Albo urlop, albo na bruk

    Albo urlop, albo na bruk

    Sławomir Cichy

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Włoski koncern Bitron, który jest własnością rodziny Bianco do 2010 roku miał zainwestować w Sosnowcu ponad 30 milionów euro. Dziś wiadomo, że założeń nie tylko nie uda się wykonać, ale pracownicy mówią o zastraszaniu ich i szantażowaniu zwolnieniami.
    - Jeszcze niedawno zatrudnienie w Bitronie było powodem do dumy. Po zmianie prezesa traktowani jesteśmy przedmiotowo, jak zło konieczne - mówi szefowa zakładowej Solidarności Izabela Będkowska i dodaje, że koncern wykorzystując kryzys jako pretekst redukuje załogę wprowadzając na teren zakładu firmy zewnętrzne. Pracownicy tymczasem wysyłani są już od listopada zeszłego roku na przymusowe urlopy bezpłatne i wypoczynkowe. Kto się sprzeciwi, ma jak w banku wypowiedzenie.

    Z prospektu firmy wynika, że produkowane w Sosnowcu komponenty dla branży motoryzacyjnej eksportowane są prawie w 80 proc. do Włoch. Głównymi odbiorcami są m.in.: Fiat, Toyota, Mercedes, BMW i Renault. Z kolei 42 proc. podzespołów AGD trafia na rynek niemiecki, 32 proc. na włoski, a 21 na polski.

    - Ale w prospektach nie mówi się o tym, że na 815 pracowników ponad połowa ma czasowe umowy o pracę. Wypowiedzenie w ich wypadku wynosi zaledwie dwa tygodnie. To pewne bezrobocie - nie kryje oburzenia Będkowska.

    Tomasz Figa, dyrektor personalny nie widzi w przedsiębiorstwie ani problemów ani kryzysu. O urlopach bezpłatnych mówi, że zostają udzielone pracownikom na ich wniosek.

    - Firma ma prawo, zgodnie z przepisami, przychylić się do takiej prośby, ale nie musi - dodaje. Nic nie wie na temat wymuszania wniosków.

    Ale to nie koniec dziwnych praktyk w Bitronie. Od kilku dni prezes firmy z Włoch, urzęduje na środku hali produkcyjnej. Tam kazał wstawić swoje biurko.

    - To element zastraszania nas i patrzenia na ręce. Kto wytrzyma taką presję psychiczną ?- pyta jeden z pracowników, ale i na to otrzymaliśmy proste wytłumaczenie. - Prezes prowadzi również działalność operacyjną w firmie i ma prawo stawiać biurko tam gdzie mu wygodnie - mówi przedstawiciel firmy, który jednak nie wyraził zgody na firmowanie swoim nazwiskiem tej wypowiedzi.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Porażka

      Mrówa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 47 / 43

      źle się dzieje i każdy to widzi. A podobno niewolnictwo już zniesione!
      Odezwiesz się to masz jak w banku i prędzej czy później coś na ciebie znajdą i dostaniesz albo dyscyplinę albo po prostu -...rozwiń całość

      źle się dzieje i każdy to widzi. A podobno niewolnictwo już zniesione!
      Odezwiesz się to masz jak w banku i prędzej czy później coś na ciebie znajdą i dostaniesz albo dyscyplinę albo po prostu - redukcja pracowników. Wielu osobom kończy się umowa, więc też "siedzą cicho".
      Mobing jest na porządku dziennym, wiec co? mamy pisać skargę? do kogo? kiedy to właśnie "góra" uprawia ten sport. Można z tym iść do sądu pracy, oczywiście... tylko co dalej...?
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Odp do podsumowania

      Lol (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 38 / 40

      Bitron X ! Nie wierzę, że jesteś zadowolony:) Bo nikt nie jest:) Chyba, że jesteś ............. Tak to na pewno Ty:)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bitron

      obozowicz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 52 / 39

      No coz widze ze prostacy tacy jak w Bitronie piastuja wyzsze stanowiska zabieraja glos;/Gdybys mial kredyt to ciekawe czy tez bys tak polmozgu pisal.Pewnie nalezysz do tak zwanych dupowlazow...rozwiń całość

      No coz widze ze prostacy tacy jak w Bitronie piastuja wyzsze stanowiska zabieraja glos;/Gdybys mial kredyt to ciekawe czy tez bys tak polmozgu pisal.Pewnie nalezysz do tak zwanych dupowlazow bitronowskich;)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Podsumowanie

      Pracownik Bitron X (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 47

      Nie ma takiej osoby, która by wszystkim dogodziła. Jak komuś nie pasuje to zawsze może pracę zmienić, firma to nie mąż lub żona i nie bierzemy z nią ślubu, aż do śmierci.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama