Strajku jednak nie będzie. Związkowcy kontynuują rozmowy z...

    Strajku jednak nie będzie. Związkowcy kontynuują rozmowy z zarządem LOTu

    Zdjęcie autora materiału

    Olga Krzyżyk

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Lotnsko w Pyrzowicach

    Lotnsko w Pyrzowicach ©Arkadiusz Ławrywianiec/Dziennik Zachodni

    Związek Zawodowy Personelu Pokładowego i Lotniczego ogłosił, że w czwartek 19 listopada, odbędzie się strajk ostrzegawczy. Powód? Spór związkowców z zarządem spółki LOT dotyczący obniżenia wynagrodzeń personelu pokładowego i pilotów.
    Lotnsko w Pyrzowicach

    Lotnsko w Pyrzowicach ©Arkadiusz Ławrywianiec/Dziennik Zachodni

    AKTUALIZACJA, godz.19.36
    Późnym popołudniem zarząd LOTu oraz związkowcy doszli do porozumienia. Zamiast zapowiadanego na jutro strajku, wciąż będą kontynuowane rozmowy. Według wcześniejszych zapowiedzi Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego, który zrzesza personel, pilotów, czy stewardesy strajk miał odbyć się 19 listopada od godz. 6.30 do 8.30. Strajku jednak nie będzie, ale zostały już wcześniej odwołane niektóre loty.
    LOT zdecydował się na odwołanie lotów porannych na trasach Wrocław-Warszawa-Wrocław, Kraków-Warszawa-Kraków, Katowice-Warszawa-Katowice, oraz Warszawa-Budapeszt-Warszawa.


    Akcja protestacyjna ma zostać przeprowadzona w czwartek od godziny 6.30 do 8.30 przez członków Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego.

    „W październiku 2013r. Zarząd PLL LOT SA uchylił dotychczasowy regulamin wynagradzania i narzucił nowe zasady, które nie zostały poddane procedurze uzgodnień ze związkami zawodowymi. Skutkowało to obniżeniem wynagrodzeń personelu pokładowego i pilotów o około 30%. Przypomnijmy, że personel pokładowy należy do najniżej uposażonych grup zawodowych w PLL LOT SA. Pracodawca od dwóch lat przeciąga spór zbiorowy. Od stycznia 2014 r. prowadzone są mediacje, które nie przynoszą postępu. W maju 2014 r. Zarząd PLL LOT SA podniósł swoje wynagrodzenia i poszerzył skład, zwiększając tym samym swoje koszty. Wcześniej obniżył zarobki personelu pokładowego i pilotów, motywując to koniecznością cięcia wydatków. Naszym zdaniem takie działanie jest nieuzasadnione i nieetyczne”. - wyjaśniał powód strajku zarząd ZZPPiL w informacji, którą zamieścił na swojej stronie.

    Personel pokładowy to ponad 600 osób, które zdecydowały się wziąć udział w dwugodzinnym strajku.

    - W Pyrzowicach nie przewidujemy akcji protestacyjnej. U nas na lotnisku pracują trzy osoby z LOTu, mam także tylko także jeden wylot do Warszawy – uspokaja Cezary Orzech, rzecznik prasowy Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego S.A.


    *Alarm smogowy dla woj. śląskiego OTO ZAGROŻONE MIASTA
    *Wypadek karetki w Katowicach: Wjechała w przystanek. Są ranni ZDJĘCIA
    *Czy grozi Ci ślepota? ZRÓB TEST Sprawdź swoje oczy w 2 minuty
    *Loteria paragonowa: Jak się zarejestrować? Kiedy losowanie nagród?
    *Jesteś Ślązakiem, Zagłębiakiem, czy czystym gorolem? ROZWIĄŻ QUIZ

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      B. Dobrze

      Reden (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      No i bardzo dobrze. LOT splajtuje, personel pójdzie na bezrobocie i będzie mógł strajkować do woli. Chyba, że do tej deficytowej firmy pojedzie P. Szydło i nasypie im kasy.
      Tylko nie wiem dlaczego...rozwiń całość

      No i bardzo dobrze. LOT splajtuje, personel pójdzie na bezrobocie i będzie mógł strajkować do woli. Chyba, że do tej deficytowej firmy pojedzie P. Szydło i nasypie im kasy.
      Tylko nie wiem dlaczego bilety w Locie są droższe od Lufthansy?zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama