Tajemnicza śmierć turystki w Beskidach. Ciało odnalezione na...

    Tajemnicza śmierć turystki w Beskidach. Ciało odnalezione na Szyndzielni. Kim jest?

    Łukasz Klimaniec

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Zabezpieczony plecak oraz charakterystyczne cechy ubioru.
    1/5
    przejdź do galerii

    Zabezpieczony plecak oraz charakterystyczne cechy ubioru. ©materiały bielskiej policji

    Tajemnicza śmierć turystki w Beskidach. W rejonie szlaku turystycznego z Dębowca na Szyndzielnię w Bielsku-Białej znaleziono zwłoki ok. 40-letniej kobiety o nieustalonej dotąd tożsamości. Ciało jest w stanie daleko posuniętego rozkładu. Policja prosi o pomoc w ustaleniu, kim jest ta kobieta. ZOBACZ PLECAK I BUTY TURYSTKI
    Zwłoki zostały znalezione 5 maja w rejonie szlaku turystycznego prowadzącego z Dębowca na Szyndzielnię w Bielsku-Białej, ale dopiero we wtorek policjanci o tym poinformowali - wszystko dlatego, że tożsamości kobiety jak dotąd nie udało się ustalić. Ciało było w stanie daleko posuniętego rozkładu. Natknęła się na nie turystka wędrująca w tym rejonie. Ciało leżało z dala od szlaku górskiego, jakim spacerują turyści.

    Jak udało się nam dowiedzieć policjanci badający tę sprawę nie wykluczają samobójstwa.

    - Trwają czynności zmierzające do ustalania okoliczności śmierci kobiety - komentuje Elwira Jurasz, oficer prasowy bielskiej policji.

    Na razie nie jest jasne, jak długo ciało znajdowało się w lesie.

    Rysopis kobiety został ustalony po przeprowadzonej sekcji zwłok: wiek około 40 lat, wzrost 170 cm, włosy ciemne, krótkie, lekko otyła.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama