Płoną łąki na Łysej Górze koło Siewierza. Dym spowił...

    Płoną łąki na Łysej Górze koło Siewierza. Dym spowił Siewierz i DK78. Strażacy walczą kilka godzin

    ZIELA

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Pożar traw pod Siewierzem
    1/5
    przejdź do galerii

    Pożar traw pod Siewierzem ©Kamil Szwed

    Płoną nieużytki na Łysej Górze koło Siewierza. Na miejscu są trzy zastępy PSP, czwarty jest w drodze. Czerwona łuna widoczna jest z odległości kilku kilometrów. A dym daje się we znaki nie tylko mieszkańcom Siewierza, ale i kierowcom trasy DK 78.
    Wielki pożar łąk pod Siewierzem. Strażacy gaszą go już kolejną godzinę.

    Pożar około pół ha łąki powoduje sporo dymu. Mieszkańcy Siewierza są zaniepokojeni, ale jak udało sie nam dwiedzieć od strażaków, nie ma żadnego zagrożenia dla miasta.

    - Widziałem kilka zastępów straży pożarnej, które gaszą ten pożar. Wygląda to dosyć poważnie, dużo dymu i płomienie - przekazał nam jeden z kierowców przejeżdżających obwodnicą Siewierza.


    Strażacy walczą z pożarem traw i nieużytków od kilku godzin.

    MASZ CIEKAWĄ INFORMACJĘ, ZROBIŁEŚ ZDJĘCIE ALBO WIDEO?
    Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?
    PRZEŚLIJ WIADOMOŚĆ NA dz24@dz.com.pl
    DZ24 WIADOMOŚCI CZYTELNIKÓW I INTERNAUTÓW



    *Koszmarny wypadek w Bytomiu. Dlaczego ciężarówka zmiażdżyła fiata i zabiła młoda kobietę?
    *Rolnik szuka żony ODC. 5 ZDJĘCIA + WIDEO
    *Nowe mieszkanie w Katowicach może być Twoje
    *Straszny wypadek w McDonaldsie: Dziewczynka ma poparzenia 4. stopnia

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      co?

      gosc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Jak to bylo pol hektara? Spalilo sie ponad 10h. Wystarczylo podejsc do strazakow i zaptac kto dziala na miejscu no chyba ze OSP sie nie liczy. I uzyskac informacje o powieszchni obietej pozarem....rozwiń całość

      Jak to bylo pol hektara? Spalilo sie ponad 10h. Wystarczylo podejsc do strazakow i zaptac kto dziala na miejscu no chyba ze OSP sie nie liczy. I uzyskac informacje o powieszchni obietej pozarem. Artykol robiony na szybko.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      OSP

      Obserwator (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Troszkę ten artykuł odbiega od tego co było. Pierwsza jednostka OSP była z powiatu zawierciańskiego, dopiero zaczęto dosyłać jednostki PSP i OSP z powiatu będzińskiego.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .....Płoną nieużytki w Łysej Górze koło Siewierza. Na miejscu są trzy zastępy PSP, czwarty jest w dr

      starszy sikawkowy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      No cóż reszta wozów bojowych czeka na jakiś wypadek. Pożary przestały być specjalnością straży pożarnej. Są zbyt niebezpieczne - można się dymu nawdychać i poparzyć. Lepsze są stłuczki samochodowe.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama