Szeliga: Piast budzi respekt

    Szeliga: Piast budzi respekt

    Bartosz Szeliga

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Bartosz Szeliga

    Bartosz Szeliga ©Lucyna Nenow / Polska Press

    Bartosz Szeliga, pomocnik Piasta Gliwice mówi o powrocie na boisko po kontuzji barku i o sobotniej wygranej lidera z Zagłębiem Lubin - 2:0.
    Bartosz Szeliga

    Bartosz Szeliga ©Lucyna Nenow / Polska Press

    Ostatni raz zagrał pan 23 sierpnia przeciw Lechowi. Po operacji barku zapowiadało się, że w tym roku pan już nie zagra.
    Dokładnie, dlatego wszystkich chyba zaskoczyłem. Dobrze się już czułem. Decyzja o powrocie podjęta była już dużo wcześniej, ale ten powrót na #boisko pokrzyżowała mi trochę kontuzja mięśnia czworo-głowego uda. Ale co się odwlecze, to nie uciecze. Bardzo się z tego cieszę.


    Byli tacy, którzy po remisie w Bielsku-Białej i przegranej z Koroną mówili o dołku Piasta.
    Zaskoczyliśmy wszystkich po raz kolejny, bo nikt na nas nie stawiał, a my kroczymy do przodu. Jest się z czego cieszyć, bo jesteśmy mistrzem jesieni. Teraz trzeba dalej punktować, ile się da. Wiadomo, że kryzys mógł przyjść. Trener nam mówił, abyśmy mieli nadal podniesione głowy, bo ciągle jesteśmy na pierwszym miejscu, nikt od nas aż tyle nie wymagał, a osiągnęliśmy tak wiele. To nam pomogło. Przed #meczem z Zagłębiem mieliśmy luz psychiczny. Pokazaliśmy charakter i wygraliśmy.

    Skoro jesteście mistrzem jesieni, to może warto powiedzieć, że #walczycie o mistrza sezonu?
    Tak bym tego nie nazwał. Wiadomo, że robimy swoje, z meczu na mecz chcemy wygrywać, nie zastanawiamy się, co będzie w przyszłości. I tak jesteśmy już rewelacją, bo nikt się nie spodziewał, że Piast będzie na pierwszym miejscu w tej części sezonu.

    Wrażenie robi też wasza punktowa przewaga, jako lidera. To pewnie budzi respekt.
    No pewnie. Wcześniej, gdy ktoś przyjeżdżał do Gliwic, to myśłał: „a, tam Piast, to będzie łatwy mecz”. Teraz każdy na nas się szykuje, tak jak Zagłębie, które wyszło w innym ustawieniu, bez nominalnych skrzydłowych. To pokazuje respekt wobec nas. Teraz jednak, to my musimy pokazywać piłkarską jakość.

    Pan miał szansę po powrocie od razu strzelić bramkę.
    Szkoda, że nie wpadło, bo trochę już na tę bramkę czekam. Spokojnie, nie przypalam się, na pewno będę miał jeszcze wiele sytuacji, do tego aby strzelić bramkę.

    Notował: TOMASZ KUCZYŃSKI


    *Firmy pogrzebowe z woj. śląskiego umierają przez długi
    *Nowi posłowie i senatorowie z woj. śląskiego ZOBACZ
    *Loteria paragonowa: Jak się zarejestrować? Kiedy losowanie nagród?
    *Jesteś Ślązakiem, Zagłębiakiem, czy czystym gorolem? ROZWIĄŻ QUIZ
    *PiS chce zlikwidować gimnazja i obowiązek szkolny 6-latków REFORMA SZKOLNA

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama