Fiat w Tychach znowu zatrudnia zwolnionych pracowników. Na...

    Fiat w Tychach znowu zatrudnia zwolnionych pracowników. Na kilka miesięcy

    Agata Pustułka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Tyska fabryka Fiata to jeden z najważniejszych zakładów w Polsce
    1/3
    przejdź do galerii

    Tyska fabryka Fiata to jeden z najważniejszych zakładów w Polsce ©Mikołaj Suchan

    Zwolnienia w tyskim Fiacie zmobilizowały Wojewódzki Urząd Pracy w Katowicach do działania. Powstały projekty, które miały pomóc bezrobotnym w znalezieniu nowego zajęcia. Pozyskano na ich realizację środki - ponad 10 mln zł. Teraz okazuje się, że projekty mogą nie zostać zrealizowane. Bezrobotni nie chcą się bowiem aktywizować i pieniądze trzeba będzie oddać. Powód? Fiat, który zwalniał pracowników, teraz proponuje czasowe zatrudnienie i wśród byłych "fiatowców" rośnie nadzieja, że znów będą mieli stałą pracę.
    Część zwolnionych pracowników dysponuje jeszcze środkami z odpraw i... czeka. Tymczasem pieniądze z rezerwy Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej powinny być wykorzystane do końca roku. Nie można wykorzystać ich dla innych grup bezrobotnych, więc najprawdopodobniej trzeba je będzie oddać. Jednak dziś w WUP w Katowicach ma się odbyć spotkanie przedstawicieli powiatowych urzędów pracy, którzy chcą zaapelować do ministra, by mimo wszystko pieniądze zostały w regionie i jeśli nie posłużą zwalnianym z branży motoryzacyjnej, to pomogą innym bezrobotnym. Środki trafiły do urzędów pracy w Tychach, Jaworznie, Pszczynie, Sosnowcu, Mysłowicach, Bielsku-Białej, Częstochowie i Mikołowie. To w tych miastach jest najwięcej zwolnionych.

    Wsparcie miało uzyskać 777 osób. Ile ostatecznie skorzysta z pomocy? Nie wiadomo. Na razie wydano niecałe 2 mln złotych.

    W planach jest realizacja projektu pomocy pod nazwą "Automobilizacja", w ramach którego m.in. 200 osób otrzyma nowe zatrudnienie. - Na realizację tego projektu udało się przeznaczyć środki unijne - mówi Mieczysław Płaneta, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach.

    Aż 40 lokalnych przedsiębiorców zadeklarowało przyjęcie pracowników na warunkach projektu (refundacja ich wynagrodzenia wraz ze składkami na ubezpieczenie społeczne przez okres 12 miesięcy), a potem kontynuowanie zatrudnienia z własnych środków.

    Zaproponowane formy aktywizacji były różne. Wiele z nich dotyczyło dotacji na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej. Ale były też oczywiście szkolenia zawodowe czy propozycja specjalnych dotacji. Część ofert dotyczyła prac interwencyjnych.

    Związkowcy z tyskiego Fiata nie są zaskoczeni przebiegiem wydarzeń. - Od początku przekonywaliśmy pracodawcę, że zwolnienia są zbyt duże w stosunku do planów produkcyjnych i wyszło na to, że to my mieliśmy rację - mówi Wanda Stróżyk, szefowa Solidarności w tyskim Fiacie. - Nasi pracownicy są teraz nadmiernie obciążeni pracą i dlatego domagamy się pod-wyżki w wysokości 2,5 zł do każdej godziny - dodaje.

    Z sytuacją trudno się też pogodzić prezydentowi miasta, Andrzejowi Dziubie: - Branża motoryzacyjna ma swoje wzloty i upadki. Jako prezydent przeżyłem taki dołek w 2002 roku, a wówczas sytuacja na rynku pracy była bardziej dramatyczna, bo bezrobocie w mieście wynosiło 12 procent. Teraz, gdy w nas trafił kryzys, było to około 5-6 procent - ocenia prezydent. Jego zdaniem przepisy dotyczące stosowania określonych form pomocy bezrobotnym powinny być bardziej elastyczne, zaś sam system pomocy musi funkcjonować na zasadach ścisłej współpracy z pracodawcą, który redukuje zatrudnienie.

    - Fiat zachował się dość elegancko, bo wypłacił zwolnionym spore odprawy, ale mógł uczestniczyć w przygotowaniu specjalnego programu pomocy dla swoich pracowników i współfinansować go - ocenia Dziuba i dodaje, że władze Tychów chciały wspierać zwolnionych od razu, czyli już w okresie wypowiedzenia. - A mogliśmy to uczynić dopiero po 3 miesiącach - zaznacza.

    Co sądzicie o sytuacji w tyskim Fiacie? Porozmawiajcie z autorką




    *Najpiękniejszy Rynek w woj. śląskim jest w... ZAGŁOSUJ i ZMIEŃ WYNIK
    *Matura 2013: Pytania egzaminacyjne na 100 proc. ZOBACZ
    *Nudyści już zawitali na plaże ZOBACZCIE, gdzie spotkacie naturystów w woj. śląskim
    *Tak zdasz egzamin na prawo jazdy kat. A na motocykl ZDJĘCIA i WIDEO
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      4 lata

      jasiek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 20

      przeszło 4 lata pracy w 1 z społek na fiacie za ten sam psi grosz,
      ale burzuje zyja dobrze to znaczy
      czy gorzej tym lepiej!!!!!
      w społkach posredniczacych zapie,,,,,, a zaden nawet nie wspomni...rozwiń całość

      przeszło 4 lata pracy w 1 z społek na fiacie za ten sam psi grosz,
      ale burzuje zyja dobrze to znaczy
      czy gorzej tym lepiej!!!!!
      w społkach posredniczacych zapie,,,,,, a zaden nawet nie wspomni za ilezwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama