Platformie Obywatelskiej

    Wciąż nie ma oficjalnych kontrkandydatów Donalda Tuska w wyborach o przywództwo w Platformie Obywatelskiej ©Marcin Obara/Polskapresse

    Grzegorz do końca kalkuluje. Teraz, gdy już niemal pewne jest, że w wyborach na szefa Platformy stanie Gowin, próbuje się wyślizgnąć - mówi jeden z polityków Platformy. W kuluarach partii głośno o tym, że kandydatura byłego ministra sprawiedliwości w wyborach bezpośrednich może być pretekstem dla byłego marszałka Sejmu, by do starcia z premierem o przywództwo w Platformie nie stanąć. Bo nie tyle boi się przegranej, co słabego wyniku. Polityk PO mówi, że dymisja Gowina spadła Schetynie jak z nieba. - Teraz Grzegorz może spokojnie powiedzieć, że kontrkandydat już jest. I jest nim Gowin - mówi jeden z polityków Platformy.

    Sam Grzegorz Schetyna, jak przekonywał nas jeszcze kilka tygodni temu jeden z naszych rozmówców, od samego początku chciał jedynie wymusić na Tusku demokratyzację partii.
    A start w wyborach miał być tylko straszakiem, dzięki któremu były marszałek Sejmu miał pokazać, że jest alternatywa dla szefa PO, jeśli ten nie zacznie się liczyć z jego zdaniem. - Ważna jest dyskusja, w jaki sposób partia jest zarządzana - mówi "Polsce" Andrzej Halicki. Gdy dopytujemy go, czy Grzegorz Schetyna stanie w szranki z Donaldem Tuskiem, odpowiada: - To nie jest mus, tylko przywilej kandydowania dla każdego członka PO.
    A jego słowa pokazują, że mimo ciągłych nacisków ze strony ludzi Donalda Tuska Grzegorz Schetyna poczuł, że zaistniały okoliczności, w których wycofanie się ze startu w wyborach może przynieść mu więcej korzyści niż strat. Ciągłe wypychanie do walki z premierem ze strony zauszników Tuska ma już bardzo męczyć Schetynę. Szczególnie że ludzie premiera już dawno rozpoczęli jego kampanię w regionach, przejmując szable byłego marszałka Sejmu.

    Nowak: Gowin i Schetyna powinni wystartować


    Brak decyzji Grzegorza Schetyny byłby rozczarowujący. Bo jest naturalnym kandydatem programowym dla Donalda Tuska - mówi "Polsce" Ireneusz Raś. I dorzuca, że Jarosław Gowin jest jedynie ideowym przeciwnikiem, co w partii nie wzbudza większych kontrowersji. A w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" nawet minister transportu Sławomir Nowak nie ucieka od politycznych ocen. - Grzegorz Schetyna, jak i Jarosław Gowin dali do zrozumienia, że myślą o przywództwie w PO. W takiej sytuacji powinni wystartować. To oczyści atmosferę - uważa Sławomir Nowak.

    Taka sytuacja byłaby idealna dla samego Donalda Tuska. Bo wtedy mógłby zmarginalizować obu przeciwników. - Głosy rozłożyłyby się na obu kandydatów. Jeden i drugi dostaliby po 10 proc., a Tusk 80 proc. - twierdził ponad miesiąc temu jeden z naszych rozmówców.

    Start Grzegorza Schetyny w sytuacji, gdy do walki stanie Gowin, mógłby być dla byłego marszałka Sejmu bardzo niekomfortowy. - Głos w wyborach oddany na Schetynę byłby głosem sprzeciwu wobec Tuska. A tak działacze będą musieli zdecydować, czy wolą Gowina, czy Schetynę i ostatecznie niezdecydowani zagłosują na Tuska - twierdził nasz informator. Z kolei Rafał Grupiński w wywiadzie dla "Polski" mówił, że jeśli będzie więcej niż dwóch, trzech, to być może powinna się odbyć ich preselekcja. - Tak, by w końcowej fazie rywalizowali tylko najsilniejsi. Choć nie widzę zbyt wielu chętnych, którzy chcieliby się zmierzyć z przewodniczącym Tuskiem - mówił. I przy okazji przekonywał, że na dzisiaj najpoważniejszym potencjalnym kontrkandydatem jest Grzegorz Schetyna.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Leminga wyznanie wiary

      Credo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 18

      Ja jednak wierzę w Tuska, przez Putina i Merkel uwielbianego, stworzyciela Zielonej Wyspy, pełnej szybkich kolei, tanich autostrad i stadionów.

      Wszystkich dotacji z unii widzialnych i...rozwiń całość

      Ja jednak wierzę w Tuska, przez Putina i Merkel uwielbianego, stworzyciela Zielonej Wyspy, pełnej szybkich kolei, tanich autostrad i stadionów.

      Wszystkich dotacji z unii widzialnych i niewidzialnych.

      I w jednego Rostowskiego, doradcę Tuska prawdomównego, który przez PeO został stworzony przed wszystkimi długami.

      Tusk z Tuska, europejskość z europejskości, Fakty prawdziwe z TVN obiektywnego, jak w PRL prawda o zbrodni w Katyniu.

      FAKTY przez Lisa stworzone i przez bzdurczoka Durczoka mówione, współistotne Tuskowi, a przez niego wszystko się stało.

      On to dla nas zstąpił z Kremla by z Pawlakiem POdpisać na 25 lat "najtańszą" w UE umowę gazową, ku radości Putina.

      A za sprawą Angeli POchodzącej z POlski, przyjął miliardy z UE i został przez nią POklepany, za dziadka w Wehrmachcie.

      POd Władimira i Angeli namową, POnownie został wybrany jak oznajmia OBOP.

      Wstąpił do rządu, siedzi po prawej Bronka i lewej Palikota, skąd POwtórnie przyjdzie w chwale a agresja jego wobec Kaczynskiego i Rydzyka nigdy się nie skończy.

      Wierzę w pancerną brzozę zdradkę i Radka jej ożywiciela, który od Tuska pochodzi i wspólnie odbierają uwielbienie i chwałę od Władimira z KGB i z WSI, za zgodę na "katastrofę" POd Smoleńskiem.

      Wierzę w kryzys UE, wydłużony czas do emerytury, oczekiwanie na lekarzy specjalistów i eutanazję dla przewlekle chorych jako odpuszczenie grzechów.

      Cieszę się z bezrobocia, pragnę tylko wódki, suchego chleba, haszu, marychy i dopalaczy.

      Nie oczekuję Świąt Niepodległości a WOŚPu, Woodstocku,feministycznych manif i niekończących się parad miłości.

      Nie lubię prawicy, kleru, AKowców i ich filmu Czas Honoru.

      Uwielbiam Stawkę i Hansa Klossa z NKWD oraz Kiepskich, Wojewódzkiego, Ranczo i Taniec z gwiazdami.

      Uwielbiam Tuska, Palikota, Kwaśniewskiego, Michnika, Urbana i Wałęsę. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jako leming przyznaję że niezłe

      pietruszkin drug Wołodii P (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 12

      choc jako pisuarek powinnieneś wiedzieć, że pacierz nie może być za długi.
      jeszcze gdyby to był pacierz dla ynteligentnego Pissia z absmakiem z żoliborza to na pewno macie dłuższe modlitwy
      ale jo...rozwiń całość

      choc jako pisuarek powinnieneś wiedzieć, że pacierz nie może być za długi.
      jeszcze gdyby to był pacierz dla ynteligentnego Pissia z absmakiem z żoliborza to na pewno macie dłuższe modlitwy
      ale jo gupi sterowany pilotem z tvn tego twojego dzieła nie zapamiętam
      więc
      pomódl się za mnie do JE Jarosław-Polskę-Zbawa jego brata Lecha świętego i w trójcy Śniętego ducha Maciorewicza
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama