Lektura na lato, choć dobra będzie i na niepogodę: Wakacje w...

    Lektura na lato, choć dobra będzie i na niepogodę: Wakacje w Marsylii, czyli jak Francuz prowadzi...

    Monika Krężel

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Lektura na lato, choć dobra będzie i na niepogodę: Wakacje w Marsylii, czyli jak Francuz prowadzi...
    1/2
    przejdź do galerii

    ©arc.

    Gdy lato tuż-tuż, warto sięgnąć po coś lżejszego. Na przykład po kryminalną intrygę rozgrywającą się w Marsylii.
    Peter Mayle, angielski pisarz, zakochał się we Francji wiele lat temu. Szybko na rynku wydawniczym ukazały się jego książki o Prowansji. Ostatnio jednak zwrócił się w kierunku kryminałów. I tak wydał najpierw "Wytrawny przekręt", a teraz "Marsylski szwindel".

    Ale uwaga! Są to nie tylko zwykłe kryminałki, ale przy okazji niezła porcja wiedzy o samych Francuzach.

    Bohaterem obu książek jest detektyw Sam Levitt. Mieszka w Los Angeles, ma ukochaną Elenę i od czasu do czasu dostaje zlecenia we Francji. Akcja ostatniego rozgrywa się w Marsylii, a Sam z Eleną wyruszają tam skuszeni propozycją bajecznie bogatego Francisa Reboula.

    Zlecenie dotyczy prezentacji projektu zagospodarowania terenu na marsylskim nabrzeżu. Bogaty Reboul zaproponował, by powstało tam urocze miasteczko z ogrodem i przystanią jachtową. Ale ma konkurentów w postaci angielskiego lorda oraz firmy z Paryża, którzy chcą wybudować tam kolejny betonowy hotel. Do tego przewodniczący komisji przetargowej trzyma sztamę z niewdzięcznym lordem. Spór o teren przybiera na sile, Sam Levitt trafia w sam środek niebezpiecznej walki o nieruchomość.

    Lubię książki, których autorzy świetnie znają miejsca, o których piszą.

    Tak jest i w "Marsylskim szwindlu". Jest tu trochę historii Marsylii, są opisy starego miasta i to takie, że natychmiast chciałoby się tam pojechać. A do tego jest też niezła charakterystyka Francuzów - czyli dlaczego klną za kierownicą i żartują z Belgów? Dlaczego mieszkańcy Marsylii nienawidzą paryżan i są szczupli, choć ciągle siedzą przy stole (podobno wolno żują i nie podjadają między posiłkami)?

    Peter Mayle mówi jeszcze, że jeśli chodzi o prowadzenie samochodu, to Francuzom przydałyby się trzy ręce. Bo papieros i telefon zajmują jedną rękę, a druga musi być wolna do pokazywania obraźliwych gestów pod adresem innych kierowców. Głównie Belgów...

    Peter Mayle, "Marsylski szwindel", Wyd. Prószyński i S-ka, Warszawa 2013,
    193 strony, cena: 28 zł
    Ocena 4/5

    Książkę recenzuje Monika Krężel, pasjonatka francuskiego kina, historii najnowszej i książek




    *Najpiękniejszy Rynek w woj. śląskim jest w... ZAGŁOSUJ i ZMIEŃ WYNIK
    *Matura 2013: Pytania egzaminacyjne na 100 proc. ZOBACZ
    *Nudyści już zawitali na plaże ZOBACZCIE, gdzie spotkacie naturystów w woj. śląskim
    *Tak zdasz egzamin na prawo jazdy kat. A na motocykl ZDJĘCIA i WIDEO
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama