Seksafera w policji: Monika Sapieżyńska pełnomocnikiem ds....

    Seksafera w policji: Monika Sapieżyńska pełnomocnikiem ds. równouprawnienia [ZDJĘCIA]

    Anita Czupryn

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Konferencja miała związek ze skandalem, do jakiego doszło w komendzie policji w Opolu, kiedy to kilka tygodni temu media opublikowały rozmowę komendanta Leszka Marca ze swoją podwładną, oficer policji. Rozmowa miała świadczyć o romansie między nimi. Nagranie tej rozmowy ktoś przysłał do "Nowej Trybuny Opolskiej" z dopiskiem: "przesyłam autentyczną, nagraną w listopadzie 2012 roku płytę, która ukazuje, w jaki sposób załatwia się sprawy w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Opolu".

    Na wniosek komendanta głównego policji nadinspektora Marka Działoszyńskiego minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz odwołał komendanta Marca ze stanowiska. Komendant przeszedł na emeryturę, która, jak podawały media, będzie wynosić ok. 10 tys. zł. Otrzymał też wysoką odprawę. Policjantka została potraktowana nieporównanie gorzej: wszczęto wobec niej postępowanie dyscyplinarne, o połowę obniżono jej pensję i zawieszono w wykonywaniu obowiązków służbowych.

    Jak przyznał minister Sienkiewicz, ta sprawa przerosła wszystkich i wskazała na systemową niesprawiedliwość. Nie zgodził się jednak z zarzutem, że za aferę, której bohaterem stał się komendant opolskiej policji, został on nagrodzony, bo jeśli ktoś chce odejść z policji, to zgodnie z prawem przysługuje mu trzymiesięczne wypowiedzenie. Natomiast policjantka chciała pozostać w służbie, więc musi zostać poddana postępowaniu dyscyplinarnemu. To postępowanie nie dotyczy jej relacji z komendantem, natury tego związku, ale tego, co dodatkowo ujawniła nagrana rozmowa jej i komendanta: opinii o kolegach i języka, jakim się posługiwała.

    Ale te wydarzenia pokazały, że potrzebna jest w służbach mundurowych osoba, która będzie się zajmować monitorowaniem spraw dotyczących równouprawnienia w służbach mundurowych. - Nie udawajmy, nie zajmowaliśmy się tym z całą pasją i nie jest to celem głównym tych formacji, ale problem być może jest i skalę tego problemu musimy oszacować i zbadać - mówił na środowej konferencji minister Sienkiewicz. Zadaniem nominowanej na pełnomocnika do spraw równego traktowania kobiet i mężczyzn w służbach mundurowych Moniki Sapieżyńskiej będzie opracowanie i udostępnienie raportu na ten temat dla opinii publicznej. Kolejne zadanie to wypracowanie standardów w tych kwestiach, w których może dojść do naruszenia równości kobiet i mężczyzn. W MSW powołano żółtą linię, na którą będzie można dzwonić i zgłaszać nieprawidłowości na tym tle.

    Jak informuje rzeczniczka MSW Małgorzata Woźniak, Monika Sapieżyńska jest pracownikiem MSW. Od dziewięciu lat pracuje w tym resorcie, a dokładnie w strukturach biura ministra, które całościowo zajmuje się sprawami zarówno samego resortu, jak i służb. - Monika Sapieżyńska jest cywilem, ostatnio zajmowała się kontrolą zarządczą. Będzie ściśle współpracować z pełnomocnikami do spraw ochrony praw człowieka, jacy są w policji, oraz z departamentem kontroli skarg i wniosków MSW. Razem z tym departamentem będzie podejmowała interwencje i reagowała na sygnały dotyczące nierówności - mówi w rozmowie z "Polską" Małgorzata Woźniak, rzeczniczka ministerstwa. Pełnomocniczka do spraw równego traktowania kobiet i mężczyzn w służbach przyjmuje zgłoszenia mejlowo i telefonicznie.

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Piękność

      M. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 34 / 27

      Bardzo Piękna Kobieta - nic dodać, nic ująć....

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Faceci maja gorzej !!!

      podkomisarz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 28 / 31

      Zwłaszcza w Policji, ale w ogóle w administracji. Nie mogą dać d*py (no chyba że szef pedzio), więc jak awansować.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To jak to, drogie Platformo i Moniko ?

      qwerty (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 31

      To od teraz my faceci też mamy kobitkom robić laskę, żeby było pełne równouprawnienie ?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bardzo ładna

      zdzich. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 30

      ciekawe którego polityka jest krewną czy chrześniaczką. a o wykształceniu jakoś mało, jest cywilem,no ja też jestem cywilem.ale też "cywilem" był milicyjny serialowy pies bardzo lubiany przez...rozwiń całość

      ciekawe którego polityka jest krewną czy chrześniaczką. a o wykształceniu jakoś mało, jest cywilem,no ja też jestem cywilem.ale też "cywilem" był milicyjny serialowy pies bardzo lubiany przez milicjantów.moim zdaniem taka osoba powinna być co najmniej prawnikiem,psychologiem i przynajmniej zachłysnąć się pedagogiką.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czy facet może być pełnomocnikiem do spraw równego traktowania kobiet i mężczyzn.

      Pablos (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 31

      Wybierając taką "laskę" na pełnomocnika do spraw równego traktowania kobiet i mężczyzn, pan Sienkiewicz facetów nagrodził a kobiety ukarał (mogą nabawić sie różnych kompleksów.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama