Mysłowice: Młody harcerz może stracić wzrok. Potrzebuje...

    Mysłowice: Młody harcerz może stracić wzrok. Potrzebuje waszej pomocy

    Zdjęcie autora materiału

    Olga Krzyżyk

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Michał jest wzorem do naśladowania dla młodych zuchów
    1/22
    przejdź do galerii

    Michał jest wzorem do naśladowania dla młodych zuchów ©Kamil Biśta, Anna Starmach, 4ŚDH "Agricola"

    Michał ma 15 lat i chodzi do gimnazjum o profilu sportowym w Mysłowicach, gdzie trenuje piłkę ręczną. Od prawie dziesięciu lat jest harcerzem, był zuchem, potem zastępowym, teraz pełni funkcję przybocznego w gromadzie zuchowej. Jest wzorem do naśladowania dla młodszych kolegów. Zawsze pomaga w potrzebie. Jednak teraz tej pomocy potrzebuje on sam, bez niej może przestać widzieć. Michał bez kosztownych zastrzyków może w przeciągu kilku lat straci całkowicie wzrok.
    - O tym, że Michał jest chory dowiedzieliśmy się, gdy miał osiem lat. Okulistę zaniepokoiło, że Michał widzi nieostro, a nie pomaga w widzeniu założenie szkieł korekcyjnych - wyjaśnia Ania Gandyk-Piszczek, mama Michała.

    Po przeprowadzonych badaniach lekarze zdiagnozowali u Michała chorobę Besta, czyli barwnikowe zwyrodnienie siatkówki. Jest to choroba nieuleczalna, nie da się jej skorygować okularami.
    Jedyną metodą wyleczenie jest przeszczep siatkówki, czego jeszcze nigdzie się nie robi. Na młodego chłopaka zapadł wyrok - może stracić wzrok w wieku ok. 30 lat. W 2013 nastąpiło radykalne pogorszenie wzroku na lewym oku.

    - Na szczęście trafiliśmy do doktora Adama Cywińskiego , który nie boi się eksperymentować. Diagnoza się potwierdziła, ale doktor znalazł małe „ale”, które może pomóc Michałowi. Namówił nas na spróbowanie leczenia zastrzykami sterydowymi do oka. Pierwszy zastrzyk był w tym roku przed wakacjami. Michał przed nim widział na 10 proc., po zastrzyku na lewym oku zaczął widzieć na 30 proc. Kolejna wizyta była w zeszły wtorek i jest poprawa - dodaje mama Michała.

    Zastrzyki nie są gwarancją, że Michałowi polepszy się wzrok, jednak do tej pory widać poprawę. Jednak wymagane jest, by chłopak miał zastrzyk co miesiąc. Koszt jednej terapii to prawie 2 tys. złotych. Dlatego mama Michała założyła konto na portalu siemianowickiej fundacji i prosi o pomoc.

    Czym się charakteryzuje choroba Besta?
    Żółtkowa dystrofia plamki typu Besta jest rzadko występującym zwyrodnieniem plamki siatkówki u dzieci. Ma charakter dziedziczny. Choroba ta może doprowadzić do stopniowej utraty wzroku. - Okulary nic nie pomagają. To jest tak, jakby coś w środku zasłaniało widok i widzi się tylko cienie i kontury. I to coś stopniowa się jeszcze rozrasta. Polecam zobaczyć film „Carte blanche” z Andrzejem Chyrą. Wtedy można chociaż trochę zrozumieć, co mniej więcej czeka Michała - mówi Ania Gandyk-Piszczek.

    Michałowi można pomóc odwiedzając jego stronę na portalu Lilkapomaga.pl: Fundacja Centrum Monitoringu Lecznictwa Okołoporodowego. Tu można wpłacać pieniądze na pomoc dla Michała, przez internet lub pocztą: tytuł-zbiórka, z dopiskiem dla kogo.


    *Dramatyczny apel: Złodzieju, oddaj komputer ze zdjęciami mojej zmarłej żony
    *Morderca kotów z Zabrza skazany! A to taki miły student stomatologii
    *Jak zdobyć becikowe i 1000 zł na dziecko? ZOBACZ KROK PO KROKU
    *Seksowne zabawy na Śląsku: Mistrzostwa Chippendales ZDJĘCIA
    *Jesteś Ślązakiem, Zagłębiakiem, czy czystym gorolem? ROZWIĄŻ QUIZ

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama