Ważne
    Alojzy Lysko: Drobna rzecz o Targach Książki

    Alojzy Lysko: Drobna rzecz o Targach Książki

    Alojzy Lysko

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    19042014 bojszowy alojzy lysko  fot arkadiusz gola / polskapresse

    19042014 bojszowy alojzy lysko fot arkadiusz gola / polskapresse ©Fot Arkadiusz Gola / Polskapresse

    Tłumy przyszły po książki - tak zatytułowano materiał w poniedziałkowym DZ. Tak, w niedzielę na I Śląskie Targi Książki przyszły tłumy, jednak ani w piątek, ani w sobotę tłumów nie było. Nie było też tłumów w poprzednich edycjach targów organizowanych w Spodku.
    19042014 bojszowy alojzy lysko  fot arkadiusz gola / polskapresse

    19042014 bojszowy alojzy lysko fot arkadiusz gola / polskapresse ©Fot Arkadiusz Gola / Polskapresse

    Nie należy się temu dziwić, bo przed laty i teraz swoje książki wystawiało 140 wydawców spoza naszego województwa, a tylko Sonia Draga wraz z niknącą grupą księgarzy śląskich zaświadczała, że istnieje jeszcze coś takiego, jak książka śląska i literatura regionalna.

    Darmo było szukać pozycji od największych wydawców w naszym województwie, jakimi są samorządy i stowarzyszenia. Każdego roku samorządy i stowarzyszenia własnym sumptem wydają setki niezwykle cennych książek.
    Cennych, bo ukazujących świat nam najbliższy, oswojony. Autorzy tych wydawnictw to najczęściej osoby przez ogół nieznane. Dostrzegają ich jedynie niektórzy księgarze, doceniając ich przeważnie bezinteresowny wysiłek twórczy. Wyrazem tego są przyznawane przez katowicki oddział Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Księgarzy statuetki i dyplomy „Genius loci - wierny opiekun Śląska”. W tym roku wyróżnienia otrzymali: Barbara Solarska z Pszczyny - poetka, Bernard Kopiec z Imielina - autor wielu książek turystyczno-krajoznawczych, oraz Anna Stronczek z Rybnika - autorka bajek i podań dla dzieci. Wspomnieć należy też laureatów poprzednich edycji, m.in. Zygmunta Orlika z Suszca, Jana Myrcika z Koszęcina oraz Melchiora Sikory z Karwiny.

    Dlaczego o tym piszę? Dlatego, by aktywność wydawnictw lokalnych znalazła szersze odbicie w kolejnych edycjach targów. Tylko wtedy uprawnione będzie nazywanie ich „śląskimi”. Dość już tych przymiotników „śląski” bez Śląska.


    *Alarm smogowy dla woj. śląskiego OTO ZAGROŻONE MIASTA
    *Wypadek karetki w Katowicach: Wjechała w przystanek. Są ranni ZDJĘCIA
    *Czy grozi Ci ślepota? ZRÓB TEST Sprawdź swoje oczy w 2 minuty
    *Loteria paragonowa: Jak się zarejestrować? Kiedy losowanie nagród?
    *Jesteś Ślązakiem, Zagłębiakiem, czy czystym gorolem? ROZWIĄŻ QUIZ

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      targi książki

      Kuba (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Targi książek to jedne z fajniejszych wydarzeń. Zawsze staram się uczestniczyć, gdy są w moim mieście, bądź, gdy jestem gdzieś przejazdem. Zwłaszcza, jeśli obecni są również sami autorzy....rozwiń całość

      Targi książek to jedne z fajniejszych wydarzeń. Zawsze staram się uczestniczyć, gdy są w moim mieście, bądź, gdy jestem gdzieś przejazdem. Zwłaszcza, jeśli obecni są również sami autorzy. Zainteresowały mnie zwłaszcza, odkąd sam wydałem ksiazkę z wydawnictwem rozpisani pl - jako autor bardziej teraz doceniam wysiłek, jaki trzeba włożyć w książkę, by powstała. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama