Powódź 2013: Ubezpieczenie od powodzi? Na odszkodowanie za...

    Powódź 2013: Ubezpieczenie od powodzi? Na odszkodowanie za powódź trzeba sobie poczekać

    Bartłomiej Romanek, Krzysztof Suliga

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Państwo Grzywnowie z Koziegłów obudzili się w nocy na zalanej wodą wersalce
    1/6
    przejdź do galerii

    Państwo Grzywnowie z Koziegłów obudzili się w nocy na zalanej wodą wersalce ©Krzysztof Suliga

    Powódź 2013 - odszkodowania. Ubezpieczyli się. Ale woda zalała ich domy. Teraz nie mogą się doczekać na przyjazd przedstawicieli firm ubezpieczeniowych. Czekają na odszkodowanie za powódź. Mieszkańcy gminy Koziegłowy, którą w tym tygodniu nawiedziła powódź skarżą się, że firmy ubezpieczeniowe ociągają się z oszacowaniem strat.
    - Mam ubezpieczony od powodzi dom, ale widzę, że to ciężki temat. Dzwoniłem do ubezpieczyciela, ale nie wiem co dalej z tym będzie -mówi Marcin Michalski, właściciel domu przy ul Kościuszki w Koziegłowach, który został zalany. W jego przypadku ubezpieczenie od powodzi ciągle jest tylko na papierze.

    - Powiedzieli, że trzeba czekać w kolejce na przyjazd rzeczoznawcy. Nic na razie nie robię, chociaż trzeba zerwać podłogi.
    Nie da się mieszkać, bo spod podłogi wychodzi dosłownie gnojówka. Nie ruszam tego, bo boję się, że będę miał później problemy z ubezpieczeniem. Najszybciej pojawiły się panie z gminy, które szacowały straty w gospodarstwach -żali się Marcin Michalski.

    Pan Marcin nie jest jedyny. Problemy z odszkodowaniem za powódź ma wielu mieszkańców gminy Koziegłowy i to ze strony większości ubezpieczycieli. Niektóry usłyszeli, że straty mogą zostać oszacowane najwcześniej za dwa tygodnie. Do tego czasu mieszkańcy z ubezpieczeniem od powoidzi nie mogą rozpocząć żadnych remontów.

    Ubezpieczyciele tłumaczą się, że brakuje rzeczoznawców i nie sa w stanie przyspieszyć ich odwiedzin u poszkodowanych.
    Tymczasem coraz więcej osób chce ubezpieczyć nieruchomość w obawie przed powodzią, trąbą powietrzną czy pożarem. Odszkodowanie za powódź to nadzieja na odbudowę. - Z raportów, które opracowano wynika, że po powodzi w 2010 roku, w następnych latach liczba ubezpieczeń wzrastała, dopiero w tym roku zanotowano nieznaczny spadek - mówi Karolina Aleksandrowicz z biura zarządu Compensa TU S.A. Vienna Insurance Group.

    KOZIEGŁOWY POWÓDŹ. WYLAŁY RZEKI, DOMY I MOSTY POD WODĄ [ZDJĘCIA]

    Trzeba jednak uważać na oszustów i nieuczciwych agentów oferujących ubezpieczenie od powodzi. - Był u mnie po zalaniu pan i proponował mi podpisanie umowy z wsteczną datą przed zalaniem. Obiecywał, że otrzymam dzięki temu odszkodowanie - mówi nam pani Anna, mieszkanka powiatu częstochowskiego.

    Ubezpieczenie od powoidzi ważne po dwóch tygodniach


    Specjaliści przestrzegają mieszkańców, aby nie dali się nabrać.

    - W większości firm na ubezpieczenie od powodzi obowiązuje karencja, u nas jest ona dwutygodniowa. To oznacza, że dopiero dwa tygodnie po podpisaniu umowy ubezpieczenia jest ona ważna i należy się odszkodowanie - mówi o ubezpieczeniu od powodzi Marcin Pawelec z firmy Allianz.

    W regionie trwa szacowanie strat po powodzi. W gminie Koziegłowy przez powódź ucierpiało aż 200 budynków. Poszkodowani mają szansę na 6 tys. zł natychmiastowej pomocy z budżetu wojewody. W praktyce mało kto może jednak zobaczyć te pieniądze ponieważ dotyczy to osób, które wskutek powodzi pozostały bez środków do życia. To pieniądze na zakup żywności, ubrań, lekarstw i innych podstawowych niezbędnych rzeczy. Na tę pomoc mogą liczyć także te osoby, które były ubezpieczone.

    - Większość budynków i nieruchomości, które ucierpiały jest ubezpieczona od powodzi. - twierdzi Jacek Ślęczka, burmistrz Koziegłów.

    Urząd Wojewódzki zbiera wnioski gmin o udzielenie pomocy doraźnej. Na razie największe straty i zniszczenia zgłosiła gmina Koziegłowy w powiecie myszkowskim. Straty w infrastrukturze wyniosły 1,2 miliona złotych. Gmina Koziegłowy prosi również o 500 tysięcy pomocy doraźnej dla poszkodowanych mieszkańców.

    O środki na usuwanie strat apeluje również powiat myszkowski (350 tys. zł) i Myszków (500 tys. zł). O 13 tysięcy zł pomocy doraźnej dla trzech rodzin starają się Żory.

    ZOBACZ KONIECZNIE:
    GMINA KOZIEGŁOWY PO POWODZI [ZDJĘCIA]


    Polak mądry po szkodzie? Dzisiaj to już nieaktualne


    Marcin Pawelec, zastępca rzecznika prasowego firmy Allianz
    W przypadku najnowszych wydarzeń trudno jeszcze szacować, czy przełożą się one na wzrost liczby ubezpieczonych. W przypadku poprzednich klęsk żywiołowych w latach minionych, takiej tendencji nie odnotowaliśmy. Widoczna jest natomiast inna tendencja. Z roku na rok rośnie liczba osób, które chcą ubezpieczyć własne nieruchmości. To znak, że rośnie świadomość zagrożenia i dzisiaj Polak nie jest już mądry tylko po szkodzie. Często działa to nawet tak, że ludzie oglądający relację z klęsk żywiołowych w telewizji sami dochodzą do wniosku, że warto się ubezpieczyć. Osoby, które zostały zalane już kiedyś, z reguły przedłużają ubezpieczenia.



    *Operacja przeszczepu twarzy: Poznaj pacjenta i autorów sukcesu [ZDJĘCIA + OPINIE + KOMENTARZE]
    *MISS ŚLĄSKA I ZAGŁĘBIA 2013: TEGO NIE ZOBACZYCIE W TELEWIZJI
    *Maluch z Allegro: Fabrycznie nowy Fiat 126 z 1979 r. i wielki skandal
    *Dni Miast 2013 [PROGRAM IMPREZ]: Chorzów, Będzin, Ruda, Sosnowiec, Wodzisław i inne!
    Gry online - Gry flash nie tylko bawią ale i uczą [GRY ONLINE]
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ubezpieczenie.

      adamzzawiercia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 26

      No i ponownie Ble,Ble Ble, Człowieku-Ubezpieczenie to oszukańczy pomysł tych ponoć mądrzejszych
      nierobów tego systemu.! Jeżeli każdy z nas zawarł by taką umowę z NBP /pieniądz na żądanie/ czyli...rozwiń całość

      No i ponownie Ble,Ble Ble, Człowieku-Ubezpieczenie to oszukańczy pomysł tych ponoć mądrzejszych
      nierobów tego systemu.! Jeżeli każdy z nas zawarł by taką umowę z NBP /pieniądz na żądanie/ czyli
      inaczej mówiąc mam kłopot idę po kasę! Bez względu na jakiegoś biegłego jełopa, robimy sobie remont
      wtedy kiedy to nam się podoba. Pieniądz leżący w NBP będzie najbardziej pewnym zasobem naszej
      kieszeni, one zawsze tam będą , bez pytania na co czy po co? Nikogo nie powinno interesować, nasz
      problem.! Takowe interesowanie się władzy stwarza więcej strat niż zysków. Albowiem jesteśmy skazani na czyjeś animozje i uprzedzenia. Natomiast kwestia zalewania poprzez wodę jest w gestii
      Wójta i Gminy ,kiedy jest odpowiednia do tego pora i okazja należało by ów rów ,czy tez koryto rzeki pogłębić na maksa i nie mieć kłopotów więcej w tej dziedzinie! Z innymi anomaliami trochę inaczej to wygląda ale również i z tego kłopotu można wyjść ze zmniejszonymi kłopotami. Wszystko jest w zasięgu człowieka ale nikt nam tego nie zapewni jak sami o to nie zadbamy. Niejednokrotnie opłacamy
      latami by potem błagać o czyjąś pomoc groszową. Zyskują na tym jedynie lokalni oszuści promowani
      poprzez tę że władzę! Podobnie wygląda sprawa każdego ubezpieczenia, płacimy w wieczystym systemie by potem otrzymać parę marnych grosików i stosem przeróżnych zbędnych dokumentów!!!
      Polski system oparty jest na złodziejstwie i nieróbstwie władzy . Polaku bądż mądry przed szkodą.!!!
      z poważaniem... zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama