Korwin-Piotrowska ostro o celebrytach. Co myśli o Górniak,...

    Korwin-Piotrowska ostro o celebrytach. Co myśli o Górniak, Dodzie i Sablewskiej?

    Karolina Korwin-Piotrowska

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Karolna Korwin-Piotrowska
    1/5
    przejdź do galerii

    Karolna Korwin-Piotrowska ©arc DZ

    O mało sama nie została celebrytką, ale gdy zobaczyła, czym to grozi, od razu czmychnęła z programu "Top Model". O jej książce "Bomba, czyli alfabet polskiego szołbiznesu" krążyły legendy jeszcze przed premierą. I nie brakuje takich, co się na nią obrazili. A co o myśli o Górniak, Dodzie i Sablewskiej? Z Karoliną Korwin-Piotrowską rozmawia Ola Szatan
    "Miałam niespełna 6 lat, kiedy moja biedna matka mając dość wyszczekanego i oczytanego bachora, postanowiła iść ze mną do psychologa i zasięgnąć rady w kwestii posłania mnie do szkoły. Umiałam pisać, liczyć, mnożyłam i dzieliłam. Nie byłam geniuszem. Robiłam to wszystko z nudów" - pisze pani na początku swej książki "Bomba, czyli alfabet polskiego szołbiznesu". Psycholog zobaczyła w pani bystrego obserwatora, który lubi siedzieć z boku i na podstawie wniosków z obserwacji dobiera koleżanki, z którymi się bawi. Co dała pani wizyta na tej kozetce?
    Dała mi to, że bardzo wcześnie usłyszałam, ze nigdy nie będę zdecydowanym liderem, ale będę rzecznikiem prasowym.
    I to się potem bardzo często sprawdzało. Gdy w szkole był potrzebny ktoś, kto ma "gadane", to szłam ja. Bo wiadomo było, że coś powiem, zaśmieję się, albo coś wymyślę. Pamiętam sytuację, kiedy w jakimś teście kazano mi odpowiedzieć na pytanie: "czego się boisz?". Odpisałam, że niczego, zrobiłam kropkę i jeszcze to podkreśliłam, aż przebiłam kartkę. Pani psycholog zwróciła na to uwagę, że rzadko się zdarza, by 6-letnie dziecko miało tak określone zdanie. Jak się potem w dorosłym życiu miewa upadki i człowieka dopadają lęki, to ja przypominam sobie tamtą sytuację.

    Teraz też postawiłaby pani kreskę pod tym zdaniem?
    Słyszę po książce i słyszałam też wcześniej, że jestem odważna. Niedawno mój pan z kiosku spytał, czy się nie boję i nie wynajmę sobie ochrony? Ale czego tu się bać? Odważny to jest człowiek, który idzie na Mount Everest bez tlenu. Jeśli ktoś napisze książkę i wspomni o aktorce, która nie mówi po polsku i nie używa samogłosek, to jest to stwierdzenie faktu. Jakbym miała pięcioro dzieci, to byłabym odważna. A czy się czegoś boję? Nie wiem... ja chyba w ogóle jestem bez lęku, bo wiele razy w życiu zetknęłam się ze śmiercią.

    Na początku roku spłonęło pani mieszkanie, w pożarze zginęły pani zwierzęta. Zaś w internecie nie brakowało komentarzy w stylu "dobrze jej tak"...
    Mamy wolność słowa i tylko tyle mogę powiedzieć. Ja nie oceniam i na szczęście nie czytałam tego na bieżąco, bo do internetu weszłam po raz pierwszy po tygodniu. Mogę tylko dodać, że nie życzę nikomu, najgorszemu wrogowi tego, co ja przeżyłam. A ludzie niech sobie mówią, co chcą. Ja nie chcę tego komentować.

    Co skłoniło panią do wypuszczenia tej "Bomby"?
    Najpierw ostrzegałam, że nigdy nie napiszę książki, bo kiedy wszyscy pisali o tym, jak żyć, wychować dziecko czy schudnąć po ciąży, to ja strasznie "darłam z tego łacha". I nadal to robię, bo uważam, że celebryta jest ostatnią osobą, która ma prawo mówić ludziom, jak mają żyć. To świat oderwany od rzeczywistości. Zaś w sierpniu zeszłego roku, w ciągu trzech tygodni dostałam trzy telefony z różnych wydawnictw z pytaniem: czy nie chciałabym napisać książki o show-biznesie. Początkowo uznałam to za świetny dowcip, ale potem pomyślałam, że skoro trzy wydawnictwa, z czego dwa bardzo duże, dzwonią do mnie, to znaczy, że coś wisi w powietrzu. I może to jest moment, by coś takiego napisać.
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ZMARNOWANY TALENT MUZYCZNY ???

      WIELBICIEL KRETYNEK W POLSCE (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 89 / 92

      Każdy normalny człowiek po usłyszeniu wycia hymnu polskiego przez to beztalencie Górniak - jeżeli nie wylądował w domu dla psychicznie chorych - na pewno podzieli tą opinię.-

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A co pani sadzi na temat pierogow ruskich w sosie pieczarkowym ?

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 147 / 133

      .

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A co Pani sadzi na temat pierogow ruskich w sosie pieczarkowym ?

      wielki swiat w wielkiej kuchni (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 139 / 134

      .

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama