Kwesta na rzecz cmentarza św. Marka w Żywcu już w niedzielę...

    Kwesta na rzecz cmentarza św. Marka w Żywcu już w niedzielę [ZDJĘCIA]

    JM

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Cmentarz św. Marka w Żywcu
    1/12
    przejdź do galerii

    Cmentarz św. Marka w Żywcu ©Jakub Marcjasz

    W dniu Wszystkich Świętych już po raz szósty odbędzie się kwesta na rzecz ratowania zabytkowego cmentarza św. Marka w Żywcu. Zbiórka pieniędzy, oprócz nekropoli na rzecz której jest organizowana, odbędzie się także na cmentarzu Przemienia Pańskiego oraz cmentarzu w Zabłociu. W akcji, której organizatorem jest Towarzystwo Naukowe Żywieckie, biorą udział członkowie Asysty Żywieckiej, Chorągwi Żywieckiej Zamku Żywieckiego Bractwa Rycerskiego w Żywcu, władze samorządowe, a także uczniowie żywieckich szkół. Poznajcie tych ostatnich.
    Od początku udział w akcji biorą uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Żywcu.
    - Bardzo się cieszą i zawsze mobilizują. Uczy ich to integracji i zrobienia czegoś więcej - podkreśla Dorota Figura, wychowawczyni klasy 5a.
    W tym roku w kweście weźmie udział siedmioro uczniów.
    - Sami się zgłosiliśmy, tylko musieliśmy mieć zgodę rodziców, którzy bardzo się ucieszyli, że chcemy pomóc - mówi 10-letnia Aleksandra Syposz, która pierwszy raz wzięła udział w kweście mając niewiele ponad 5 lat.
    A bez pomocy rodziców nic by się nie udało. Ci też uczestniczą w kweście, doglądając, czy wszystko przebiega w porządku. - Dla mnie udział w kweście bardzo duże znaczy, ponieważ dzięki zebranym pieniądzom możemy odnowić zabytki. Bardzo się cieszę z tego, że ludzie chcą pomagać - dodaje Anita Nowak.
    Młodzi wolontariusze przekonują, że odwiedzających w dniu Wszystkich Świętych żywieckie cmentarze nie trzeba przekonywać do wsparcia akcji.
    - Rozdajemy kartki i opowiadamy o historii cmentarza. Już w drugiej klasie nas wyuczyli, jak to się wszystko nazywa - śmieje się Jakub Śleziak, który w kweście uczestniczy już od czterech lat.

    W zamian mogą liczyć na filiżankę gorącej czekolady, którą dla wolontariuszy funduje żywiecka kawiarnia DeKaffe.

    Od tych młodych ludzi naprawdę wiele można się dowiedzieć. Już od pierwszej klasy regularnie biorą udział w warsztatach, które odbywają się w żywieckim muzeum, gdzie czują się już jak u siebie w domu. Chociaż spotkania odbywają się po lekcjach lub w soboty to bierze w nich udział niemal cała klasa.

    - Pamięć historyczna jest zaszczepiona w tych młodych ludziach od najmłodszych lat - podkreśla Dorota Figura.

    - Robimy to dla tych, których nie ma już wśród nas, a budowali historię naszego miasta. Ważna jest ciągłość międzypokoleniowa - mówi Dorota Firlej, prezes Towarzystwa Naukowego Żywieckiego, organizatora akcji.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama