Ważne
    Częstochowa: Lekcja demokracji czy nielegalna agitacja w...

    Częstochowa: Lekcja demokracji czy nielegalna agitacja w szkole?

    B. Romanek, J. Strzelczyk

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Debata w IX Liceum Ogólnokształcącym im. C.K. Norwida cieszyła się wielkim zainteresowaniem uczniów szkoły

    Debata w IX Liceum Ogólnokształcącym im. C.K. Norwida cieszyła się wielkim zainteresowaniem uczniów szkoły ©Adrian Heluszka

    Poseł Marek Balt zawiadomił Państwową Komisję Wyborczą o nielegalnej agitacji na terenie Liceum Ogólnokształcącego im. C.K. Norwida w Częstochowie.
    Debata w IX Liceum Ogólnokształcącym im. C.K. Norwida cieszyła się wielkim zainteresowaniem uczniów szkoły

    Debata w IX Liceum Ogólnokształcącym im. C.K. Norwida cieszyła się wielkim zainteresowaniem uczniów szkoły ©Adrian Heluszka

    Poseł Marek Balt zawiadomił Państwową Komisję Wyborczą, policję oraz kuratorium oświaty o nielegalnej agitacji wyborczej, do której doszło podczas ubiegłotygodniowej debaty wyborczej w IX Liceum Ogólnokształcącym im. C.K. Norwida w Częstochowie. Samorząd szkolny wraz z Młodzieżową Radą Miasta zaprosiły na nią liderów list ośmiu największych komitetów. W debacie brali udział posłowie Szymon Giżyński (PiS) i Izabela Leszczyna (PO) oraz Tomasz Jaskóła (Kukiz’15), Stanisław Gmitruk (PSL), Przemysław Ficenes (KORWiN) i Rafał Gil (KWW Zbigniewa Stonogi).


    Zdaniem posła Balta, debata była jawnym naruszeniem kodeksu wyborczego, który zabrania prowadzenia agitacji wyborczej na terenie szkoły wobec uczniów.

    Prowokacja się udała?

    Jeżeli ktoś przychodzi jako poseł czy minister do szkoły i przedstawia młodzieży zasady funkcjonowania państwa czy system podatkowy, to na pewno nie jest agitacja, ale jeżeli posłowie i kandydaci biorący udział w debacie promują program swoich partii, to bez wątpienia mamy do czynienia z agitacją wyborczą. Nie chciałbym, żeby moje niepełnoletnie dziecko uczestniczyło w czymś takim - mówi Marek Balt.

    - Według mojej wiedzy doszło nawet do rozdawania ulotek - dodaje Balt, który twierdzi, że nie ma pretensji do organizatorów debaty, ale do jej uczestników, bo to oni złamali prawo i powinni zostać ukarani grzywną.

    - Można nawet pochwalić organizatorów debaty, bo dzięki nim okazało się, że niektórzy politycy za nic mają obowiązujące prawo i pod tym względem ta prowokacja się udała - mówi Balt.

    Zawiadomienie złożone do PKW uczestnicy debaty przyjęli z dezaprobatą. Poseł PiS Szymon Giżyński nie chce komentować zachowania Marka Balta. - To nie jest problem - mówi Giżyński, a Przemysław Ficenes komentuje na Face-booku: - Żenujące zachowanie. Najpierw stchórzył, a teraz bawi się w donosy.

    - Kampania pełni także rolę informacyjną, pozwala młodym ludziom zapoznać się z mechanizmami działania demokracji. A jeśli zaproszeni zostali przedstawiciele ze wszystkich list i każdy miał tyle samo czasu na wypowiedź, to nie ma mowy o nielegalnej agitacji wyborczej - twierdzi natomiast Izabela Leszczyna.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Lewica w odwrocie

      DS (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Oj słabiutko, Panie Balt, słabiutko. Już nawet w Częstochowie Lewica się zwija. A mówiłem? Nie wyzywać od chamów innych posłów w Sejmie. Nie pomagać Kaczyńskiemu. Teraz odpadacie. Bye.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama