Twaróg: Kiedy prywaciarz zamienił się w przedsiębiorcę....

    Twaróg: Kiedy prywaciarz zamienił się w przedsiębiorcę. Rzecz o wizerunku

    Marek Twaróg

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Są całe gałęzie biznesu, które rozkwitły na kanwie zmian społecznych, promujących dobry image. Nowy wizerunek polskiego przedsiębiorcy kosztuje, ale cenę warto zapłacić. Czy zgadzają się Państwo z taką tezą?
    Marek Twaróg

    Marek Twaróg

    Można by zacząć trochę lżej. Oto z badań naukowców Uniwersytetu Warszawskiego (prof. Dominika Maison) wynika, że w gronie polskich kobiet rośnie odsetek tych, które wysoko oceniają przedsiębiorców. Pozytywna nota dla ludzi biznesu od pań to pochodna okazywania szacunku zarówno dla pracy przedsiębiorców, jak i dla ich wizerunku. Wyżej są co prawda lekarze, ale spokojnie - nie od razu Kraków zbudowano -wskaźnik biznesmenom rośnie, tendencja jest bardzo dobra.

    Gdy jednak spojrzymy poważniej na szersze badania dotyczące wizerunku polskiego przedsiębiorcy, zobaczymy, że społeczny odbiór ludzi biznesu to coś znacznie więcej - to przecież symbol akceptacji dla tego, co dzieje się z naszą gospodarką, dla kierunku zmian, jakie zaszły po 1989 roku, dla elit politycznych i gospodarczych, które te zmiany pilotują.
    W bardzo ciekawym, dawnym opracowaniu dr Ewy Cierniak-Szóstak z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, pojawia się zgrabne zdanie, które zawiera te interesujące dylematy: „Nasuwa się pytanie, czy kilkanaście lat funkcjonowania w Polsce gospodarki wolnorynkowej oraz względnego ukształtowania norm prawnych i pozaprawnych, regulujących działalność gospodarczą, jest okresem wystarczającym, aby wizerunek »prywaciarza« zmienił się w wizerunek »przedsiębiorcy«?”.

    Jest kilka kulturowych klisz, które nam ten wizerunek utrwalają. Cierniak-Szóstak zauważyła w tym kontekście zasługi chociażby X muzy i pisze: „Filmowy obraz przedsiębiorcy po 1989 roku kształtowany jest w masowej wyobraźni w sposób groteskowy (»Tygrysy Europy«) albo przerażający (»Dług«)”. Ten obraz groteskowy chyba nawet mocniej zakotwiczył nam w głowach. Za szerokie garnitury (seledynowe?), mokasyny z frędzlami i już mityczne białe skarpetki. Czy nie tak było w 90. latach? A zatem bez stylu i kindersztuby nuworysze pełną gębą. A z drugiej strony, prawie mafia, układy, bezwzględny biznes w limuzynach za ciemnymi szybami. Nie było łatwo zerwać z takim stereotypem. Lecz dziś, po 25 latach od transformacji, można ostrożnie przyznać, że się udało.

    Podejmuję temat wizerunku przedsiębiorców, bo w najnowszym miesięczniku „Strefa Biznesu” publikujemy kilka materiałów, które tę kwestię wywołują. Medycyna estetyczna, której poświęcamy sporo miejsca, to niezły biznes, który przecież mógł w Polsce rozkwitnąć właśnie na kanwie zmian społecznych, promujących dobry image. Świetnie wpisuje się też w tę powiastkę o zmianie w postrzeganiu przedsiębiorców rozmowa z Niną Kowalewską-Motlik, która na własne oczy widziała rewolucję w polskim biznesie. Interesującym przypisem do tych tekstów może być za to materiał o Stevie Jobsie, stopniowo, rok po roku od śmierci, odbrązawianym.

    W nadziei, że także czytanie „Strefy Biznesu” buduje dobry wizerunek - serdecznie polecam nowy numer regionalnego miesięcznika biznesowego tworzonego w redakcji „Dziennika Zachodniego” .
    Jest już w salonikach prasowych w całym województwie, a także w centrach biznesowych aglomeracji śląskiej.


    *Alarm smogowy dla woj. śląskiego OTO ZAGROŻONE MIASTA
    *Wypadek karetki w Katowicach: Wjechała w przystanek. Są ranni ZDJĘCIA
    *Czy grozi Ci ślepota? ZRÓB TEST Sprawdź swoje oczy w 2 minuty
    *Loteria paragonowa: Jak się zarejestrować? Kiedy losowanie nagród?
    *Jesteś Ślązakiem, Zagłębiakiem, czy czystym gorolem? ROZWIĄŻ QUIZ

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama