Sosnowiec: Miasto na sprzedaż, czyli kup pan budynek

    Sosnowiec: Miasto na sprzedaż, czyli kup pan budynek

    Tomasz Szymczyk

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Sosnowiec: Miasto na sprzedaż, czyli kup pan budynek
    1/3
    przejdź do galerii
    Sosnowiec nie ma pomysłu na puste budynki w mieście, nie chce też ich utrzymywać, dlatego urzędnicy zdecydowali o ich sprzedaży.
    Zabytkowy budynek u zbiegu ulic Żeromskiego i Mariackiej w sosnowieckiej dzielnicy Pogoń (dawna Szkoła Realna) od kilku lat, odkąd wyprowadzili się stamtąd studenci Uniwersytetu Śląskiego, stoi pusty. Pomysłów na jego zagospodarowanie było kilka, ale żaden z nich nie doczekał się realizacji. A szkoda, bo to jeden z najciekawszych budynków w Sosnowcu. Zbudował go jeden z pionierów sosnowieckiego przemysłu Henryk Dietel.
    Przekazując budynek miastu pozostawił też swoisty testament z adnotacją, by gmach ten zawsze służył społeczeństwu Sosnowca. Z dawnego piękna pozostała w nim aula z oryginalnymi freskami, dziś posklejanymi taśmą. Cały budynek czeka, aż ktoś zdecyduje się tchnąć weń nowe życie. Pomysłów nie brakuje. Z okazji Halloween Cudotwórnia Events organizuje tam zabawę w stylu escape room pod hasłem „Klucz do koszmaru”.

    - Zdecydowaliśmy się na wycofanie z pomysłu poprzednich władz miejskich, żeby tam powstało coś w rodzaju ośrodka pomocy społecznej - mówili wiosną urzędnicy z Sosnowca.

    Nadal aktualna jest oferta kupna tego budynku i przywrócenia funkcji kulturalno-edukacyjnych przez państwa Kulisiów, którzy już zagospodarowali Pałac Dietla. Miasto zarzeka się, że będzie wystawiać obiekt na sprzedaż również po to, by zobaczyć, jakie propozycje się pojawią.

    - Nieruchomość ta została przeznaczona do sprzedaży w drodze przetargu, który odbędzie się 20 listopada. Cena wywoławcza to 1,6 mln złotych - mówi Rafał Łysy, rzecznik Urzędu Miejskiego w Sosnowcu.

    Szkoła Realna przy ul. Żeromskiego to niejedyny sosnowiecki obiekt, który dzisiaj stoi pusty, a który miasto chce sprzedać. Kilka tygodni temu ogłoszono przetarg na sprzedaż dawnego Pałacu Ślubów przy „Ślimaku”.

    Kiedy przestano tutaj udzielać ślubów, działała galeria i restauracja, ale i one się stąd wyprowadziły. Rok temu w Urzędzie Miasta wymyślono, by budynek przeznaczyć na cele Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego. Inwestycja miała być finansowana z tzw. ZIT-ów, czyli Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. Nic z tego nie wyszło... - W styczniu tego roku dyrekcja CKZiU wycofała wniosek o przekazanie nieruchomości. W związku z tym nieruchomość została ponownie przeznaczona do sprzedaży - wyjaśnia Rafał Łysy.

    W pierwszym przetargu w maju tego roku (opiewał na 1,1 mln zł) chętnych do kupna nie było. W drugim, wrześniowym, cenę obniżono do 545,3 tys. zł, ale i to nie przyciągnęło potencjalnych nabywców. Kolejny przetarg miasto ma ogłosić w styczniu 2016 roku.

    Kilka dni temu do grona budynków przeznaczonych do sprzedaży dołączył gmach przy ul. Teatralnej zajmowany do niedawna przez Zespół Szkół Specjalnych nr 1. Cena wywoławcza budynku to 5,3 miliona złotych, a na oferty ze strony potencjalnych kupców urzędnicy czekają do 11 stycznia.

    W stolicy Zagłębia Dąbrowskiego nie tylko miasto ma jednak problem ze sprzedażą niezagospodarowanych obiektów w mieście. Śląski Uniwersytet Medyczny od dłuższego czasu próbuje się pozbyć budynku, który miał być siedzibą wydziałów - jeszcze - Śląskiej Akademii Medycznej. Dziś przylgnęła do niego nazwa „Szkieletor”. Jego budowa nigdy nie została ukończona. Uczelnia nie planuje wykorzystywania budynku dla celów naukowych. Ogłoszony przetarg to kolejna próba zbycia niedoszłej Alma Mater śląskich i zagłębiowskich medyków. Na oferty uczelnia czekała do 15 września. Bez skutku.

    Eksperci z Krajowej Izby Gospodarki Nieruchomościami w Katowicach mówią wprost: jeśli nie udaje się przez dłuższy czas sprzedać obiektu, trzeba się zastanowić nad jego wyburzeniem.

    - Szkoły to obiekty trudne do zagospodarowania. Ich adaptacja na inne cele będzie wymagała dużych nakładów. Zresztą, ze szkoły trudno zrobić np. mieszkania. Najprościej, jeśli budynek nie spełnia już standardów, podjąć decyzję o jego wyburzeniu. Centrum miasta to nie jest dobre miejsce dla firm, bo zwykle oznacza to problemy z komunikacją - ocenia Anna Czaja z biura zarządu KIGN.

    Wyburzenia budynków miasto na razie jednak nie planuje.


    NOWI POSŁOWIE I SENATOROWIE Z WOJ. ŚLĄSKIEGO. OFICJALNE WYNIKI WYBORÓW

    *Loteria paragonowa: Jak się zarejestrować? Kiedy losowanie nagród?
    *Jesteś Ślązakiem, Zagłębiakiem, czy czystym gorolem? ROZWIĄŻ QUIZ
    *Nowe restauracje w Katowicach zapraszają SPRAWDŹ ADRES I MENU
    *Tajemnice różańca. Jak odmawiać różaniec? Tłumaczy ks. Mirosław Tosza
    *Rolnik szuka żony ODCINEK 7 STRESZCZENIE Paulina odchodzi

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama