Profipol, czyli siemianowickie centrum narzędzi [DUMA...

    Profipol, czyli siemianowickie centrum narzędzi [DUMA PRZEDSIĘBIORCY]

    Paweł Szałankiewicz

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Do trzech razy sztuka - mógłby powiedzieć Michał Polok, właściciel firmy Profipol - centrum maszyn i narzędzi w Siemianowicach, a przy tym od ośmiu miesięcy prezes zarządu Grupy Polskiego Centrum Narzędziowego. Do trzech, ponieważ zanim Polok zdecydował się na rozpoczęcie własnej działalności, przez wiele lat pracował na rzecz dwóch innych, dużych firm.
    Michał Polok: Dostarczamy, jak to Amerykanie mówią, solutions, czyli rozwiązania

    Michał Polok: Dostarczamy, jak to Amerykanie mówią, solutions, czyli rozwiązania ©Paweł Szałankiewicz

    Żyłkę do biznesu odkrył jednak jeszcze w czasie studiów, podejmując się, jak wielu Polaków wówczas, handlu mydłem i powidłem. Jeździł po hurtowniach lub za granicę, kupował modny akurat towar i wracał sprzedać go w Katowicach. Zajmował się tym na przekór najbliższym, którzy namawiali go, żeby skupiał się przede wszystkim na studiach. Jak sam dziś przyznaje, rodzina miała rację, ponieważ na politechnice w Gliwicach nabył wiedzę, która służy mu do dziś. Co oczywiście nie przeszkodziło mu, za pieniądze zarobione na handlu, uruchomić - już wraz z żoną - pierwszy klub fitness w Katowicach. Prowadzony przez żonę klub, przetrwał 8 lat. Michał Polok w tym czssie robił już karierę w pewnej niemieckiej firmie.
    - Na początku lat 90-tych to nie było zbyt trudne. Wystarczyło angażować się i solidnie pracować, co na śląsku mamy mocno wpojone - podkreśla przedsiębiorca z Siemianowic. - Po dwóch latach bycia przedstawicielem handlowym zostałem kierownikiem sprzedaży na jeden z rejonów polski, po czterech latach dyrektorem całkiem sporego działu - wspomina Polok.

    Z niemieckiej firmy odszedł, by wspólnie z kilkoma osobami rozkręcić w 1999 r. biznes z własnym kapitałem. Rzucili się od razu na głęboką wodę, zaczynając z 40. pracownikami i niezłymi kontaktami zagranicznymi. Poszło im na tyle dobrze, że po dwóch latach większość udziałów w ich interesie wykupiła duża szwedzka firma. Polok pracował dla nowych właścicieli jeszcze kolejnych 10 lat.
    Aż w 2011 r. założył Profipol - firmę, która ma w ofercie ok. 200 tysięcy elementów narzędziowych. Są to m.in. narzędzia do zaopatrzenia i remontów linii produkcyjnych, narzędzia motoryzacyjne czy budowlane. Sprzedajemy produkty od około 1500 dostawców z całego świata. - Dostarczamy, jak to Amerykanie mówią, solutions, czyli rozwiązania. Klient, którego obsługujemy, wymaga od nas pewnego zasobu wiedzy i rozwiązania swoich problemów. My dostarczamy mu to, czego w danej chwili potrzebuje - podkreśla Polok.

    - Dzisiaj zakładać firmę to nie jest to samo, co w latach 90-tych czy na początku XXI wieku. Biorąc pod uwagę kryzys, który nas przywitał, szybko zaczęliśmy dla Profipolu szukać rozwiązań, które by umocniły naszą pozycję na rynku - opowiada Polok.
    Przede wszystkim wykorzystali fakt, że Profipol powstał w Siemianowicach, w miejscu, gdzie działała poprzednia firma Poloka. To pomogło przyciągnąć niektórych starych klientów. - Kolejnym krokiem było założenie Grupy Polskiego Centrum Narzędziowego. W skład Grupy, obok Profipolu, weszło jeszcze 9 firm z całej Polski, a Polok został w niej prezesem zarządu. Celem PCN jest skupienie wokół siebie dużych i małych przedsiębiorstw z tej samej branży, by móc oferować możliwie szeroki asortyment narzędziowy. - Ta branża jest bardzo obiecująca, ponieważ nie jest jeszcze skonsolidowana - podkreśla Polok i dodaje: - Potencjalnych klientów jest ok. 400 tysięcy, a rynek jest wart wiele miliardów złotych.

    Oferta Profipolu znacznie się poszerzyła, a nowo utworzona grupa zyskała dodatkowe doświadczenie. - Chodzi o to, aby klient w jednym miejscu miał do czynienia z wieloma firmami i mógł zaopatrzyć się we wszystko, czego potrzebuje.
    Nacisk kładziony jest na szkolenia i spotkania z dostawcami, aby stale poszerzać działalność grupy Polskiego Centrum Narzędziowego i rozwijać ją o nowe podmioty. - Myślę, że za rok, dwa będzie można powiedzieć, że PCN to jest znana, ceniona marka - zapewnia Polok.

    Co tydzień prezentujemy historię przedsiębiorców z naszego regionu. Mamy nadzieję, że ich przykład pokaże, że warto podjąć wyzwanie i że przy odrobinie wsparcia i dobrym przygotowaniu każdemu może się udać. Cykl jest elementem akcji Idea Banku, który postanowił udokumentować i wypromować działalność dziesiątek małych polskich firm, które odniosły sukces. Na wsparcie promocyjne może liczyć około 100 firm z całej Polski. Więcej informacji o akcji na stronie: http://www.ideabank.pl/duma-przedsiebiorcy

    Partnerem akcji jest Idea Bank



    *DŁUGOTERMINOWA PROGNOZA POGODY NA LIPIEC 2013
    *Sławny śląski aktor Jacenty Jędrusik nie żyje [ZOBACZ NAJLEPSZE ROLE]
    *Alarmy bombowe w Polsce i na Śląsku. Sprawcy napisali: WYDAJEMY WYROK ŚMIERCI
    *Gwałtowne burze na Śląsku. Dramat mieszkańców Pszczyny, Czechowic i Goczałkowic ZDJĘCIA i WIDEO
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama