Marilyn Monroe nieznana. Wystawa unikalnych zdjęć w...

    Marilyn Monroe nieznana. Wystawa unikalnych zdjęć w Katowicach [ZDJĘCIA]

    Teresa Semik

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Marilyn Monroe
    1/6
    przejdź do galerii

    Marilyn Monroe ©Getty Images Gallery

    - Sława to wspaniała rzecz, ale nie możesz się do niej przytulić w zimną noc - mówiła Marilyn Monroe. Ikona kina, zjawiskowa piękność. Jej zdjęcia ze zbiorów Getty Images Gallery można od dzisiaj oglądać w Katowicach - pisze Teresa Semik
    Blisko 50 fotografii z londyńskiej Getty Images Gallery można nie tylko zobaczyć w Centrum Kultury Katowice, ale także je kupić. Ceny: od 200 do 1000 funtów. Najdroższe są te z Laurence'em Olivierem, u boku którego Marilyn Monroe zagrała w filmie "Książę i aktoreczka". Fotografie są z konferencji prasowej, która odbyła się w Londynie.

    - Dzięki zdjęciom z kolekcji Getty Images Gallery możemy także podejrzeć Marilyn w sytuacjach prywatnych, gdy czyta, ubiera się, nawet śpi, a jednak ciągle świadoma jest obiektywu - mówi Agnieszka Kurtok, kuratorka wystawy.


    Aktorka właściwie nazywała się Norma Jeane. Została Marilyn Monroe tylko dla potrzeb marketingowych, by cieszyć oko i rozpalać żądze. Norma nie urodziła się blondynką, nie miała znamienia na twarzy, a chwiejny chód uzyskiwała poprzez upiłowywanie jednego obcasa w każdej parze swoich butów. W przerwach między pracą na planie chciała być z powrotem Norą, ale jej przeszłość sprzed trwałej ondulacji nikogo nie interesowała, bo nie była sexy.

    Marilyn wierzyła, że ma aktorski talent i desperacko chciała to udowodnić. - Chcę być artystką, nie seksbombą - powtarzała. W 1955 roku uciekła z Hollywood do Nowego Jorku i zamieszkała w hotelu Ambasador, aby się kształcić w słynnej szkole aktorskiej Lee Strasberga.

    - Postanowiła zrobić coś dla siebie, zadbać o swój rozwój jako aktorki dramatycznej - dodaje Agnieszka Kurtok. Z tego okresu sporo zdjęć odnajdziemy na katowickiej wystawie. Marilyn jest na nich wyraźnie wyluzowana.

    Monroe zaczęła walczyć o role i status aktorki profesjonalnej, ale nikt w niej nie widział talentu, tylko apetyczne kształty. Wszyscy, zwłaszcza wściekli na jej zmienne nastroje reżyserzy, szybko odzierali ją ze złudzeń i nie dali szansy rozwoju. Opinie krytyków filmowych po premierze koncentrowały się zazwyczaj na głębokości dekoltu jej sukienek. Marilyn stała się ofiarą męskiego świata, który pozbawił ją charakteru. Była nieszczęśliwa i samotna. Lekarze, którzy ją leczyli podczas pobytów w zamkniętych szpitalach psychiatrycznych, sugerowali, że żyła strachem. Przerażały ją najbardziej dwa słowa: "akcja" i "cięcie".
    Na planie filmowym nie potrafiła zapamiętać prostych kwestii, psuła kolejne ujęcia. Gdy kamera zaczynała pracować, miała poczucie nierealności, gubiła myśli i dialogi.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      KOBIETA nie FEE MINA wyBUCHOWA

      777 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 52 / 53

      100 % KOBIETA.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama