Rajd Dakar 2016: Czas na palące słońce i zdradzieckie wydmy

    Rajd Dakar 2016: Czas na palące słońce i zdradzieckie wydmy

    Leszek Jaźwiecki

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Zbigniew Radzikowski powoli zaczyna już pakowanie sprzętu

    Zbigniew Radzikowski powoli zaczyna już pakowanie sprzętu ©Leszek Jaźwiecki

    Do końca Rajdu Dakar pozostało już tylko - i aż - cztery etapy. Zawodnicy powoli zaczynają odczuwać jego trudy. Teraz dają o sobie znać zabójcze upały.
    Zbigniew Radzikowski powoli zaczyna już pakowanie sprzętu

    Zbigniew Radzikowski powoli zaczyna już pakowanie sprzętu ©Leszek Jaźwiecki

    Najpierw katastrofalne ulewy zamieniające drogi i trasy w rwące rzeki, a teraz lejący się z nieba żar. 38. Rajd Dakar wystawia możliwości kierowców na wielką próbę.W Belen, co po argentyńsku znaczy Betlejem, od samego rana było bardzo gorąco. Temperatura rosła błyskawicznie, by w południe przekroczyć 40 stopni! Dziewiąty etap miał być najkrótszy w tegorocznym rajdzie, ale przez upały został dodatkowo skrócony.

    - Robimy to przede wszystkim dla bezpieczeństwa zawodników - brzmiał oficjalny komunikat organizatorów.

    Odcinek specjalny 9. etapu wokół Belen miał liczyć 285 kilometrów. Zawodnicy mieli się ścigać głównie po wydmach, spod których przebijały kamienie. Na jeden z nich trafił Ondrej Klymciw. Czeski zawodnik Husqvarny został ewakuowany z trasy helikopterem i przetransportowany do szpitala w Cordo-bie, gdzie czekała go operacja.

    Wtorkowy etap dla motocyklistów był maratoński, a to oznacza, że po przekroczeniu mety zawodnicy musieli pojechać na specjalny parking w Fiambali, gdzie ich pojazdy zostały zamknięte i nie mogły być naprawiane przez mechaników przed następnym etapem.

    - To wcale nie oznacza, że mamy wolne i możemy poleżeć - zastrzegł mechanik Orlen Team, Zbigniew Radzikowski. - Musimy przygotować sprzęt i części zamienne na następne etapy i rozpocząć pakowanie. W ciągu kilku dni po zakończeniu rajdu musimy wysłać sprzęt z Buenos Aires do francuskiego Havre.

    Z kolei kierowcy samochodów i ciężarówek wrócili swoimi pojazdami do Belen. Marek Dąbrowski już przed startem przewidywał, że o zwycięstwie zadecyduje właśnie walka na piaskach. Miał rację, a najbardziej o skali trudności jazdy po wydmach przekonał się rajdowy mistrz świata Sebastien Loeb. Francuz na twardych szutrowych trasach dzielił i rządził, ale kiedy przyszło już rywalizować na pustyni zaliczył wpadkę. Mistrz świata zakopał się w piasku, a potem, gdy starał się odrobić stratę, jego samochód koziołkował. Wypadek Francuza wyglądał koszmarnie, na szczęście Leob wyszedł z niego bez szwanku. W boksie peugeota do późnych godzin mechanicy zwijali się jak w ukropie, by przygotować auto do dalszej jazdy, ale podium jest już poza zasięgiem faworyta.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      1 Lech Poznań Live 13 23 6 5 2 22-10
      2 Zagłębie Lubin Live 13 23 6 5 2 20-12
      3 Górnik Zabrze Live 13 23 6 5 2 28-20
      4 Jagiellonia Białystok Live 12 20 5 5 2 15-13
      5 Wisła Kraków Live 12 20 6 2 4 15-14
      6 Korona Kielce Live 13 19 5 4 4 17-15
      7 Legia Warszawa Live 12 19 6 1 5 13-13
      8 Śląsk Wrocław Live 12 17 4 5 3 15-15
      9 Sandecja Nowy Sącz Live 13 17 4 5 4 13-13
      10 Wisła Płock Live 12 17 5 2 5 12-15
      11 Arka Gdynia Live 12 16 3 7 2 11-12
      12 Lechia Gdańsk Live 13 14 3 5 5 18-19
      13 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 13 12 3 3 7 12-17
      14 Cracovia Live 13 11 2 5 6 16-21
      15 Piast Gliwice Live 13 10 2 4 7 13-22
      16 Pogoń Szczecin Live 13 9 2 3 8 11-20