Metropolitalne Święto Rodziny 2013: "Wesele na Górnym...

    Metropolitalne Święto Rodziny 2013: "Wesele na Górnym Śląsku" na początek [ZDJĘCIA]

    Zdjęcia: Arkadiusz Gola

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Metropolitalne Święto Rodziny 2013: "Wesele na Górnym Śląsku" na początek [ZDJĘCIA]
    1/6
    przejdź do galerii

    ©Arkadiusz Gola

    W tym roku tematem przewodnim Metropolitalnego Święta Rodziny 2013 jest zaufanie w rodzinie i jej wiarygodność. Świętowanie rozpoczęło się w sobotę 18 maja w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu. Na dobry początek przewidziano widowisko obrzędowe Stanisława Ligonia pt. "Wesele na Górnym Śląsku", w wykonaniu aktorów śląskich scen i artystów Zespołu Pieśni i Tańca "Śląsk". ZOBACZ ZDJĘCIA
    Ważnym wydarzeniem Święta - w niedzielę 26 maja - będzie pielgrzymka mężczyzn i młodzieńców do sanktuarium Matki Bożej Piekarskiej, gromadząca od kilkudziesięciu lat wielotysięczny tłum pątników: robotników, górników, pracowników naukowych, mężów, ojców i synów. Pielgrzymkę poprzedzi Sympozjum Piekarskie poświęcone tym razem miejscu rodziny w polskim prawodawstwie.




    *Najpiękniejszy Rynek w woj. śląskim jest w... ZAGŁOSUJ i ZMIEŃ WYNIK
    *Matura 2013: Pytania egzaminacyjne na 100 proc. ZOBACZ
    *Nudyści już zawitali na plaże ZOBACZCIE, gdzie spotkacie naturystów w woj. śląskim
    *Tak zdasz egzamin na prawo jazdy kat. A na motocykl ZDJĘCIA i WIDEO
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do Piekar

      wyrosniety ministrant (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 29

      Szkoda ale mnie tam nie bedzie bo wracam do domu .
      Chodzilem tam przez kilkanascie lat od bejtla ministranta i za czasow komunistycznych jak ci z tymi czerwonymi legitymacjami stali na Chebziu z...rozwiń całość

      Szkoda ale mnie tam nie bedzie bo wracam do domu .
      Chodzilem tam przez kilkanascie lat od bejtla ministranta i za czasow komunistycznych jak ci z tymi czerwonymi legitymacjami stali na Chebziu z olowkiem i notesem w reku i nas zapisywali.
      Niektorzy mieli szczescie jak ich ten analfabeta z werku zapisywal ktory robil same bledy ,ze trudno bylo kogos o cos posadzic bo nazwisko bylo znieksztalcone .
      Sam kiedys powiedzial ,ze nie umie pisac bo jak by umial to by juz dawno byl meistrem !zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama