Cały Śląsk w jednej księdze

    Cały Śląsk w jednej księdze

    Katarzyna Piotrowiak

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    O potrzebie wydania encyklopedii Śląska mówi się od wielu lat. Bo to niewiarygodne, by region o tak bogatej kulturze i tradycji nie miał jednego kompletnego zbioru wiedzy o swej historii.
    Pomysł pisania encyklopedii odświeżył kilka dni temu arcybiskup katowicki, Damian Zimoń, podczas dyskusji o białych plamach w badaniach nad regionem, która odbyła się w sali Sejmu Śląskiego. Naukowcy przytaknęli. - Zbieramy informacje, kto i jakie badania aktualnie prowadzi - mówi prof. Marek Szczepański, dyrektor Instytutu Socjologii Uniwersytetu Śląskiego oraz przewodniczący Rady Naukowej Międzynarodowego Centrum Studiów Śląskich.


    Dlaczego potrzebna jest nam taka encyklopedia? Bo choć od transformacji ustrojowej minęło dwadzieścia lat, to białych plam w śląskiej historii nie ubyło. Co gorsza, młode pokolenie nie kojarzy już nawet Wojciecha Korfantego.

    - Zapytałem studentkę polonistyki, kim był Korfanty. Odpowiedziała, że nie wie. Wysłałem ją na Plac Sejmu Śląskiego, żeby przeczytała napis na pomniku. Kiedy wróciła, odparła, że nadal nic o nim nie wie, bo na postumencie jest tylko imię i nazwisko, a ona nie jest z Katowic. Oto przykład świadomości historycznej przeciętnego studenta - opowiada prof. Zygmunt Woźniczka, historyk z Uniwersytetu Śląskiego.

    Zdaniem prof. Szczepańskiego szanse na wydanie encyklopedii papierowej są duże, jednak ze względu na koszty na początek ukaże się prawdopodobnie w wersji elektronicznej. Historycy są jednak podzieleni co do tego, jakie granice należałoby przyjąć: Śląsk jako całość, czy tylko Górny Śląsk.

    Problemów w czasie prac nad publikacją będzie znacznie więcej, bo wiele źródeł wiedzy na temat Śląska wciąż znajduje się za granicą. Pierwszy krok, by je ściągnąć do Polski, już zrobiono. Kilka dni temu podpisano rezolucję o sprowadzeniu archiwów Powstań Śląskich z Instytutu Józefa Piłsudskiego w Nowym Jorku. Brakuje też dobrych biografii wielu znanych Ślązaków. Dopracowania wymagają także - historia literatury, urbanistyka, geografia społeczna, socjologia i językoznawstwo. Okres związany z Polską Ludową też leży odłogiem. Jest monografia o Jerzym Ziętku i na tym koniec.

    - Pomysł z wydaniem encyklopedii jest bardzo dobry. To jednak przedsięwzięcie na wielką skalę. Trzeba zaangażować sporą grupę naukowców - mówi dr Jerzy Gorzelik, przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska.
    1 3 4 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      sceptyczny zechje

      SLONZOK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 6

      > trzy perspektywy widzenia, czyli polską, czeską i niemiecką
      Za malo, jest ich alo masa wiecej:
      Kupka, Musiol, Kozdon, bracia Adamek(Adamskus?), Kustos, .....
      no i jeszcze jedyn "Slazakowiec":...rozwiń całość

      > trzy perspektywy widzenia, czyli polską, czeską i niemiecką
      Za malo, jest ich alo masa wiecej:
      Kupka, Musiol, Kozdon, bracia Adamek(Adamskus?), Kustos, .....
      no i jeszcze jedyn "Slazakowiec": pozny Korfanty.
      Notabene: moze najpierw otworzymy grób Alberta
      i zbadamy jego wlosy na obecnosc warszawskiego arszenika ?
      To na takiej podstawie, podstawie prawdy, mozna by dzialac
      dalej, zamiast odswiezac stara plytka propagande.
      Powinni to robic badcze SLASCY, nikt inny !zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      sceptyczny zechje

      SLONZOK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 11

      I zajs bydom produkowac i kolportowac ta polsko "profda",
      np. o tzw.powstaniach, o Korfantym, o tzw.grazynskim itd.
      Czorno widza, pjeronsko czorno widza tyn projekt.
      Gorolstwo sie ryje,...rozwiń całość

      I zajs bydom produkowac i kolportowac ta polsko "profda",
      np. o tzw.powstaniach, o Korfantym, o tzw.grazynskim itd.
      Czorno widza, pjeronsko czorno widza tyn projekt.
      Gorolstwo sie ryje, szczepaniki juszzajs atakujom.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama