Węglowi giganci stracili na opcjach

    Węglowi giganci stracili na opcjach

    Aldona Minorczyk-Cichy, Tomasz Ł. Rożek

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Katowicki Holding Węglowy i Jastrzębska Spółka Węglowa są w grupie państwowych firm, które na opcjach walutowych straciły wiele milionów złotych. Z naszych informacji wynika, że tylko sześć dużych spółek Skarbu Państwa na niekorzystnych umowach z bankami straciło około miliard złotych.
    - Opcje to była czysta spekulacja. Katowicki Holding Węglowy na eksport wysyła jedynie 10 proc. produkcji. Nie chodziło mu o zabezpieczenie się przed umocnieniem złotego, ale o czysty zarobek - mówi nasz informator z KHW. Holding, jeden z największych wydobywców węgla kamiennego w Polsce, mógł stracić na tzw. opcjach walutowych nawet 200 mln zł, a Jastrzębska Spółka Węglowa - 100 mln zł.

    Państwowych firm w opcyjnym potrzasku jest znacznie więcej.
    - Ich szefowie uprawiali hazard jak w kasynie, licząc na niebotyczne zyski i wykazanie się dobrymi wynikami spółek - mówi nam jeden z wysokich rangą urzędników Ministerstwa Skarbu Państwa. - Teraz firmy mogą wyciągnąć ręce po pomoc z budżetu.

    - Jeśli zarząd jakiejś firmy przegrał cały majątek w ruletkę, to czy będziemy mu teraz pomagać? - pyta Piotr Kownacki, szef Kancelarii Prezydenta.

    Ministerstwo Skarbu Państwa w należących do siebie spółkach rozpoczęło audyt, który ma ujawnić straty i wskazać winowajców. Menadżerom i zarządom, którzy nie zabezpieczali faktycznych transakcji, a grali za państwowe pieniądze, grozi banicja z przedsiębiorstw i odpowiedzialność finansowa.

    Opcje to nie tylko problem węglowych gigantów, jak KHW czy Jastrzębska Spółka Węglowa. Straty liczą również inne państwowe branże. Zakłady Chemiczne Police mają ich 101 mln zł, a Zakłady Azotowe Puławy 20 mln zł. Nadal nie wiadomo, jakie straty poniósł KGHM, jedna z największych firm w Polsce. Jak udało nam się ustalić, 70 proc. kontraktów walutowych spółki to transakcje opcyjne. Na razie rekordzistą jest LOT, który stracił ok. 400 mln zł. Podpisywał umowy zabezpieczające cenę ropy, gdy baryłka kosztowała ok. 100 dolarów. Teraz jednak baryłka kosztuje mniej niż 50 dolarów.

    Z szacunków Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że polskie firmy - państwowe i prywatne - na transakcjach zabezpieczających straciły ok. 15 mld zł. Opcje stały się już problemem narodowym. Wczoraj rząd przyjął projekt ustawy o dochodzeniu roszczeń. Pozwoli spółkom, które straciły miliony na opcjach, wspólnie składać pozwy do sądu. Lewica chce preferencyjnych kredytów dla firm, które poniosły straty, oraz wstrzymania egzekucji spłaty długów na okres trzech miesięcy, co dałoby przedsiębiorstwom czas na zawarcie ugody z bankami. Najbardziej radykalny pomysł mają ludowcy: chcą wręcz umorzenia opcji.

    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama