Maryla Rodowicz: Najlepsza opolska plotka? Że tańczyłam nago...

    Maryla Rodowicz: Najlepsza opolska plotka? Że tańczyłam nago na stole

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Festiwal w Opolu
    1/2
    przejdź do galerii

    Festiwal w Opolu ©Arkadiusz Ławrywianiec

    Nie da się opowiedzieć opolskich anegdot i historii w kilku słowach. To jest w końcu pół mojego życia - mówi Maryla Rodowicz, z którą rozmawia Ola Szatan
    Jak trafiła pani na swój pierwszy opolski festiwal?
    Wiązało się to z przełomowym momentem, który zapoczątkował tak naprawdę moją karierę. W 1967 roku wygrałam festiwal piosenki studenckiej w Krakowie. I w następnym roku zostałam zaproszona do Opola.

    Zadebiutowała pani podczas 6. edycji festiwalu w Opolu, w 1968 roku. Czym wtedy była opolska impreza? Barometrem mierzącym rzeczywistą popularność?
    Festiwal opolski przez całe lata był najważniejszą imprezą muzyczną w kraju. Każdy marzył o tym, żeby tam się znaleźć. Mieć sukces w Opolu to było coś.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama