Ważne
    Zimny marzec, ponury maj: mamy dość tej depresyjnej jesieni!

    Zimny marzec, ponury maj: mamy dość tej depresyjnej jesieni!

    Michał Wroński

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    O takiej pogodzie możemy tylko pomarzyć
    1/2
    przejdź do galerii

    O takiej pogodzie możemy tylko pomarzyć ©arc

    Po wyjątkowo ponurej i długiej zimie mieliśmy nadzieję "naładować akumulatory" wiosną. Nic z tego. Tegoroczna wiosna coraz bardziej zaczyna przypominać jesień i nie jest to bynajmniej pochopny wniosek oparty na obserwacji aury w ciągu kilku ostatnich dni. Na naszą prośbę synoptycy z katowickiej stacji Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zebrali dane dotyczące temperatury, opadów i nasłonecznienia w okresie marca, kwietnia i maja. Pod lupę wzięliśmy Katowice, Racibórz oraz Częstochowę.
    Niestety, potwierdziły się nasze najgorsze przewidywania. Okazało się, że we wszystkich tych trzech miastach słońca było w marcu i maju zdecydowanie mniej niż wynosi średnia za lata 1981 - 2010 (w normie utrzymał się jedynie kwiecień). Szczególnie ponury był ostatni miesiąc. Podczas gdy w Katowicach słońce w maju świeci zwykle przez 214 godzin, to w tym roku liczba słonecznych godzin spadła tam do 177.
    W Raciborzu zamiast 211 godzin słońca było ich zaledwie 179, zaś mieszkańcy Częstochowy korzystali ze słonecznej aury jedynie przez 174 godziny (średnia wieloletnia wynosi 230 godziny). Przypomnijmy, że to również właśnie pod Jasną Górą tegoroczna zima była najbardziej ponura - przez cały luty słońce świeciło tam jedynie przez 6 godzin (nie lepiej było zresztą w pozostałych częściach regionu, stąd też synoptycy zakwalifikowali ostatni luty jako najbardziej pochmurny od roku 1966).

    W ślad za mniejszą ilością słońca poszła rzecz jasna większa ilość opadów - zarówno w marcu, jak i w maju było ich więcej niż zazwyczaj o tej porze roku, zaś w Raciborzu i Częstochowie ów wzrost był w maju ponad dwukrotny. Choć trudno w to uwierzyć w normie utrzymywała się jedynie temperatura (wyjątkiem był jedynie dużo chłodniejszy niż zazwyczaj marzec - średnia temperatura jedynie w Raciborzu przekroczyła wtedy zero stopni Celsjusza).

    Zimowa depresja może nas dopaść nawet w czerwcu przez to, że słońca jest mało


    Rozmowa z dr hab. Markiem Krzystankiem z Oddziału Psychiatrii i Psychoterapii Górnośląskiego Centrum Medycznego w Katowicach
    Za nami ponura zima, teraz ponura wiosna - czy taka aura może odbić się na naszym zdrowiu?
    Na pewno może sprzyjać ujawnianiu się pewnych zaburzeń. Około 5 procent populacji cierpi na tzw. depresję zimową, spowodowaną skróceniem się czasu operowania słońca. Skutkuje to rozregulowaniem zegara biologicznego, a przejawiać może się zwiększeniem senności oraz łaknienia, a także spadkiem aktywności i wewnętrznej energii. W miarę upływu dnia te objawy narastają i stąd też cierpiące na taką depresję osoby czują się coraz bardziej osłabione.

    Tyle, że teraz mamy najdłuższe dni roku. Słońce operuje więc długo.
    Cóż jednak z tego, skoro jest ono zasłonięte chmurami? Dla naszego zegara biologicznego liczy się nie tyle długość dnia, ale natężenie światła, które do nas w czasie trwania dnia dociera. I to sprawia, że objawy zimowej depresji można mieć nawet w czerwcu.

    Jak z tym walczyć? Czy można jakoś zastąpić naturalne światło?
    Można skorzystaćze sztucznego naświetlenia. Istnieją specjalne lampy, które umożliwiajązastąpienie słońca.Najlepiej zrobić sobie taką sesję naświetlającą wcześnie rano lub późno wieczorem, przy czym trzeba mieć świadomość, że nie wystarczy kilka minut, by od razu lepiej się poczuć. Taka sesja powinna trwać od 30 minut do nawet 2 godzin.

    A czy istnieje jakaś dieta, której stosowanie może poprawić nasze samopoczucie?
    Trzeba szukać produktów bogatych w tryptofan. Z tego aminokwasu powstaje m.in. serotonina, czyli związek powodujący poczucie zadowolenia. A że wraz ze zmniejszeniem się ilości światła następuje też zmniejszenie się ilości produkowanej w organiźmie serotoniny, więc nie pozostaje nic innego jak poszukać je gdzie indziej. Bogatymi źródłami tryptofanu są m.in. białka jaj, ziarna soji i słonecznika, pestki dyni, wołowina, wieprzowina, sery typu parmezan i cheddar, a także suszone mięso dorsza.
    Rozmawiał: Michał Wroński



    *Operacja przeszczepu twarzy: Poznaj pacjenta i autorów sukcesu [ZDJĘCIA + OPINIE + KOMENTARZE]
    *MISS ŚLĄSKA I ZAGŁĘBIA 2013: TEGO NIE ZOBACZYCIE W TELEWIZJI
    *Maluch z Allegro: Fabrycznie nowy Fiat 126 z 1979 r. i wielki skandal
    *Dni Miast 2013 [PROGRAM IMPREZ]: Chorzów, Będzin, Ruda, Sosnowiec, Wodzisław i inne!
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama