GKS Katowice z licencją i zakazem transferów. Polonia w...

    GKS Katowice z licencją i zakazem transferów. Polonia w drugiej lidze [LICENCJE]

    Tomasz Kuczyński

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    W poprzednich rozgrywkach mieliśmy derby Polonii z GieKSą. Bytomian zabraknie na zapleczu ekstraklasy
    1/2
    przejdź do galerii

    W poprzednich rozgrywkach mieliśmy derby Polonii z GieKSą. Bytomian zabraknie na zapleczu ekstraklasy ©Mikołaj Suchan

    Cieszymy się, jednak jesteśmy też trochę smutni - przyznał szczerze dyrektor sportowy Polonii Bytom Tomasz Kupijaj po wczorajszych decyzjach Komisji Odwoławczej ds. Licencji Klubowych. Bytomski klub ma prawo do gry w I lidze, ale zagra w nowym sezonie grupie zachodniej II ligi.
    Polonia Bytom miała szansę na uratowanie się przed degradacją, gdyby Warta Poznań i Okocimski Brzesko nie dostały licencji. Poznaniacy nawet nie złożyli odwołania, ale ten drugi klub dostał licencję i za sprawą problemów Polonii Warszawa, najprawdopodobniej pozostanie w I lidze.

    Ekstraklasową licencję w trybie odwoławczym dostał Zawisza Bydgoszcz i jest drugim beniaminkiem, obok Cracovii. Pozwolenie na grę w elicie otrzymała też Termalica Nieciecza, ale zajęła trzecie miejsce w I lidze. Flota Świnoujście, po tym jak nie udało się awansować, już nie odwoływała się w sprawie licencji na ekstraklasę, ponieważ wcześniej miała już na I ligę.

    Wczoraj kamień z serca spadł katowickim działaczom. Na zapleczu ekstraklasy będzie nadal grał GKS Katowice.

    - Bardzo pomogło w tym wsparcie ze strony miasta - nie kryje wiceprezes GKS-u Wojciech Cygan.

    GieKSa ma zakaz transferów, czyli w praktyce może kontraktować piłkarzy bez przynależności klubowej. Nowe kontrakty nie mogą przekraczać 5 tys. złotych brutto. PZPN nałożył na klub nadzór finansowy.

    - Ważne, że GKS jest nadal klubem pierwszoligowym - dodaje asystent prezydenta Katowic Maciej Biskupski.

    Takie same kary dostała Polonia. - Najważniejsze, że już nie musimy się martwić o drugoligową licencję - mówi dyrektor Kupijaj. - W zimie podpisywaliśmy półtoraroczne kontrakty, z myślą o nowym sezonie. A co do granicy 5 tysięcy złotych, to nawet gdyby jej nie było, to i tak pewnie nie bylibyśmy w stanie płacić więcej...

    W Bytomiu ciągle mają zakaz transferowy, więc już wiedzą, jak sprowadzać wolnych zawodników. Wprawdzie mało w tym normalności, ale każdy klub orze jak może...
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama