Złodzieje ciastek wpadli w Bytomiu

    Złodzieje ciastek wpadli w Bytomiu

    RP

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Policjanci z komisariatu w Bytomiu - Szombierkach zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy ukradli ciastka i pobili próbującego odzyskać je kierowcę. Agresywni amatorzy łakoci wcześniej okradli cukiernię.
    Wczoraj wczesnym rankiem do cukierni przy ulicy Małachowskiego w Bytomiu - Szombierkach przyjechał 50-letni kierowca samochodu dostawczego. Miał zabrać kilka koszy z ciastkami i rozwieść je do sklepików. Jego nieco niesforne postępowanie wykorzystał 18-letni mieszkaniec Bytomia, który widząc niedomkniętą klapę samochodu, z jego wnętrza skradł dwa załadowane ciastkami pojemniki. 50-letni kierowca pochodzący z Rudy Śląskiej, kiedy załadował kolejne siedem koszy słodkości, zorientował się, że dwóch poprzednio tam włożonych brakuje.
    Wrócił więc do kierowniczki ciastkarni i stwierdził, że chyba wydała mu za mało towaru. Razem poszli policzyć pojemniki i wówczas okazało się, że i tych siedmiu już nie ma. W tym samym czasie do cukierni dojeżdżał inny konwojent, 23-letni bytomianin, który zauważył znanego sobie 18-latka biegnącego z koszami ciasta w kierunku ulicy Podhalańskiej. Bytomianin pobiegł za rabusiem i kilkadziesiąt metrów dalej napotkał jego wspólnika pilnującego kilku wcześniej skradzionych pojemników. Kiedy bytomianin nakazał zwrócić ukradzione słodycze, 18-latek chcąc utrzymać się w posiadaniu słodkiego łupu uderzył go, jednak się przeliczył. Krewki konwojent powalił go na ziemię i wtedy z pomocą prawie obezwładnionemu 18-latkowi przyszedł jego 24-letni kompan. Obaj pobili konwojenta i uciekli. Powiadomieni o zdarzeniu policjanci z Komisariatu IV w kilkadziesiąt minut później zatrzymali na terenie osiedla nietrzeźwych napastników. Poszukując ich funkcjonariusze natknęli się na ukrytą w pojemniku przy jednym z okolicznych sklepów kuchenkę mikrofalową. Okazało się, że została ona skradziona z cukierni, do której drzwi - podobnie jak do samochodu - nie domknął 50-letni rudzianin. O kradzież "mikrofalówki" również podejrzewany jest zatrzymany 18-latek. Zarówno jemu, jak i jego wspólnikowi za kradzież i napaść na 23-letniego konwojenta grozi do 10 lat więzienia.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama