Ważne
    PROCES KATARZYNY W.: Liczyły się tylko imprezy? Bartek...

    PROCES KATARZYNY W.: Liczyły się tylko imprezy? Bartek Waśniewski przerywa milczenie!

    Katarzyna Kapusta, Aldona Minorczyk-Cichy

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    PROCES KATARZYNY W.: Liczyły się tylko imprezy? Bartek Waśniewski przerywa milczenie!
    1/19
    przejdź do galerii

    ©arc. DZ

    We wtorek, 7 maja, kolejna rozprawa w procesie Katarzyny W., oskarżonej o zabójstwo córki. Tym razem będzie zeznawać mąż kobiety Bartek Waśniewski. Czy pogrąży swoją żonę? OTO PRZEŁOMOWE MOMENTY PROCESU
    Gdy 24 stycznia 2012 roku W. skłamała, że porwano jej 6-miesięczne dziecko z wózka, jej mąż Bartek był dla niej tarczą. To on wypowiadał się podczas konferencji prasowych, wspólnie ze znajomymi rozwieszał plakaty i szukał swojej córki.

    CZYTAJ KONIECZNIE:
    RELACJA Z PROCESU KATARZYNY W.: MĄŻ BARTEK STAJE PRZED SĄDEM [RELACJA LIVE]


    Gdy okazało się, że jego ukochana żona kłamie, wybaczył jej i próbował od nowa poukładać sobie z nią życie. Podczas konferencji prasowych mówił, że jest "tarczą i oparciem" dla Katarzyny. Trwał przy niej. Miarka się jednak przebrała, gdy W. uciekła z mieszkania Krzysztofa Rutkowskiego w Łodzi, gdzie przebywało małżeństwo.

    ZOBACZ KONIECZNIE:
    Katarzyna W. pogrążona. Koleżanki z celi ją sypią [SENSACYJNE ZEZNANIA]
    Katarzyna W. użyła słów "A jednak ich wychu*ałam" - świadek [4. ROZPRAWA]


    Potem było już tylko pasmo nieszczęść i poniżenia. Prokuratura zmieniła W. zarzuty z nieumyślnego spowodowania śmierci na zabójstwo. Wydawało się, że Bartek miał dość wyskoków swojej żony i postanowił ułożyć sobie od nowa życie w Anglii.

    Dzisiaj będzie zeznawać w sądzie przy ulicy Koszarowej w Katowicach. Nie wiadomo, czy obrona złoży wniosek o wyłączenie jawności jego zeznań.

    - Niewykluczone, że złożę wniosek o wyłączenie jawności zeznań męża mojej klientki, jednak nie rozmawialiśmy jeszcze na ten temat - mówił po ostatniej rozprawie Arkadiusz Ludwiczek, obrońca Katarzyny W.

    Do tej pory Sąd wyłączył jawność zeznań matki Katarzyny W., Leokadii W.

    Najbardziej emocjonujące zeznania do tej pory złożył Krzysztof Rutkowski, koleżanki spod celi oraz Pani Jadwiga J., która jak twierdziła podczas rozprawy widziała W. jej matkę i brata już 9 stycznia w parku Żeromskiego jak kopali dół w ruinach po budynku kolejowym.

    Zeznania kobiety wzbudziły wiele emocji, ponieważ bardzo skrupulatnie opisywała to co widziała. Jadwiga J. po raz drugi w parku Żeromskiego spotkała Katarzynę W. kilka dni później, wówczas W. miała jechać wózkiem bardzo szybko za Jadwigą. Według zeznań kobiety W. była bardzo nerwowa.

    Tuż po rozprawie prokurator Zbigniew Grześkowiak, powiedział, że z dystansem podchodzi do zeznań Jadwigi J.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (11)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      mk

      mk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 58 / 57

      bartek jest tak samo winny,niech nie udaje,że o niczym nie wiedział

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wszelkie dowody

      Monna (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 62 / 60

      W tej sprawie ukazują matactwa męża który zlikwidował wszystkie możliwe ślady w komputerze które i tak zostały odtworzony oraz generalnie usumol wraz z żona rzeczy osobiste dziecka POdczas...rozwiń całość

      W tej sprawie ukazują matactwa męża który zlikwidował wszystkie możliwe ślady w komputerze które i tak zostały odtworzony oraz generalnie usumol wraz z żona rzeczy osobiste dziecka POdczas udawanego z żona porwania swietnie bawił sie z nią na imprezie do 4 nad ranem następnie on i tylko on znosić wózek z martwym dzieckiem świadek był wtedy w samochodzie nie. Był w domu koledze oświadczył ze zony z dzieckiem nie powiedzie i już podświadomie widział na ulicy rzekomego porywacza który interesował sie niby jedno zoneczka bo jego mózg podświadomie już analizował co w umowionym planie maja robić jak działać komunikowania sie telefonicznie jak przebiega dalsza cześć szczegółowo opracowanego planu Bartek Jak zakopywal zwłoki nie odbierał telefonu bo jeszcze nie zdążył dobrze zabezpieczyl zwłok tłumaczył sie pózniej ze nie odebrał bo niósł drzewo DZiwne ze niosąc cokolwiek można nie odebrać telefonu Przez cały czas był w domu bo miał l4 i musiał wszystko widzieć i czynnie uczestniczyć w zawieraniu śladów Następnie zmyslil bajecznie przed mamusia tylko nie sądził ze nadgorliwość. Matka wynajmie R utkowskiego sprawa przyjęła inny obrót Zaczęli sie razem od Rutka uczyć jak jeszcze bardziej. Można napotkać w. Sprawie czekam na uczciwy proces tego cwanego likana który myśli ze przechytrzyl wszystkich wiadomo ze żona za niedługo dostanie. Surowy wyrok. Ale temu cwaniaczkowi nie powinno to ujścia płazem zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dowody na dloni a tak się to przeciaga

      a moze cos tam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 59 / 61

      Wysoki Sądzie jak dlugo jeszcze bedzie
      z tymi rozwydrzonymi mlodymi ludzmi cackac .Tyle spraw czeka a wy jedno i to samo a Wam to pasuje uwazam nieodpowiedni ludzie na stanowiska jagby kierowcy w...rozwiń całość

      Wysoki Sądzie jak dlugo jeszcze bedzie
      z tymi rozwydrzonymi mlodymi ludzmi cackac .Tyle spraw czeka a wy jedno i to samo a Wam to pasuje uwazam nieodpowiedni ludzie na stanowiska jagby kierowcy w takim tempie podejmowali decyzje to drogi sa puste do kazdego Zawodu trzeba miec nosa i smykalka.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bartek zna prawde

      helena (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 75 / 66

      Z zeznania swiadka wiemy ze Bartek byl wtajemniczony w tajemnice smierci corki, bo nie chcial podwiesc K z dzieckiem choc byl siarczysty mroz ,a nawet zauwazyl ze ktos idzie i przyglada sie Kasi...rozwiń całość

      Z zeznania swiadka wiemy ze Bartek byl wtajemniczony w tajemnice smierci corki, bo nie chcial podwiesc K z dzieckiem choc byl siarczysty mroz ,a nawet zauwazyl ze ktos idzie i przyglada sie Kasi ,tz ze to byl wspolny plan wymyslec nieprawdziwa historyjke ,byc moze ze dobrze wiedzial ze Madzia juz nie zyla .zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zawstydzający fakt.......

      Ruppert (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 94 / 69

      Kiedy słucha i patrzy się jak dwójka bezwzględnych cwaniaczków "ogrywa" i kpi sobie z polskiej policji, z polskiej prokuratury i teraz z polskiego sądu to ręce opadają i rodzi się zasadnicze...rozwiń całość

      Kiedy słucha i patrzy się jak dwójka bezwzględnych cwaniaczków "ogrywa" i kpi sobie z polskiej policji, z polskiej prokuratury i teraz z polskiego sądu to ręce opadają i rodzi się zasadnicze pytanie;Co za niemoty pracują w tych instytucjach, że nie potrafią przeprowadzić elementarnych badań i sprawdzianów laboratoryjnych i że tak naiwnie wierzą we wszystkie tasiemcowe już kłamstwa, które im się od miesięcy serwuje? Żenada i kompromitacja organu sprawiedliwości! zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zawstydzający fakt.......

      Ruppert (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 100 / 74

      Kiedy słucha i patrzy się jak dwójka bezwzględnych cwaniaczków "ogrywa" i kpi sobie z polskiej policji, z polskiej prokuratury i teraz z polskiego sądu to ręce opadają i rodzi się zasadnicze...rozwiń całość

      Kiedy słucha i patrzy się jak dwójka bezwzględnych cwaniaczków "ogrywa" i kpi sobie z polskiej policji, z polskiej prokuratury i teraz z polskiego sądu to ręce opadają i rodzi się zasadnicze pytanie;Co za niemoty pracują w tych instytucjach, że nie potrafią przeprowadzić elementarnych badań i sprawdzianów laboratoryjnych i że tak naiwnie wierzą we wszystkie tasiemcowe już kłamstwa, które im się od miesięcy serwuje? Żenada i kompromitacja organu sprawiedliwości! zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      morderstwo

      kat (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 112 / 60

      Jemu też dopierdolić musiał w tym maczac palce

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bartuś i Kasia są siebie warci

      Tomek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 91 / 91

      Oboje zakłamani i niegodni miana rodziców.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Sprawa się może rypnąć

      gabriel (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 130 / 85

      Bartek wreszcie musi wyłożyć karty na stół.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A ten z tyłu na 1 zdjęciu to kto?

      Gregor (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 130 / 78

      Kominiarz?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama