Ekspert podpowiada: Co ochroniarz może zrobić

    Ekspert podpowiada: Co ochroniarz może zrobić

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Iwona Zapart

    Iwona Zapart ©Lucyna Nenow

    Niedawno byłem świadkiem nieprzyjemnej sytuacji. W jednym ze sklepów ochroniarz uz-nał, że klient schował do kieszeni jakiś produkt i postanowił to sprawdzić, czyli przeszukać go. Czy miał prawo zrobić to sam - bez udziału policji? Jak zachować się np. w hipermarkecie, gdy zatrzyma nas pracownik ochrony i posądzi o kradzież? Co zrobić, gdy zechce przeszukać nam torbę albo przeprowadzić rewizję osobistą? - pyta Czytelnik z Gliwic
    Iwona Zapart

    Iwona Zapart ©Lucyna Nenow

    Konsument powinien wiedzieć, co wolno ochroniarzowi, a co jest nadużyciem przez niego uprawnień. Po pierwsze - nie wolno mu rewidować klienta. Ochroniarz może jedynie poprosić nas o pokazanie zawartości torby czy kieszeni - oczywiście, gdy podejrzewa kradzież. Ale tylko poprosić. My zaś nie musimy się na to zgodzić. Wtedy ochrona sklepu musi wezwać policję, bo tylko policja ma prawo nas przeszukać.


    Po drugie - ochroniarzowi nie wolno nas też wylegitymować. Ma on prawo poprosić klienta o pokazanie dokumentów (gdy podejrzewa kradzież), też tylko poprosić. My zaś nie musimy wyjmować dowodu osobistego czy legitymacji, żeby pokazać ochroniarzowi. Prawo legitymowania ma tylko policja. Jeśli więc ochroniarz domaga się od nas dokumentów, musi wezwać policję.

    Po trzecie - jeżeli już mówi-my o legitymowaniu - to właśnie konsument ma prawo wylegitymować ochroniarza. Pracownik ochrony obiektu musi mieć numer identyfikacyjny (wraz z nazwą firmy, dla której pracuje) w widocznym miejscu na ubraniu. Ten numer możemy spisać. Ochroniarz nie musi natomiast mieć legitymacji służbowej.

    Ochroniarz może zatrzymać klienta podejrzanego o dokonanie kradzieży dopiero w momencie, gdy przekroczy on linię wyjścia lub kas. Takie zatrzymanie musi być również uzasadnione - np. nagraniem z monitoringu. Pracownik ochrony nie ma więc prawa do wyrywkowego sprawdzania wybranych klientów.

    Nie warto natomiast wyrywać się ochroniarzowi, zachowywać agresywnie i uciekać. Jeśli tak postąpimy, pracownik ochrony ma prawo dokonać tzw. obywatelskiego zatrzymania (do przyjazdu policji). Może użyć siły, kajdanek, pałki lub paralizatora. Nie wolno mu tego robić wówczas, gdy ma do czynienia z dzieckiem (poniżej 13. roku życia), kobietą w ciąży, osobą starszą lub niepełnosprawną.

    Gdy posądzenie o kradzież jest bezpodstawne, mamy prawo żądać satysfakcji - na przykład przeprosin, zadośćuczynienia za przykrości (pieniędzy, prezentu itp.). Możemy też skierować sprawę do sądu, bo zostały naruszone nasze dobra osobiste. (JJ)

    Iwona Zapart, prezes Federacji Konsumentów, oddział Katowice


    *Alarm smogowy dla woj. śląskiego OTO ZAGROŻONE MIASTA
    *Tragiczny wypadek w Czeladzi. Zginęły 2 osoby ZDJĘCIA + WIDEO
    *Czy grozi Ci ślepota? ZRÓB TEST Sprawdź swoje oczy w 2 minuty
    *Loteria paragonowa: Jak się zarejestrować? Kiedy losowanie nagród?
    *Jesteś Ślązakiem, Zagłębiakiem, czy czystym gorolem? ROZWIĄŻ QUIZ

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bzdury

      ochrana (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Nie trzeba żadnej policji do przeszukania i legitymowania złodziei

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ochrona

      jjjj (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      to co żech przecytoł to jakieś bzdury ta baba nie zno ustawy o ochronie osób i mienia niech przeczyto ustawa z dnia 22.07.1997r art 36 a potym niech się wypowiado

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama