Kasprzyk o wyborczym bełkocie: Przemówienia na każdą okazję

    Kasprzyk o wyborczym bełkocie: Przemówienia na każdą okazję

    Marcin Kasprzyk

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Kasprzyk o wyborczym bełkocie: Przemówienia na każdą okazję
    Przed każdymi wyborami zawsze zalewa nas ten sam bełkot przemówień rodem z PRL-owskiej rzeczywistości. A gdybyśmy tak rozmawiali na co dzień?
    Kasprzyk o wyborczym bełkocie: Przemówienia na każdą okazję
    Spróbowałem. Zwróciłem się więc do członków mojej rodziny używając przypadkowo wybranych fraz z kilku najnowszych politycznych wystąpień.

    I mówię tak: "Rok temu miałem zaszczyt złożyć obietnicę codziennego wynoszenia śmieci. Deklaracja rozwiązania tego ważnego przecież w każdej polskiej rodzinie problemu zrodziła się podczas wielu spotkań i niełatwych dyskusji. Wiem, jak trudnego zadania się podjąłem, ale wiem też, że przecież każdej polskiej rodzinie potrzeba przede wszystkim dobrego gospodarza, który dotrzymuje słowa, jest wiarygodny, a swoje deklaracje przekuwa w czyny. Jednej rzeczy nie udało mi się zmienić, żebyście do cholery plastikowe wrzucali do żółtego worka".

    Rodzina uznała, że zwariowałem. Pojawiło się też podejrzenie o dopalacze. Szkoda, że politykom ten bełkot uchodzi bez takich zarzutów.


    *Oto zakręt mistrzów w Katowicach. Każdego dnia ktoś ląduje na barierkach
    *Marsz przeciw imigrantom w Katowicach ZDJĘCIA + WIDEO
    *Adamek - Saleta ZDJĘCIA + WIDEO CAŁA WALKA
    *Merkury Market w Rybniku otwarty! ZOBACZ KONIECZNIE

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Panie Marcinie. Po co pan w to wszyjsko PRL miesza.

      Sandman (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Yes we can. Niech pan poczyta Obamę. Abo New Labour... Dziwi się pan jak dziecko.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      U mnie nie do pomyślenia,by kosza na śmieci nie opróżniać codziennie

      A ja sortuję śmieci (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      Może dlatego,że kindersztubę otrzymałem od mej mamy,Niemki?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rozumiem, to wstyd miec taka mamusie

      artjomka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      Hehehe


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Atiomka,ty zasrany gnoju ruski

      WON (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Spierdalaj do twej ruskiej ojczyzny,buraku!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama