Przepisy kontra oszczędności

    Przepisy kontra oszczędności

    JOL

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Po raz kolejny miasto naraziło się Regionalnej Izbie Obrachunkowej. Kolejna kontrola wytknęła Imielinowi, że dom kultury i biblioteka nie mają tutaj samodzielności i figurują w strukturze urzędu miasta, który prowadzi ich księgowość i administrację.
    Burmistrz i rada miasta tłumaczą to oszczędnościami. - Samodzielność domu kultury kosztowałaby nas około 120 tys. zł rocznie - mówi burmistrz Jan Chwiędacz. - Tyle samo wydalibyśmy z budżetu na autonomię biblioteki. W sumie 240 tys. zł.

    Skąd te koszty? Przede wszystkim stąd, że trzeba by do obu instytucji dołożyć pracowników. W tej chwili pracują tam po trzy osoby. Oszczędności i trzymanie domu kultury w strukturach urzędu pozwala Imielinowi fundować mieszkańcom darmowy wstęp na wszystkie imprezy kulturalne, nawet takie, za które w innych miastach płaci się po kilkadziesiąt złotych. Oczywiście, RIO może się poskarżyć wojewodzie na niesubordynację rady, a ten może ją rozwiązać, ale argumenty Imielina - jak dotąd - potrafiły przekonać zwierzchników. Jak będzie tym razem, zobaczymy.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama