Molestowanie seksualne: afera, która wciąż gnębi Watykan

    Molestowanie seksualne: afera, która wciąż gnębi Watykan

    Sophie Tedmanson

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Do Watykanu ciągle płyną sygnały z wielu krajów o przypadkach molestowania seksualnego nieletnich przez księży. Rocznie jest ok. 400 takich doniesień - pisze Sophie Tedmanson
    Papież Franciszek zdecydowanie nakazał wyjaśnienie wszystkich spraw pedofilskich i opracowanie programu zapobiegania temu procederowi

    Papież Franciszek zdecydowanie nakazał wyjaśnienie wszystkich spraw pedofilskich i opracowanie programu zapobiegania temu procederowi ©EPA/ETTORE FERRARI

    Ta kolejna porcja sygnałów to jednocześnie kolejny ból głowy watykańskich oficjeli, którzy obiecują rozliczanie księży dopuszczających się takich przestępstw. Ostatnie informacje zaprezentował ksiądz profesor Davide Cito z Kongregacji ds. Duchowieństwa, a trafiły one do opinii publicznej za sprawą Vatican Insider, portalu włoskiego dziennika "La Stampa".
    Wedle statystyk rocznie Watykan otrzymuje ok. 400 doniesień o seksualnym wykorzystywaniu nieletnich przez duchownych, ale nie ma wątpliwości, że to czubek góry lodowej, że wciąż o wielu przypadkach opinia publiczna nie dowiaduje się, panuje bowiem wśród duchowieństwa zmowa milczenia.

    Ciekawa jest jednak uwaga księdza Davide Cito - otóż do niedawna doniesienia o przypadkach pedofilii w Kościele napływały niemal wyłącznie z Ameryki Północnej. Teraz geografia tych szokujących czynów zmieniła się, obejmuje kraje Ameryki Południowej i coraz więcej krajów europejskich, m.in. Włochy, Hiszpanię i Polskę. Okazało się, że kraje uznawane za odporne na takie zjawiska wcale takimi nie były.
    Kard. George Pell przyznał, iż bojąc się skandalu, Kościół w australijskim stanie Wiktoria tuszował przez dekady skandale seksualne z udziałem księży
    Zdaniem księdza Cito ofiary wykorzystywania seksualnego zachęca się, by załatwiały swoje krzywdy na drodze procesów cywilnych, z tego powodu wielu rezygnuje z takiej drogi dochodzenia sprawiedliwości. - Około 400 przypadków rocznie to dane, które bolą - nie krył ksiądz Cito i dodawał, że nie jest dla Kościoła pociechą to, iż w społeczeństwie cywilnym przypadków pedofilii jest więcej.

    Ten duchowny podkreślił, że o ile w społeczeństwie cywilnym większość ofiar pedofilii ma mniej niż 10 lat, to w przypadku tych czynów popełnianych przez duchownych wiek ten jest wyższy: od 15 do 17 lat. To oznacza, że pod względem prawnym przypadki te kwalifikują się nie jako pedofilia, lecz seksualne wykorzystywanie nieletnich - mówił ksiądz Cito.
    Duchowny ten nie kryje faktu, iż homoseksualizm istnieje w Kościele. Ale dodaje, że trzeba być ostrożnym w mówieniu, że homoseksualizm jest przyczyną tego wszystkiego. Wedle niego w Kościele jest środowisko sprzyjające takim zjawiskom. Ale - jak powiedział na papieskim Uniwersytecie Świętego Krzyża w Rzymie - trzeba unikać stwierdzeń o przyczynach i rezultatach, bo to jest niemal wskazywanie homoseksualizmu jako przyczyny tego problemu. Nie napawały optymizmem jego słowa, że biskupi w niektórych krajach nie biorą na siebie odpowiedzialności w rozpatrywaniu przypadków pedofilii - wolą, by zajmował się nimi Watykan.

    O tym, jak wyglądała i pewnie nadal wygląda praktyka w Kościele wobec przypadków molestowania nieletnich przez duchownych, powiedział kardynał George Pell, najwyższy hierarcha katolicki w Australii. Otóż zeznając przed komisją parlamentarną w Melbourne, przyznał, że Kościół katolicki w stanie Wiktoria przez dziesiątki lat tuszował wykorzystywanie seksualne dzieci w obawie przed skandalem. Innymi słowy - ofiary tych czynów ani ich rodzice i opiekunowie nie mieli szans dochodzenia sprawiedliwości, kurtyna rozpostarta przez duchowieństwo była bowiem bardzo szczelna.

    W ostatnim tygodniu maja kardynał Pell, arcybiskup Sydney i były arcybiskup Melbourne, składał zeznania przed komisją śledczą parlamentu stanu Wiktoria badającą przypadki wykorzystywania seksualnego dzieci. Kardynał powiedział, że wyraża pełną skruchę i absolutnie przeprasza za molestowanie przez księży, które doprowadziło do wielu samobójstw. W obecności ofiar i ich rodzin przyglądających się z galerii dla publiczności kardynał Pell przez kilka godzin składał zeznania w czasie ostatniego publicznego przesłuchania parlamentarnej komisji śledczej badającej sprawę molestowania dzieci w Melbourne.
    Niektórzy ludzie w galerii dla publiczności płakali, gdy kardynał Pell przyznał, że systemowe tuszowanie przestępstw pozwoliło księżom pedofilom żerować na dzieciach.

    Kardynał powiedział, że niekiedy duchownych stawiano ponad prawem i niszczono dokumenty, by ukryć przypadki seksualnego wykorzystywania dzieci. - Głównym motywem była ochrona reputacji Kościoła. Obawiano się skandalu - powiedział komisji kardynał. George Pell, który w latach 1996-2001 był arcybiskupem Melbourne, przyznał, że już w 1988 r. Kościół katolicki dostrzegał, iż pedofilia jest ogromnym problemem w Australii.

    Kardynał odrzucił jednak twierdzenia, że w Kościele istniała kultura molestowania seksualnego. Stwierdził, że większość księży nie była "plotkarzami" i główny problem polegał na tym, że nikt nie chciał o tym mówić. - Sądzę, że większym błędem było to, iż nikt o tym nie mówił, nikt o tym nie wspominał - powiedział kardynał. - Ja z pewnością nie byłem tego świadomy. Nie sądzę, by wiele osób - jeśli ktokolwiek z kierownictwa Kościoła katolickiego - zdawało sobie sprawę, z jak strasznym i powszechnym problemem mamy do czynienia.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (19)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      400 doniesień to margines błędu

      MBTM (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 15

      400 doniesień w skali roku?, przecież to nadzwyczajnie mało. Przede wszystkim zacznijmy od tego że 400 doniesień, nie jest równoznaczne z 400 aktami molestowania. W środowiskach homoseksualnych...rozwiń całość

      400 doniesień w skali roku?, przecież to nadzwyczajnie mało. Przede wszystkim zacznijmy od tego że 400 doniesień, nie jest równoznaczne z 400 aktami molestowania. W środowiskach homoseksualnych ujawnionych przestępstw pedofilskich mamy na całym świecie w skali roku setki tysięcy, znacznie częściej występuje to przestępstwo wśród nauczycieli, ba nawet lekarzy. Niestety negatywny PR robi się instytucji która tylko w Polsce zrzesza 2,5 mln osób zaangażowanych w pomoc charytatywną, tylko w Polsce na pomoc charytatywną przeznaczyła poprzez CARITAS w tamtym roku ponad 400 mln zł. Kościół prowadzi także kilkadziesiąt szpitali, domów dziecka, domów samotnych matek, ośrodków walki z uzależnieniami. Na całym świecie mamy natomiast 413 tysięcy Księzy, a niepotwierdzonych doniesień o pedofilię 400. Nic więcej nie trzeba dodawać.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      400 doniesień w skali roku to margines błędu statystycznego.

      MBTM (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 15

      400 doniesień w skali roku?, przecież to nadzwyczajnie mało. Przede wszystkim zacznijmy od tego że 400 doniesień, nie jest równoznaczne z 400 aktami molestowania. W środowiskach homoseksualnych...rozwiń całość

      400 doniesień w skali roku?, przecież to nadzwyczajnie mało. Przede wszystkim zacznijmy od tego że 400 doniesień, nie jest równoznaczne z 400 aktami molestowania. W środowiskach homoseksualnych ujawnionych przestępstw pedofilskich mamy na całym świecie w skali roku setki tysięcy, znacznie częściej występuje to przestępstwo wśród nauczycieli, ba nawet lekarzy. Niestety negatywny PR robi się instytucji która tylko w Polsce zrzesza 2,5 mln osób zaangażowanych w pomoc charytatywną, tylko w Polsce na pomoc charytatywną przeznaczyła poprzez CARITAS w tamtym roku ponad 400 mln zł. Kościół prowadzi także kilkadziesiąt szpitali, domów dziecka, domów samotnych matek, ośrodków walki z uzależnieniami. Na całym świecie mamy natomiast 413 tysięcy Księzy, a niepotwierdzonych doniesień o pedofilię 400. Nic więcej nie trzeba dodawać.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nowy seks bez zboczen

      seksiara (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 19

      nalezy zniesc celibat a wtedy sperma nie lala sie byle gdzie i uderzala w mozg przeciez to niezdrowe zniesieniem celibatu zamknie sie usta i nie bedzie tematu pedofilii papiez ma mozliwosc...rozwiń całość

      nalezy zniesc celibat a wtedy sperma nie lala sie byle gdzie i uderzala w mozg przeciez to niezdrowe zniesieniem celibatu zamknie sie usta i nie bedzie tematu pedofilii papiez ma mozliwosc chronienia swojej armii i uleczeniazwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      JAko seXsiara

      777 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 16

      MASZ PRAWO MYŚLEĆ że KAŻDY facet MYŚLI KUTasem ale CZY KAŻDY KSIADZ jest W DZIŚIEJSZYCH POmylonych CZASACH z POwołańia?.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bodajże w 2002 roku " Wprost" wykrył potężna siatkę pedofilów oraz pederastów

      31 węzłowy Burke (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 23

      w tzw. establiszmęcie. Ale potem zapanowała cisza...Dlaczego ? Swoją drogą Warszawka aż huczy( po zdemaskowaniu byłego tenisisty ) kto pederasta, pedofil, zoofil, sutener. I kto na dworcu...rozwiń całość

      w tzw. establiszmęcie. Ale potem zapanowała cisza...Dlaczego ? Swoją drogą Warszawka aż huczy( po zdemaskowaniu byłego tenisisty ) kto pederasta, pedofil, zoofil, sutener. I kto na dworcu szuka ofiar...Na pewno nie "kataniarze". 31zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kastracja zapobiegnie pedofilii i pedalstwu wśród księzy

      parafianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 20

      Oj Franek, Franek. Nie wy krzewisz pedofilii ze swoich szeregów chyba,że będzie kastracja chętnych na księży. Po co im jaja skoro mają żyć w czystości?
      Kastracja publiczna i nie tylko jąder ale...rozwiń całość

      Oj Franek, Franek. Nie wy krzewisz pedofilii ze swoich szeregów chyba,że będzie kastracja chętnych na księży. Po co im jaja skoro mają żyć w czystości?
      Kastracja publiczna i nie tylko jąder ale i fiuta.Po co im fiut skoro nie mogliby pedalować?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      TUSKANIA MOLESTUJE MNIE OD SWITU DO NOCY

      GRE (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 40 / 22

      I CO MAM ICH WYSTRZELAC CZY WYKOPAC


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A LAGERFELD

      GRE (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 38 / 29

      MOLESTUJE SWOJA KOTKE I CHCE SIE ZENIC

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mańka

      Rydzuś (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 49

      Jakby mieli zony toby nieruha.i dzieci a tak wogule to te dzieci same lizą penisy za 5zł albo dajo rowa

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mańka

      Rydzuś (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 28

      Jakby mieli zony toby nieruha.i dzieci a tak wogule to te dzieci same lizą penisy za 5zł albo dajo rowa

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mańka

      Rydzuś (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 36

      Jakby mieli zony toby nieruha.i dzieci a tak wogule to te dzieci same lizą penisy za 5zł albo dajo rowa

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mańka

      Rydzuś (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 38 / 29

      Jakby mieli zony toby nieruha.i dzieci a tak wogule to te dzieci same lizą penisy za 5zł albo dajo rowa

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama