Zielone Świątki - niedziela 19.05.2013. Sklepy, supermarkety...

    Zielone Świątki - niedziela 19.05.2013. Sklepy, supermarkety i centra handlowe zamknięte

    Aldona Minorczyk-Cichy

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Już przyzwyczailiśmy się do kas samoobsługowych w dużych sklepach
    1/8
    przejdź do galerii

    Już przyzwyczailiśmy się do kas samoobsługowych w dużych sklepach ©Rafał Meszka

    Markety walczą o klientów obniżkami i promocjami. Ale nie jutro - w niedzielę są bowiem Zielone Świątki. To jeden z kilku dni w roku, gdy duże sklepy są zamknięte. Pamiętajmy o tym: dzisiaj nie zrobimy zakupów w większości sklepów, supermarketów i galerii handlowych.
    19 maja 2013 obchodzimy Zielone Świątki. Większość sklepów, galerii handlowych i supermarketów jest w tym dniu zamknięta.

    Walka o klienta łatwa nie jest, bo jesteśmy wymagający, oszczędni, ale też otwarci na nowości. A jak będzie w 2020 roku? Czeka nas sporo zmian. W sklepie nie kupimy już sprzętu RTV i AGD. Podobnie jak żywność, będziemy te rzeczy zamawiać w sieci. Nie znikną za to sklepy z ubraniami, butami i kosmetykami. Dlaczego? Bo kobiety lubią oglądać i przymierzać. To ostatnie będą mogły jednak robić też w sieci, bo powstaną wirtualne przymierzalnie. Te zmiany to nie science-fiction.

    Dzisiejszy konsument to konsument kryzysowy?

    Ryszard Tomaszewski, prezes Tesco podkreślał podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego, że dla obecnego konsumenta najważniejsza jest cena.

    - Stała się ona podstawowym kryterium aż dla 80 proc. klientów. Na drugim miejscu jest jakość, na trzecim obsługa. Mamy do czynienia ze smart-konsumentem, który idąc na zakupy myśli, zabiera ze sobą listę zakupową, korzysta z promocji - podkreśla Tomaszewski.

    Jest i druga grupa klientów. To ci, którzy stawiają na jakość. Dzięki nim drogie marki mają się świetnie. - Polski klient dostrzegł już jednak, że za jakość niekoniecznie musi więcej płacić - zauważa Ryszard Tomaszewski. Hipermarkety, sieci handlowe - oferują tzw. marki własne. Jeszcze kilka lat temu były one synonimem słabej jakości. To się jednak zmieniło. Pod marką własną może kryć się renomowany producent. Dlatego na jednej półce mogą stać jego dwa identyczne produkty - w różnych opakowaniach i cenach.

    Andrzej Gantner, dyrektor Polskiej Federacji Producentów Żywności, podkreśla, że handel ma się dobrze: - Jako Polacy jesteśmy od dziesięcioleci w ciągłym kryzysie i pewnie dlatego przestaliśmy już zwracać na niego uwagę.

    Sieć atakuje, ale... nadal jest tylko dodatkiem

    Sprzedaż przez internet to zabawa nie tylko dla zamożnych. Jesteśmy wygodni, nie chce się nam iść do sklepu.
    Andrzej Faliński, dyrektor Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji podkreśla: - Polski konsument to konsument świadomy swojej siły, siły wyboru. I nie chodzi tylko o wybór towaru na półce, ale także sposób dokonywania zakupów.

    Faliński dodaje, że oprócz ceny ważny jest dojazd, opakowania, no i wygoda. Dlatego też rozwija się sprzedaż w sieci: - Dostawa do domu lub zrobienie zakupów w sieci i tylko odebranie ich w sklepie, bez wchodzenia między regały - tego chcemy, ale pod warunkiem, że towar będzie odpowiedniej jakości . Po prostu jako konsumenci jesteśmy sprytni, inteligentni - mówi .
    Eksperci w dziedzinie handlu podkreślają jednak, że choć sprzedaż internetowa będzie się rozwijać na potęgę, to jednak zawsze będzie tylko uzupełnieniem tradycyjnego handlu.
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo