Mateusz Morawiec z Koziegłów wystawił się na Allegro, by...

    Mateusz Morawiec z Koziegłów wystawił się na Allegro, by pomóc chorej koleżance

    Krzysztof Suliga

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Mateusz Morawiec z Koziegłów wystawił się na Allegro, by pomóc chorej koleżance
    1/10
    przejdź do galerii
    Mateusz Morawiec z Koziegłów wpadł na znakomity pomysł, który odbił się echem w całej Polsce. Wystawił swą osobę na licytacji na Allegro
    Właśnie otrzymałem wiadomość, że moja koleżanka zwyciężyła pierwszy etap choroby, z którą boryka się już od kilku lat. Rak gnieżdżący się w jej ciele doznał całkowitej remisji. Nie jest to jednak koniec jej zmagań z owym perfidnym choróbskiem. By nie doszło do nawrotów, niezbędna jest kontynuacja kosztownego leczenia - tak wygląda zajawka aukcji na Allegro. Jej przedmiotem jest Mateusz Morawiec, student kierunku pedagogika, animacja społeczno-kulturalna. Chce pomóc swej koleżance ze studiów, Marzenie Erg. Ona pochodzi z Jastrzębia-Zdroju, on z Koziegłów.

    Mateusz zaproponował zwycięzcy licytacji swoje towarzystwo na dziesięć sobotnich godzin. Może być człowiekiem z który spotka się z kimś, kto nie ma z kim na przykład porozmawiać, iść do kina. Mateusz oferuje także swe usługi w charakterze pomocy w pracach domowych, jako dobry kucharz, doradca w sprawach promocji firmy czy organizacji eventu albo niańki do dziecka. Mogą to być np. animacje, zabawa z dziećmi.

    - Mam spore doświadczenie w pracy z dziećmi: odbywałem praktyki w przedszkolu, pracowałem w hotelu jako animator i podczas różnorodnych eventów zarówno w kraju, jak i poza jego granicami. Jeżeli chcesz wykorzystać moje usługi jako “niańka", możesz liczyć na naukę tworzenia wielkich baniek mydlanych dla Twojego dziecka, tworzenie i wspólne ozdabianie masek z bandaży gipsowych, czy spersonalizowane gry i zabawy autorskie - zachwala swe umiejętności Mateusz.

    Sam nie zabierze z wylicytowanej sumy ani złotówki. W niedzielę była to już kwota ponad 2 tys. zł. Pieniądze z aukcji wpłyną na konto Fundacji “Rak’n’Roll - Wygraj Życie", która przekaże je następnie Marzenie Erg. Mateusz nie mógł ich zbierać na swe własne konto, bo to sprzeczne z regulaminem Allegro. - To, co ktoś mi zaproponuje, musi być zgodne z prawem i nie może być to oferta matrymonialna - mówi Mateusz. Wyklucza też kontakty intymne i rzeczy niezgodne z ogólnie przyjętymi normami obyczajowymi.

    - Sam nie wiem, jak wpadłem na taki pomysł. Wszyscy mi się o to pytają i nie potrafię im odpowiedzieć - twierdzi Mateusz. - Jesteśmy z Marzeną animatorami kultury i szukamy cały czas kreatywnych rozwiązań.

    Licytacja to jedna rzecz, ale na podane konto można wpłacać też pieniądze nie licytując. Ogólnopolskie media podchwyciły pomysł Mateusza i mocno go rozpropagowały - zarówno prasa, telewizja, radio, jak i portale internetowe. Mateusz stał się już inspiracją dla innych osób, które chcą wystawić charytatywnie swe usługi na licytację lub coś zorganizować.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      głupi

      11 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 6

      A nie wiesz ze jutro Bóg upomni się o twoją duszę - i za ile wtedy się sprzedaż

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      szczytny cel!

      szpecyjalista (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 33 / 34

      Aukcję wygrał RMF, o tym "zapomnieliście" napisać?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama