Z górnośląskich wodociągów płynie woda. I duże pieniądze na...

Z górnośląskich wodociągów płynie woda. I duże pieniądze na prawników

Teresa Semik

Dziennik Zachodni

Dziennik Zachodni

GPW to spółka samorządowa, gospodaruje więc publicznym groszem

GPW to spółka samorządowa, gospodaruje więc publicznym groszem ©Janusz Wójtowicz

Spółka samorządowa, gospodarująca publicznym groszem, wydaje horrendalne sumy na usługi prawne - miesięcznie ponad 100 tys. zł.
GPW to spółka samorządowa, gospodaruje więc publicznym groszem

GPW to spółka samorządowa, gospodaruje więc publicznym groszem ©Janusz Wójtowicz

Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów podpisało z Kancelarią Sadkowski i Wspólnicy umowę na obsługę prawną, choć kancelaria odpadła w przetargu na ich świadczenie. Jak ustalił „Dziennik Zachodni”, GPW zapewniło jej, mimo przegranej, miesięczny ryczałt w wysokości 87,5 tys. złotych netto. Wynagrodzenie jest bardzo wysokie, jak na polski rynek usług prawnych. Dziś to adwokaci i radcy szukają klienta, żartując nawet, że cena ich usług spadła „o jedno zero”. Kancelaria, która wcześniej obsługiwała GPW, otrzymywała ryczałt zdecydowanie mniejszy.

- Umowa z Kancelarią Sadkowski i Wspólnicy została zawarta na świadczenie stałej i kompleksowej obsługi prawnej, to jest na wykonywanie wszelkich czynności zlecanych przez zlecającego, a pośrednio chociażby związanych z przepisami prawa - wyjaśnia na piśmie Łukasz Czopik, prezes GPW.

Nie zaprzecza, że może to nie być tylko jeden strumień pieniędzy, jaki wypływa z GPW. DZ dotarł do pisma, sygnowanego przez prezesa Czopika, z którego wynika, że „wykonywanie czynności z zakresu prawa karnego czy podatkowego, będzie się odbywało na podstawie dodatkowego zlecenia, z kwotą wynagrodzenia ustaloną przez strony odrębnie”. I to dziwi, bo Sadkowski i Wspólnicy reklamują się właśnie wiedzą z zakresu prawa podatkowego. Tymczasem GPW zamierza płacić za te usługi ponad przyznany ryczałt 87,5 tys. zł netto.

Prezes Czopik wyjaśnia, że charakter spraw podatkowych jest trudny do oszacowania, w ogóle jest ich mało i GPW przyjęło najkorzystniejsze dla siebie rozwiązanie. Jeśli zajdzie potrzeba, spółka udzieli wybranemu przez siebie podmiotowi dodatkowe zlecenie.

Niepokoi hojność spółki, która jest producentem i hurtowym dostawcą wody dla aglomeracji katowickiej. A ta hojność dotyczy obecnie tylko tej jednej kancelarii. Górnośląskim wodociągom świadczą usługi dwie kancelarie prawne. Jak udało nam się ustalić, druga z nich pracuje miesięcznie za 3,5 tys. złotych netto, a obsługuje dział inwestycji GPW, co wymaga zatrudnienia specjalistów z zakresu prawa budowlanego, geologicznego i górniczego oraz zamówień publicznych.

Nikt nie kontroluje GPW?


Większościowym właścicielem Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów jest województwo śląskie (80,27 proc.). To strefa wpływów różnych partii. Od lat władze w spółce sprawują ludzie wskazani przez Platformę Obywatelską. Łukasz Czopik objął stanowisko prezesa GPW za rządów marszałka Mirosława Sekuły, a jego poprzednik, Jarosław Kania, był nawet przewodniczącym klubu PO w Radzie Miasta w Rudzie Śląskiej.

GPW wykonuje zadania publiczne i biznesy firmy powinny być transparentne. A nie są. Dowodem wcześniejsze ryzykowne interesy spółki GPW, związane m.in. z lokowaniem pieniędzy w fundusze inwestycyjne oraz inwestycjami w Koleje Śląskie, co w 2013 roku przyniosło jej ponad 160 mln zł strat.

- Spółka GPW poprzez niestandardowe działania poprzedniego zarządu znalazła się w bardzo trudnej sytuacji ekonomicznej, wymagającej wzmożonych działań naprawczych - wyjaśnia prezes Czopik. Należy jednak zwrócić uwagę, że to Łukasz Czopik nadzorował te „niestandardowe działania” jako dyrektor Wydziału Zamówień Publicznych i Nadzoru Właścicielskiego Urzędu Marszałkowskiego, potem także jako sekretarz województwa. Dopiero pod koniec 2013 roku marszałek Sekuła ustanowił go prezesem GPW SA.
1 »

Komentarze (6)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Kolejny POwski nadzorca.

Kendek (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Warto by się przyjrzeć przetargom i firmo robiącym remonty.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
POwszechna patologia

niePOprawny (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3

Nowy prezes Kolei Śląskich rozpoczął pracę od zakupu terenowej Toyoty. Wiceprezesi do wyłącznej dyspozycji mają 3 luksusowe limuzyny - 2 Fordy i Superba. Rozumiem, że korzystają z nich w ramach...rozwiń całość

Nowy prezes Kolei Śląskich rozpoczął pracę od zakupu terenowej Toyoty. Wiceprezesi do wyłącznej dyspozycji mają 3 luksusowe limuzyny - 2 Fordy i Superba. Rozumiem, że korzystają z nich w ramach pracy. Tak jednak nie jest. Jeżdżą do domu, na zakupy, na rodzinne wycieczki. Auta mają do wyłącznej całodobowej dyspozycji! Z tych aut korzystają nawet ich rodziny, zwłaszcza w soboty i niedziele - sam widziałem córkę pani wiceprezes za kierownicą fordzika! Tak samo jest w GPW i innych spółkach wojewódzkich. POwszechna patologia! zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Ryba cuchnie od .......

rabarbar (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

...... mozna rzec temu Panu juz podziekujemy i co z tego problem tkwi wyzej

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Ryba cuchnie od .......

rabarbar (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

...... mozna rzec temu Panu juz podziekujemy i co z tego problem tkwi wyzej

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
POwszechna praktyka

aPOlityczny (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

Wypływ publicznego pieniądza to w spółkach województwa śląskiego zupełna normalność.
Przykładem jest choćby korzystanie z samochodów służbowych przez zarządy - prezesi jeżdżą sobie za publiczną...rozwiń całość

Wypływ publicznego pieniądza to w spółkach województwa śląskiego zupełna normalność.
Przykładem jest choćby korzystanie z samochodów służbowych przez zarządy - prezesi jeżdżą sobie za publiczną kasę do domku i na weekendy, a podatnik za to płaci. I to jeżdżą nie byle czym - wypasione Superby, Fordy itp. Za publiczne pieniądze chodzi się po eleganckich restauracjach, kupuje drogie prezenty i wykwintne alkohole, a na delegacje wybiera się najlepsze hotele. Wszyscy POwszechnie korzystają z przywilejów, POwszechna praktyka!zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
to POwszechnie stosowana praktyka

Obserwator (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

ten mechanizm przepłacania kancelarii prawniczych przez administracje i jej jednostki jest POwszechny przykładowo w chorzowskim urzędzie tak przygotowane są postępowania na wyłonienie kancelarii...rozwiń całość

ten mechanizm przepłacania kancelarii prawniczych przez administracje i jej jednostki jest POwszechny przykładowo w chorzowskim urzędzie tak przygotowane są postępowania na wyłonienie kancelarii (posiadanie wieloletniego doświadczenia w obsłudze samorządu o ilości mieszkańców itp.) , że ofertę składają dwie zaprzyjaźnione kancelarie wspólnie na kwotę prawie 900 tys. rocznie ! Co do odmowy udostępnienia Pani danych finansowych przez GPW w zakresie poniesionych wydatków na pomoc prawną jest to naruszenie prawna do udostępnienie informacji publicznej ,ponieważ nie wchodząc w szczegóły ponad 50 % kapitału tej spółki stanowią środki publiczne jest ona zobowiązana do stosowania zapisów prawa dotyczących informacji publicznej (umowa i faktury jawne) i prawa zamówień publicznych.Oczywiście GPW będzie się bronić ,że wartość zamówienia nie przekroczyła 30 000 EURO netto w danym roku (czyli nie podlega rygorom ustawy prawo zamówień publicznych ), ale niech Pani się tym nie wzrusza wcześniej trzeba było skalkulować wartość zamówienia prze uruchomieniem procedury i ciekawe jak to zrobiono!zwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo