Ostatni Fiat 126 p, czyli Maluch zjechał z taśmy w...

    Ostatni Fiat 126 p, czyli Maluch zjechał z taśmy w Bielsku-Białej 15 lat temu [ZDJĘCIA ARCHIWALNE]

    Teresa Semik

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Tani w eksploatacji, nieprędki, pożądany
    1/5
    przejdź do galerii

    Tani w eksploatacji, nieprędki, pożądany ©arc. DZ

    Pierwszy egzemplarz zmontowany z oryginalnych, włoskich części, w zakładach dawnej Fabryki Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej, zjechał z taśmy 6 czerwca 1973 roku. Nie było jednak żadnej fety, nawet w mediach, bo takim sukcesem należało się pochwalić na cały kraj z okazji święta narodowego, który w komunistycznej Polsce obchodzony był 22 lipca. 22 września 2000 r, w samo południe, z linii produkcyjnej bielskiego zakładu Fiat Auto Poland zjechał ostatni Fiat 126 p Maluch z limitowanej serii 1000 sztuk o nazwie "Happy End" w kolorze żółtym.
    Pierwszy sekretarz partii, Edward Gierek odwiedził bielską fabrykę tuż przed tym świętem i dał się sfotografować na tle Maluchów. Z taśmy zeszło już sto egzemplarzy i stały na placu. Przez wiele lat Fiat 126p był najczęściej spotykanym autem na polskich drogach.

    Miłość i pożądanie

    A wszystko zapoczątkował kontrakt "O współpracy przemysłowej i licencyjnej na samochód małolitrażowy 126" podpisany z Fiatem w 1971 roku.
    To miał być samochód z tylnym napędem, 2-cylindrowym silnikiem o pojemności 594 ccm, maksymalnej mocy 23 KM, czteroosobowym i dwudrzwiowym nadwoziem. Wielokrotnie później zmieniano jego wnętrze, ale sylwetka pozostała. Zmieniła się też pierwotnie cena z 69 tys. zł (równowartość 20 średnich pensji). Na giełdzie płacono za niego nawet drugie tyle.

    "Telewizor, meble, mały fiat, oto marzeń szczyt..." śpiewał Grzegorz Markowski, z grupą Perfekt. Maluch zawsze wzbudzał emocji. Był krytykowany, wyśmiewany, ale bardzo pożądany. Ks. Jan Twardowski, poeta, pisał, że "Trudniej kochać bliźniego niż małego fiata".

    ZOBACZ TAKŻE:
    Fiat 126p ma 40 lat! Maluch wiecznie żywy [ZDJĘCIA TUNINGOWANYCH MALUCHÓW]

    40 lat Fiata 126p. Różne oblicza fiata 126p [GALERIA MODYFIKACJI]
    TAK FIAT 126 P STAŁ SIĘ HISTORIĄ ŻYCIA

    Dla wielu był pierwszym samochodem w życiu. Za jego kierownicą kilka pokoleń kierowców pokonywało pierwsze kilometry. Stąd wielki sentyment. Co bardziej złośliwi mówili, że jego kontrolowana strefa zgniotu kończy się tak, jak w mercedesie - na silniku. Tyle tylko, że Maluch silnik miał z tyłu. Osiąga największą prędkość podczas holowania go oraz spadania z urwiska...

    Choć był najmniejszy, to robił największe zamieszenie na 6. Moto Show w Ełku. Fiat 126R, bo takie ma oznaczenie, waży 800 kilogramów, a do setki przyśpiesza w nieco ponad 4 sekundy. Był jednym z najszybszych i najgłośniejszych aut biorących udział w ełckich wyścigach na 1/4 mili.


    Pradziadek z Włoch

    Protoplastą Fiata 126p była Myszka, czyli Toppolino. Aleksander Sowa w książce "Mały wielki samochód" pisze, że Fabbrica ltaliana Automobili Torino, czyli FIAT opracował pod okiem Dante Giacosa i rozpoczął produkcję samochodu, który był z założenia pradziadkiem Fiata 126. Toppolino wyjechał po raz pierwszy na drogę w 1934 roku. Osiągnął "imponującą" szybkość maksymalną 82 km na godzinę.

    ZOBACZ KONIECZNIE
    NAJDZIWNIEJSZA PRZERÓBKA W FIACIE 126 P



    W początkowej fazie produkcji Fiat 126 odziedziczył kilka elementów z Toppolino 500 - przednie fotele, kierownicę, lampy, reflektory i kierunkowskazy. Jednak zewnętrznie prezentował się o wiele nowocześniej. Nasz Maluch, zgodnie z założeniami, miał być też nieduży, prosty w obsłudze, tani w eksploatacji, a jednocześnie pojemny - czteroosobowy. I taki był. W wersji bez zderzaków mieści się do windy - to żart, oczywiście.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To były dobre samochody!

      Gość (gość)

      Zgłoś / 1

      Nie to co teraz jakieś rupie w d*pie. Fiaty 126p wracajcie!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To były dobre samochody!

      Gość (gość)

      Zgłoś

      Nie to co teraz jakieś rupie w d*pie. Fiaty126p wracajcie!

      PREMIERY

      SAMOCHODY UŻYWANE

      WARTO WIEDZIEĆ

      PRZEPISY

      PORADY

      Gry On Line - Zagraj Reklama