Prezydent Wodzisławia sam chce złapać za łeb azjatyckiego...

    Prezydent Wodzisławia sam chce złapać za łeb azjatyckiego tygrysa

    J.Bombor, M.Zasada

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Mieczysław Kieca, prezydent Wodzisławia Śląskiego, który od dwóch lat bezskutecznie szuka inwestorów dla miasta, postanowił zmienić strategię i chce złapać za łeb azjatyckiego tygrysa - we wtorek wyruszył na siedmiodniowy wypad do Chin.
    Do tej pory jego pomysły na znalezienie inwestorów w Polsce i w Europie spełzły na niczym i nie wyszły poza wstępne projekty, więc może w dalekiej Azji się uda? Kieca zabrał ze sobą swojego zastępcę, Dariusza Szymczaka, który jest odpowiedzialny za inwestycje. Kieca jest optymistą, bo jego podróż do chińskiej prowincji Fujian jest rewizytą za grudniowe odwiedziny przedstawicieli chińskich firm deweloperskich.


    - Chińska delegacja wyraziła wówczas duże zainteresowanie naszymi terenami inwestycyjnymi. Więc trzeba kuć żelazo, póki gorące - wyjaśniał przed wyjazdem Mieczysław Kieca.

    Prezydent zapewnia, że to nie wycieczka, w planie nie ma zwiedzania Chińskiego Muru, ale czeka go tydzień narad, wykładów i prelekcji. Zapewnia też, że wystąpi jako ambasador nie tylko Wodzisławia, ale będzie zachęcał do inwestowania w całej Polsce.

    Co ważne, wizyta została poprzedzona oficjalnym zaproszeniem od chińskich przedsiębiorców, którzy - jak informuje rzeczniczka miasta, Barbara Chrobok - pokryją koszty wyjazdu, łącznie z zakupem biletów lotniczych. Tamtejsi przedsiębiorcy sami wyszli z taką inicjatywą po odwiedzeniu Wodzisławia w grudniu zeszłego roku. Chińczycy oglądali pokopalniane działki w dzielnicy Wilchwy, tereny w dzielnicy Olszyny, a także osiedle Batory, przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową.

    W trakcie pobytu w Fujian prezydent i jego zastępca spotkają się m.in. z przedstawicielami firm deweloperskich, którzy mogliby zainwestować w budowę osiedla domków jednorodzinnych.
    Śląsk coraz bardziej jest zainteresowany robieniem interesów z Chinami, jednak od kilku lat nie przekłada się to na biznesowe korzyści. O możliwościach współpracy wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk i marszałek województwa Bogusław Śmigielski rozmawiali wczoraj z ambasadorem Chińskiej Republiki Ludowej, Sun Rongminem. - Chcemy współpracę pogłębiać. Szczególnie w przemyśle węglowym - zaznaczył Sun Rongmin.
    1 3 4 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama