Chcesz uniknąć wypadku? Odłóż telefon, nie słuchaj radia i...

    Chcesz uniknąć wypadku? Odłóż telefon, nie słuchaj radia i nie pij kawy za kierownicą

    Agnieszka Krystek

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Kierujący za nic mają przepisy ruchu drogowego. Podczas jazdy rozmawiają przez telefon komórkowy, piszą i czytają SMS-y

    Kierujący za nic mają przepisy ruchu drogowego. Podczas jazdy rozmawiają przez telefon komórkowy, piszą i czytają SMS-y ©123RF

    Kierowcy są przekonani, że jedzenie i picie za kierownicą nie zwiększa ryzyka wypadku. Jednak badania pokazują, że jest dokładnie odwrotnie, a problem jest bardzo poważny.
    Kierujący za nic mają przepisy ruchu drogowego. Podczas jazdy rozmawiają przez telefon komórkowy, piszą i czytają SMS-y

    Kierujący za nic mają przepisy ruchu drogowego. Podczas jazdy rozmawiają przez telefon komórkowy, piszą i czytają SMS-y ©123RF

    Jesz kanapkę albo pijesz kawę za kierownicą? Odłóż to wszystko. Wyłącz też radio i nie rozmawiaj nawet przez zestaw głośno-mówiący. Według najnowszych badań, z tych powodów łatwiej o wypadek. Potwierdzają to łódzcy policjanci i psycholodzy.

    Z raportu Ergo Hestii wynika, że najczęstszym rozpraszaczem kierujących jest muzyka. Ponad połowa kierowców przyznaje, że podczas jazdy słucha muzyki. Co trzeci ankietowany zdradza, że rozmawia przez zestaw głośnomówiący, a aż 13 proc.
    rozmawia trzymając telefon w ręku. Kierujący przyznają się do korzystania z aplikacji na smartfony (12 proc.) i czytania SMS-ów (9 proc.). Co dwudziesty ankietowany ujawnia, że pisze SMS-y podczas kierowania samochodem.

    12 proc. kierowców przyznaje się do picia kawy podczas jazdy. Kolejne pytanie o to, czy w ostatnim roku dana osoba spowodowała wypadek, doprowadziło do interesujących wniosków. Okazuje się, że w przypadku kawoszy zdecydowanie rośnie ryzyko wypadku. Wśród osób, które spowodowały wypadek, dwa razy częściej niż wśród kierowców bezwypadkowych pojawiała się deklaracja o piciu kawy za kierownicą.

    CZYTAJ: W Łódzkiem jest najwięcej wypadków w kraju. Zabija brak umiejętności i brawura

    - Kierowcy są przekonani, że konsumpcja za kierownicą nie zwiększa ryzyka wypadku, ale badania pokazują, że jest dokładnie odwrotnie - przekonuje Sandra Jedynak, ekspert Hestii. - Do najbardziej niebezpiecznych zachowań za kierownicą zalicza się wszelkie czynności związane z telefonem, takie jak pisanie i czytanie SMS-ów, sprawdzanie poczty mejlowej i rozmowę bez zestawu głośnomówiącego. Tymczasem picie kawy i spożywanie posiłków może tak samo dekoncentrować. Warto o tym pamiętać, zwłaszcza podczas dłuższych podróży. Wtedy lepiej się zatrzymać i zrobić krótką przerwę, podczas której możemy rozprostować nogi, zjeść lekki posiłek i napić się.

    Potwierdza to Anna Miżowska, psycholog transportu z Łodzi. - Pamiętajmy też, że kubek z kawą podczas wypadku dostaje odpowiedniego przyspieszenia i jest to po prostu niebezpieczne. Podobnie z pomadką. Niestety, wiele kobieta maluje się podczas jazdy, a to bardzo rozprasza - mówi Anna Miżowska. - Mężczyźni natomiast oglądają się, gdy widzą ładną kobietę, szczególnie, gdy jest skąpo ubrana. To niebezpieczne podwójnie. Po pierwsze, łatwiej o wypadek. Po drugie, takie zachowania mogą prowadzić do rozpadu związku. O takich sytuacjach często opowiadają żony podczas terapii małżeńskich.

    Łódzka psycholog dodaje, że kierowców rozpraszają też kłótnie. - Wywołują one napięcie i mogą prowadzić do niebezpiecznych sytuacji na drodze - zaznacza Anna Miżowska. - Rozpraszające są kolorowe billboardy. One mają za zadanie przyciągnąć wzrok i tak się dzieje.

    Psycholożka zaznacza, że za kierownicą łatwo rozproszyć nawet osobę, która ma podzielną uwagę. - Inna jest podzielność uwagi w codziennych, spokojnych sytuacjach. Możemy gotować obiad, oglądać telewizję i rozmawiać z dzieckiem. Ale jazda nie jest spokojną sytuacją. Dlatego nie powinniśmy też prowadzić auta po zwykłych lekach przeciwbólowych. Zmieniają one nasze możliwości koncentracji. Podobnie nie wolno jeździć po znieczuleniu u stomatologa. To wydłuża czas reakcji.

    Aspirant Marzanna Boratyńska z wydziału ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi szczególnie uczula na rozmowy przez telefon podczas jazdy. - Przez telefon rozmawiać nie wolno. Ja odradzam też zestawy głośnomówiące. Pamiętajmy, że podczas rozmowy możemy usłyszeć niedobre informacje. Nasza reakcja może doprowadzić do tragedii - zaznacza asp. Boratyńska.

    CZYTAJ TEŻ: Modlitwa przed podróżą zmniejszy liczbę wypadków? Duchowni i policja przypominają dekalog kierowców

    FAKTY

    Bardzo poważnym problemem na drogach są pijani kierowcy. W czasie Wszystkich Świętych policjanci z Łódzkiego zatrzymali aż 83 kierujących pod wpływem alkoholu.

    Nie pomagają żadne ostrzeżenia. Mieszkańcy naszego województwa bezmyślnie siadają po alkoholu za kierownicę. Według statystyk, aż jedna piąta kierowców przyznaje się do jazdy pod wpływem alkoholu, a ponad jednej trzeciej zdarzyło się jechać na kacu. Niedawno rozpoczęła się ogólnopolska kampania Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Pokazuje ona, jak wiele zależy od osób, które widzą, że ktoś próbuje wsiadać za kółko pod wpływem alkoholu. Każdy sposób jest dobry, by powstrzymać pijanego kierowcę. Niebawem kierowcy, którzy jechali po pijanemu, mają być naznaczeni kodem 69 w prawie jazdy. Takie osoby będą musiały też zamontować w aucie alkolock, czyli blokadę alkoholową. Jeśli urządzenie wykryje u kierowcy alkohol, pojazd się zatrzyma. To ma wyeliminować pijanych z ruchu drogowego. Nowy projekt został przekazany do Rządowego Centrum Legislacji przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju.

    JAS


    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Moim zdaniem

      Gorgona (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      większą szkodę dla kierowców i ruchu drogowego wyrządza słuchanie rad głupich magistrów psychologii. Kobiety zaś (szczególnie zgrabne adeptki psychologi) powinny dla przykładu ubierać się w ten...rozwiń całość

      większą szkodę dla kierowców i ruchu drogowego wyrządza słuchanie rad głupich magistrów psychologii. Kobiety zaś (szczególnie zgrabne adeptki psychologi) powinny dla przykładu ubierać się w ten sposób, aby wszystkie ich wdzięki były szczelnie okryte (jak to jest w krajach muzułmańskich). Wprowadzić całkowitą prohibicję także na kawę. Zakazać słuchania rad głupich psychologów i kary dla wydawnictw publikujących podobne bzdury.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      sądzę że powinno się wprowadzić nowe wykroczenia np picie kawy za kierownicą, jedzenie kanapki

      kierowca polski (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

      no i oczywiście oglądanie się za ładną kobietą (typ kwalifikowany: skąpo ubrana - podwójna kara). Ściganiem zajmie się nasza dzielna drogówka. W tym ostatnim wypadku rozważyłbym też doniesienie do...rozwiń całość

      no i oczywiście oglądanie się za ładną kobietą (typ kwalifikowany: skąpo ubrana - podwójna kara). Ściganiem zajmie się nasza dzielna drogówka. W tym ostatnim wypadku rozważyłbym też doniesienie do parafii w celu wymierzenia wiernemu kary tygodniowego postu. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wszystko rozprasza?

      zz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      A gdy przestaje rozpraszać, to kierowca zasypia podczas prowadzenia

      PREMIERY

      SAMOCHODY UŻYWANE

      PRZEPISY

      PORADY

      RAPORTY

      Gry On Line - Zagraj Reklama