Ważne
    Ładuniuk: Miasto ogród to nie tylko Giszowiec. To także...

    Ładuniuk: Miasto ogród to nie tylko Giszowiec. To także Mościce

    Dziwny ten świat

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Zdjęcie archiwalne jednej z willi osiedla przyfabrycznego. Zanim jeszcze pojawiły się drzewa i park.
    1/7
    przejdź do galerii

    Zdjęcie archiwalne jednej z willi osiedla przyfabrycznego. Zanim jeszcze pojawiły się drzewa i park. ©Archiwum Azotów w Tarnowie Mościcach

    Mościce to dziś dzielnica Tarnowa. W latach 20. ubiegłego wieku zaplanowano je jako osiedle przy powstającej wtedy pod Tarnowem Państwowej Fabryki Związków Azotowych. W założeniu miało być to miasto-ogród. Tak samo, jak znany Ślązakom, kilkanaście lat wcześniejszy, katowicki Giszowiec. Mościce mają także kawałek historii związanej z Chorzowem.
    Mościce to stare, przedwojenne osiedle willowe, zbudowane specjalnie dla pracowników "azotów" nawiązujące architekturą do koncepcji miasta-ogrodu - usłyszałam kilka dni temu w Tarnowie. Hasło: miasto- ogród wystarczyło, żeby zainteresować się tematem. Bo przecież my na Śląsku mamy Giszowiec, zbudowany według tej samej koncepcji. Czy Mościce wyglądają podobnie? Spacerując wąskimi, zadrzewionymi uliczkami usiłowałam podejrzeć, co kryje się za parkanami, jak wyglądają przedwojenne wille i czy rzeczywiście Mościce można porównać do Giszowca.

    Giszowiec: domy w stylu wiejskim


    Giszowiec powstał według jednej, spójnej koncepcji architektonicznej Georga i Emila Zillmannów jeszcze przed pierwszą wojną światową (1907 - 1910). Było to osiedle z domkami dla robotników i kadry urzędniczej, każdy z ogródkiem. W środku zaprojektowano rynek, a wokół niego budynki administracyjne, gospoda, sala teatralna, sklepy, łaźnia, magiel. Wszystko w stylu wiejskim, wzorowane na tradycyjnym budownictwie górnośląskim. GISZOWIEC HISTORIA KLIKNIJ A Mościce?

    Mościce: dworki i wille


    Mościce powstawały później, w latach 20 i 30. ubiegłego wieku, dla pracowników powstających właśnie zakładów azotowych. Zbudowano kilka osiedli, zarówno dla kadry kierowniczej (najokazalsze wille w osiedlu przyfabrycznym, w stylu polskich dworków, z wielkimi ogrodami, ulokowane w najbliższym sąsiedztwie fabryki, w pobliżu tzw. dyrektorówki - pałacyku dla dyrektora) jak i mniejsze już domy, z niewielkimi ogródkami, osiedla Za Torem. Te tutaj były zróżnicowane powierzchniowo (inne dla inżynierów, inne dla robotników). Potem powstawały kolejne osiedla, Mościce się rozrastały.

    Mościce dziś


    W piątkowe majowe popołudnie AD 2013 w Mościcach jest cicho i sennie. Uliczki zupełnie puste, domy ukryte za drzewami i w ogrodach. Spoza krzewów trudno dostrzec szczegóły architektury. Najbardziej okazały budynek mieszkalny osiedla przyfabrycznego Mościc to tzw. dyrektorówka. To bardziej pałacyk niż willa. Bryła, nawiązująca architekturą do pałacu łazienkowskiego, zamyka cichą uliczkę, wysadzaną głogami, prowadzącą wprost do budynku dyrekcji fabryki. To w dyrektorówce mieszkał m.in. Eugeniusz Kwiatkowski, najsłynniejszy chyba przedwojenny minister skarbu, przemysłu i handlu, a w latach 1931-1935 dyrektor Państwowych Fabryk Związków Azotowych w Chorzowie i Mościcach (fabrykę w Mościcach połączono w 1933 roku z chorzowską w jedno przedsiębiorstwo).
    Po wojnie Mościce zostały włączone do Tarnowa i do dziś są jego zieloną, komfortową dzielnicą. Czy przypominają Giszowiec? Zdecydowanie nie. Jeśli już, to osiedle Za Torem przypomina bliski mi Chorzów (np. w rejonach ulic Urbanowicza, Żwirki i Wigury albo willowa część osiedla Ruch). Typowa architektura modernistyczna. Jeszcze jeden - oprócz "azotów" element wspólny obu miejsc.

    Mościce dla turystów


    Osiedle przyfabryczne Mościc jest wpisane do rejestru zabytków. Dla turystów nie jest to jeszcze miejsce tak popularne jak renesansowa tarnowska starówka czy inne szlaki tematyczne po mieście (np. szlak żydowski, generała Bema), ale może warto zaglądać także do miejsc tak nieoczywistych, jak to modernistyczne miasto-ogród? Proponuję skorzystać z podpowiedzi: MOŚCICE W 120 MINUT

    Mościce - Chorzów wspólna historia


    Na koniec jeszcze jeden watek mościcko-chorzowski: nazwa Mościce pochodzi od przedwojennego prezydenta Ignacego Mościckiego, chemika z wykształcenia, inicjatora i budowniczego podtarnowskich "azotów". Wcześniej, w latach 20. ubiegłego wieku Mościcki kierował podobną fabryką w Chorzowie. Na rogu ul. Powstańców i Zjednoczenia znajduje się willa, w której mieszkał (obecnie mieści się tu prywatna lecznica im. Ignacego Mościckiego).

    Czytaj koniecznie:BLOG ANNY ŁADUNIUK: DZIWNY TEN ŚWIAT

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dziwny i nie dziwny ten Swiat

      imc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 38 / 27

      Pani patrzy a ja wyciagam wnioski.Patrzac i dowiadujac sie wczesniej.Dobrze Pani idzie.Giesche Wald i Moscice.I przestrzen i czas to 20 lat.Wot przesuniecie a ile w tym tekstow i podtekstow. To...rozwiń całość

      Pani patrzy a ja wyciagam wnioski.Patrzac i dowiadujac sie wczesniej.Dobrze Pani idzie.Giesche Wald i Moscice.I przestrzen i czas to 20 lat.Wot przesuniecie a ile w tym tekstow i podtekstow. To wypelniloby grube tomy.A nasz mozg 1400 g. taki sam.Trzeba to sobie jednak poukladac ,zeby sie nie pogubic.Pisze to z pozycji sredniaka.Ci wyzsi profesorowie to dopiero maja problem.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Proszę zerknąć na Ficinus, był najstarszy

      AndrzejQQ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 36 / 27

      Polecam jeszcze kolonię "Ficinus" w Rudzie Śląskiej (Wirek), która może jest mała, ale niemniej urokliwa i z tych wszystkich wspomnianych tutaj, chyba najstarsza, bo zbudowana przed 1870. Parę,...rozwiń całość

      Polecam jeszcze kolonię "Ficinus" w Rudzie Śląskiej (Wirek), która może jest mała, ale niemniej urokliwa i z tych wszystkich wspomnianych tutaj, chyba najstarsza, bo zbudowana przed 1870. Parę, może paręnaście lat temu w ruinie, dziś już wygląda ładnie. Jest częścią miasta (ulica), ale gdy powstawał Ficinus na pewno wokół był las lub ogród. zwiń


      Zdjęcie autora komentarza
      @

      Anna Ładuniuk

      Zgłoś naruszenie treści / 28 / 26

      Dziękuję. Ficinus i wiele innych osiedli na Śląsku to prawdziwe perełki (moim faworytem jest to w obrębie ulicy Kościelnej w Rudzie), ale do Mościc porównałam Giszowiec, bo to osiedle jest...rozwiń całość

      Dziękuję. Ficinus i wiele innych osiedli na Śląsku to prawdziwe perełki (moim faworytem jest to w obrębie ulicy Kościelnej w Rudzie), ale do Mościc porównałam Giszowiec, bo to osiedle jest sztandarowym przykładem miasta-ogrodu, projektowanego wg koncepcji Howarda. Pozdrawiamzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a gdzie nasz Radlin?

      Reden (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 44 / 39

      Nasze osiedle familoków w Radlinie było projektowane jako miasto - ogród. Warto zajrzeć na świetną stronę /emma.radlin.pl/ . Nie tylko Giszowiec ....Nie tylko

      No i Wikipedia:

      "Idea miasta-ogrodu...rozwiń całość

      Nasze osiedle familoków w Radlinie było projektowane jako miasto - ogród. Warto zajrzeć na świetną stronę /emma.radlin.pl/ . Nie tylko Giszowiec ....Nie tylko

      No i Wikipedia:

      "Idea miasta-ogrodu była realizowana w Polsce w najszerszym zakresie na obrzeżach Warszawy oraz jej osiedlach i miastach satelitarnych. Do tych realizacji należą:
      starsza część Konstancina-Jeziorny,
      Podkowa Leśna,
      Milanówek,
      Komorów
      fragmenty Starego Żoliborza: Żoliborz Oficerski, Żoliborz Dziennikarski, Żoliborz Urzędniczy; w pewnym stopniu nawiązywały do tej koncepcji powojenne Sady Żoliborskie,
      w Ząbkach rozpoczęto w 1912 r. tworzenie projektu miasta-ogrodu, lecz idea ta została zrealizowana tylko częściowo,
      Szpital Tworkowski jest w pełni ukończoną w okresie międzywojennym realizacją miasta-ogrodu, wg koncepcji Witolda Łuniewskiego, na podstawie projektu architektów i urbanistów Tadeusza Plucińskiego i Władysława Jastrzębskiego oraz projektanta zieleni Alfreda Lucjana Zakrzewskiego.
      Kolonia Emma w Radlinie - osiedle-ogród zaprojektowane w XIX wieku dla pracowników kopalni Emma (dziś KWK Marcel).
      Innymi przykładami praktycznej realizacji są:
      w Polsce: Karłowice we Wrocławiu, dzielnica Giszowiec w Katowicach (częściowo zniszczona), a także Nowa Huta;
      na świecie: osiedle Ratshof w Królewcu, miasto Cwmbran w aglomeracji Cardiff, miasta-ogrody: Basildon, Stevenage, Bracknell, Letchworth Garden City, Welwyn Garden City powstałe po II wojnie światowej jako efekt planu deglomeracji Londynu); w Niemczech propagował ją m.in. Hermann Muthesius, projektant i twórca miasta-ogrodu Hellerau pod Dreznem.
      Tytułu "miasto-ogród" używa oficjalnie Podkowa Leśna i Milanówek"zwiń


      Zdjęcie autora komentarza
      @reden po raz drugi

      Anna Ładuniuk

      Zgłoś naruszenie treści / 51 / 49

      Dziękuję za ten Radlin. Zdjęcia z kolonii Emma (Marcela), które obejrzałam przed chwilą w necie, pokazuja, że to supermiejsce. I doczytałam, jak i kiedy powstało osiedle. W podobnym czasie jak...rozwiń całość

      Dziękuję za ten Radlin. Zdjęcia z kolonii Emma (Marcela), które obejrzałam przed chwilą w necie, pokazuja, że to supermiejsce. I doczytałam, jak i kiedy powstało osiedle. W podobnym czasie jak Giszowiec i Nikisz. Pozdrawiamzwiń

      Zdjęcie autora komentarza
      @Reden

      Anna Ładuniuk

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 37

      Witam. Tak, czytałam tę notkę w wikipedii przed napisaniem tekstu (bardzo ogólnego i pobieżnego przecież) o Mościcach. Tak samo jak informacje o Howardzie, twórcy koncepcji miasta-ogrodu. Temat...rozwiń całość

      Witam. Tak, czytałam tę notkę w wikipedii przed napisaniem tekstu (bardzo ogólnego i pobieżnego przecież) o Mościcach. Tak samo jak informacje o Howardzie, twórcy koncepcji miasta-ogrodu. Temat jest bardzo obszerny. W Radlinie przyznam że nie byłam. Pisze pan, że tam też jest osiedle wg tej koncepcji? Ale jeśli to osiedle familoków, to znaczy są to budynki wielorodzinne, a zatem nie takie stuprocentowe miasto-ogród, bo ta koncepcja zakłada, że buduje sie raczej domki z ogródkami (ogrodami), nawet budynki gospodarcze, do tego infrastrukture typy sklepy, pralnie, itp, dzięki temu osiedle jest samowystarczalne, a ludzie nie są stłoczeni. Poszukam informacji o Radlinie przy okazji, może się wybiorę. Zobaczę jakie to założenie.
      Pozdrawiamzwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama