Menu Region

Film "Oszukane" [RECENZJA] o dzieciach zamienionych w...

Film "Oszukane" [RECENZJA] o dzieciach zamienionych w szpitalu

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Dziennik Zachodni

Katarzyna Pachelska

30Komentarzy Prześlij Drukuj
Film pt. Oszukane w reż. Marcina Solarza oparty jest na prawdziwej historii. Akcję przeniesiono do Krakowa. Powstał film przypominający wystylizowany serial, w dodatku czasami trącący meksykańską telenowelą. CZYTAJ RECENZJĘ KATARZYNY PACHELSKIEJ
  • Film pt. Oszukane
  • Film pt. Oszukane
  • Film pt. Oszukane
  • Film pt. Oszukane
  • Film pt. Oszukane
  • Film pt. Oszukane
  • Film pt. Oszukane
  • Film pt. Oszukane
  • Film pt. Oszukane
Film "Oszukane" jest oparty na prawdziwej historii dwóch rodzin z Warszawy. W szpitalu w 1984 r. zamieniono dwie małe dziewczynki, noworodki. Jedną z nich, bliźniaczkę, lekarze dali mamie jedynaczki, a tę z kolei - mamie bliźniaczek. Pomyłkę odkryły same dzieci, już jako nastolatki.

CZYTAJ KONIECZNIE:
RECENZJE FILMOWE W DZIENNIKU ZACHODNIM


Słowo "pomyłka" jednak nie jest w tym przypadku adekwatne, już lepiej brzmi "tragedia".
Bo jak po kilkunastu latach dowiedzieć się, że wychowuje się nie swoje dziecko, a swoje mieszka z innymi rodzicami, i nie zwariować? Jak uświadomić sobie, że jest się dzieckiem nie tej matki, która cię wychowywała i nie zwariować? Jak przeżyć to, że twoja siostra bliźniaczka wcale nią nie jest i masz swojego sobowtóra, z którym nie tak łatwo nawiązać bliźniaczą relację, i nie zwariować?
Pytań jest mnóstwo, na niektóre z nich stara się odpowiedzieć ten film.

"Oszukane", szeroko promowane przez TVN, to film firmowany przez ITI Cinema, powiązaną z TVN-em. Wpisuje się w dobrze już znany cykl filmów opartych na prawdziwych historiach. Z tej serii były już obrazy o siatkarce Agacie Mróz, tyskich licealistach zabitych przez lawinę w Tatrach czy bokserze Przemysławie Salecie, który oddał chorej córce nerkę.
Tym razem realizatorzy filmu zarzekają się, że jest on jedynie luźno oparty na prawdziwych wydarzeniach. Celowo akcja została przeniesiona do Krakowa, zamiast rozgrywać się w Warszawie, jak było w rzeczywistości. Wzorem seriali TVN-u, w których wszystko jest piękne i rozgrywa się w pięknych okolicznościach, również tragedia dwóch rodzin jest tak pokazana. Pewnie chodziło o to, by film był atrakcyjny wizualnie, ale trochę w tym fałszu, bo trudno się wczuć w sytuację tych ludzi, tak dalekich od zwykłego człowieka.

Głównymi bohaterkami filmu uczyniono matkę i córkę, a właściwie niematkę i niecórkę. Samotna matka Anna (dobra rola Katarzyny Herman) jest byłą baletnicą, od niedawna nauczycielką w szkole baletowej w Krakowie. Jedną z jej uczennic jest jej córka Natalia (Karoliona Chapko), wychowywana na primabalerinę przez surową i sztywną jak kij od szczotki matkę. Panie mieszkają w designerskim apartamencie w centrum miasta. Pewnego dnia Natalia spotyka młodego przystojniaka Pawła (Kamil Kula), który bierze ją za kogoś innego. Wkrótce na dyskotece spostrzega swojego sobowtóra, wyluzowaną Magdę (Paulina Chapko). Dziewczyny od razu czują, że coś niezwykłego je łączy. Kiedy Magda zaprasza Natalię do swojego pięknego domu, willi z ogrodem, gdzie mieszka z rodzicami (w sumie nie wiadomo, co oni robią, gdzie pracują, poza przebywaniem w domu): Grażyną (Ewa Skibińska) i Januszem (Artur Żmijewski) i siostrą bliźniaczką, zupełnie do niej niepodobną Anetą (Sylwia Boroń), od razu widać, że coś jest nie tak, chociaż wszyscy udają, że takie podobieństwo dziewczyn to musi być przypadek. Dopiero na kolejnym spotkaniu, tym razem z Anną, rodziny muszą skonfrontować się z przerażającą prawdą: coś jest bardzo nie tak. Matki podejmują decyzję, by zrobić badania genetyczne, które oczywiście potwierdzają, że Natalia i Magda są siostrami, a Aneta córką Anny.
1 »
Reklama
30

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Malwina przeczytaj to o tym filmie co razem byłyśmy

+2 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Julia (gość)  •

Byłam na tym filmie z 12 letnią córką kiedy zobaczyła scene w której owe bliźniaczki pokazały cycki (biust) moja córka z krzykiem wybiegł z kina. Film był tak nudny że 3/4 osób wyszło w połowie filmu. To byla największa kompromitacja polskiego aktorstwa!!!!!!!!!!!!!!! Nie rozumiem ludzi którym film ten się podobał było to niedożeczne z prawdą oraz odbiegało od rzeczywistości co można uznać za najgorszy film jaki dotąd widziałam Moja córka stwierdzila że ostatni raz poszła do kina i to wszystko przez polski przemysł filmowy!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Jak to możliwe?

+2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

abc (gość)  •

Zastanawiam się jak można nie rozpoznać swego dwutygodniowego dziecka? Przecież matka zna już każdy szczegół maleńkiej twarzyczki i nie może być mowy o pomyłce w tym czasie! Rozumiem gdyby zostały zamienione od razu po porodzie ale z fabuły wynika co innego.

skomentuj

trochę faktów

0 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

znajoma bliźniaczek (gość)  •

ja znam trochę wiecej szczegółów dot. tej historii - bliźniaczki urodziły się jako wcześniaki leżały po urodzeniu w inkubatorach. Ich matka przeziębiła się bardzo w szpitalu (w toalecie byla pęknięta szyba w oknie - grudzień! w latach osiemdziesiątych), rodziła na mokrej zimnej ceracie, gumie... nie mogła karmić dostawała penicylinę. Do dzieci nie wolno jej było wchodzić - żeby nie zarazić. Po 9 dniach wyszły ze szpitala z biegunką, przyplatało się zapalenie płuc i trafiły do drugiego szpitala. Tam można było je oglądać tylko przez szybę. Przeważnie spały osłabione w łóżeczkach. Jedno dziecko matka odebrała po 2 tygodniach, drugie po miesiącu z ogromnymi odparzeniami - pośladki czerwone prawie krew z nich leciała, na szyi odparzenia od sztywnego od ulewającego się mleka kaftanika. Cieszyła się że jest już w domu (było tragicznie ze zdrowiem - ledwo uratowano) i zabrała się za opiekę, w przychodni powiedziano że dwujajowe itd................................

odpowiedzi (0)

skomentuj

xxx

+4 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

m (gość)  •

Jednak oceniamy tu film , a nie fakty których nie było w treści !

odpowiedzi (0)

skomentuj

film

0 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zamieniona bliźniaczka edyta (gość)  •

Nie masz prawa się wypowiadać na ten temat bo nie znasz kobiety która mnie wychowała.To chora psychicznie osoba,chce rządzić wszystkimi.Chciała rządzić mną a ja uciekłam i teraz jestem szczęśliwa że nie mam z nimi żadnego kontaktu.Żal mi tylko mego brata który jest pod ogromnym jej wpływem,wiem tood szwagierki bo czasem tylko z nią mam kontakt.Ci ludzie powinni być w psychiatryku a nie na wolności.

odpowiedzi (0)

skomentuj

ocenfilm

+16 / -16

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ocenfilm (gość)  •

Ocena filmów w ośmiu kategoriach. Najlepsze horrory, wartościowe filmy, filmy bez przemocy, filmy bez scen erotycznych, najlepsze dramaty, najlepsze komedie, najlepsze filmy familijne, fantasy, najlepsze filmy akcji. Ranking najlepszych filmów.

http://ocenfilm.pl

odpowiedzi (0)

skomentuj

Mimo wszystko jestem na tak!

+30 / -28

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Iza (gość)  •

Katarzyna Herman bardzo wysoko ustawiła pozostałym aktorom poprzeczkę co spowodowało że poza niektórymi momentami ich role były nijakim tłem. Nawet gra Ewy Skibińskiej i Artura Żmijewskiego była mało przekonująca, a "młodzież" jeszcze wiele musi się nauczyć. Mimo wszystko warto było ten obraz obejrzeć chociażby dla poruszanej tematyki.

odpowiedzi (0)

skomentuj

....

+31 / -30

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Raaarrra (gość)  •

Ogólnie film bardzo fajny, spełnił moje oczekiwania. Jednak końcówka, dodaje niedosyt.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Recenzja filmu !

+29 / -38

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Malwina i Julia (gość)  •

Oglądając ten film byłyśmy bardzo znudzone . Film odbiegał od rzeczywistości , nie było w nim nic co mogło by nas zainteresować , w trakcie filmu ludzie wychodzili . Był to najgorszy film jaki mógł powstać i jaki oglądałyśmy ! Żałujemy wydanych pieniędzy na nudny film , jedyne co nas zaciekawiło to reklamy puszczane przed seansem !

odpowiedzi (0)

skomentuj

Recenzja filmu !

+32 / -42

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Malwina i Julia (gość)  •

Oglądając ten film byłyśmy bardzo znudzone . Film odbiegał od rzeczywistości , nie było w nim nic co mogło by nas zainteresować , w trakcie filmu ludzie wychodzili . Był to najgorszy film jaki mógł powstać i jaki oglądałyśmy ! Żałujemy wydanych pieniędzy na nudny film , jedyne co nas zaciekawiło to reklamy puszczane przed seansem !

odpowiedzi (0)

skomentuj

Sama mam bliźniaki

+28 / -36

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Żaneta (gość)  •

Byłam, oglądałam i bardzo mi się podobał, nie rozumiem tych którzy krytykują to co przytrafiło się tym rodzinom, sama mam bliźniaki i może dlatego ten film tak mnie poruszył, że płakałam na nim 4 razy, a wprowadzenie chłopaka zakochanego w jednej i drugiej jest bardzo możliwe......... zastanawiam się czy w przypadku moich dzieci (mam 2 chłopaków) też nie będzie rywalizacji o ta sama dziewczynę. Pamiętam mój lęk przy porodzie, żeby u mnie nie podmienili dzieci, to kazałam mężowi nie spuszczać ich z oczu, bo też wcześniaki i potrzebny inkubator, także matka mało kiedy widzi swoje dzieci po porodzie, ja swoje dzieci na ręce pierwszy raz wzięłam jak miały 2 tygodnie.
Bardzo współczuję tym dzieciom i rodzicom, bo ich życie już nigdy nie będzie takie samo, zawsze pozostanie pytanie dlaczego?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Sama mam bliźniaki

+33 / -21

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Żaneta (gość)  •

Byłam, oglądałam i bardzo mi się podobał, nie rozumiem tych którzy krytykują to co przytrafiło się tym rodzinom, sama mam bliźniaki i może dlatego ten film tak mnie poruszył, że płakałam na nim 4 razy, a wprowadzenie chłopaka zakochanego w jednej i drugiej jest bardzo możliwe......... zastanawiam się czy w przypadku moich dzieci (mam 2 chłopaków) też nie będzie rywalizacji o ta sama dziewczynę. Pamiętam mój lęk przy porodzie, żeby u mnie nie podmienili dzieci, to kazałam mężowi nie spuszczać ich z oczu, bo też wcześniaki i potrzebny inkubator, także matka mało kiedy widzi swoje dzieci po porodzie, ja swoje dzieci na ręce pierwszy raz wzięłam jak miały 2 tygodnie.
Bardzo współczuję tym dzieciom i rodzicom, bo ich życie już nigdy nie będzie takie samo, zawsze pozostanie pytanie dlaczego?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Oszukane

+25 / -29

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

JotKa (gość)  •

Byłem i zobaczyłem niesamowitą historię. Tym, którzy mają jakieś ale, nie życzę podobnej sytuacji.
Film , moim zdaniem dobry, jak komuś nie pasuje, niech nakręci lepszy. A tak na marginesie, czy ktoś zna dalsze losy tych bliźniaczek???

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 3 »
Reklama
Reklama