Szatan: Jeszcze nie opadł kurz po Open'erze, a już kolejne...

    Szatan: Jeszcze nie opadł kurz po Open'erze, a już kolejne (nakładające się na siebie) imprezy!

    Szatańskie Wersety

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Seven Festival w Węgorzewie.
    1/4
    przejdź do galerii

    Seven Festival w Węgorzewie. ©materiały prasowe

    Open'er 2013 przeszedł do historii. Cztery dni niezłego biegania między scenami, by choć spróbować ogarnąć większość koncertów, około setki artystów, kilkadziesiąt tysięcy festiwalowiczów, słynne opaski na nadgarstkach, których pewnie część nie zdejmie przynajmniej do końca wakacji (albo i dłużej) i emocje, które teoretycznie powinny wystarczyć do następnego roku. Bo w praktyce przed nami jeszcze prawdziwy festiwal festiwali! I dużych znaczących imprez.
    Jeszcze kurz do Open'erze na dobre nie opadnie, gdy w najbliższy piątek, 12 lipca w Węgorzewie rozpocznie się Seven Festival. Z mocną obsadą, m.in. Closterkeller, Tiamat czy Flapjack (to w piątek) My Dying Bride czy Illusion (m.in. to w sobotę) z TSA, Riverside, Korpiklanni czy symfoniczną Comą na dokładkę w niedzielę. Zapomniałam, że jest jeszcze swoista rozgrzewka czyli koncert w czwartek (scena "Music & More" na placu Wolności), tu w gronie wykonawców m.in. nasz Oberschlesien.

    Gdy jednych poniesie do Węgorzewa inni wybiorą kierunek na Kraków. Nie na festiwal, ale na początek pewnego znanego już cyklu. W Grodzie Kraka zostanie zainaugurowana tegoroczna edycja "Męskiego Grania", nad którym tym razem czuwa Kasia Nosowska i O.S.T.R. Kogo tu (i w jakich konfiguracjach) nie będzie...! O.S.T.R. razem z Michałem Urbaniakiem, dla odmiany Nosowska z Natu Kozmic Blues, Kapela ze Wsi Warszawa, Pink Freud, Kim Nowak, Lao Che... i jeszcze więcej.
    "Męskie Granie" co roku cieszy się dużą popularnością i nie brakuje osób, które zamierzają zaliczyć więcej niż jeden koncert. W tym roku cykl zatrzyma się w siedmiu miastach. 20 lipca przystanek będzie mieć w Chorzowie, a na wielki finał, 31 sierpnia w Żywcu.
    Do Żywca jeszcze sporo czasu, Chorzów mi odpada w przedbiegach (tego dnia rządzi Poznań i koncert Atoms For Peace na zakończenie Malta Festival) czyli pozostaje "Męskie Granie" w Krakowie. Ktoś też się wybiera?

    A może ktoś ma kolejny dylemat (cecha coraz bardziej charakterystyczna dla polskiego sezonu -festiwalowo-koncertowego)?
    Bo w Cieszynie od 10 do 14 lipca odbywać się będą Kręgi Sztuki. Festiwal wielowymiarowy, z mnóstwem różnorodnych atrakcje także tych muzycznych. W sobotę, 13 lipca jedną z nich będzie koncert Baku Baku Skład, czyli m.in. Kaliber 44, Gutek i inni.
    Po piątkowym koncercie Kalibra na Open'erze apetyty wielu wzrosły na jeszcze więcej! Ciekawe tylko czy na cieszyński rynek, gdzie odbędzie się koncert panowie przyjadą słynnym już Ziombolem?

    A tak Kaliber 44 grał na Open'erze:

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szatan, Szatan, Szatan, Szatan to wie, oł je!

      beeeeeee (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 13

      żenua


      Zdjęcie autora komentarza
      twórczość

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 16

      Gratuluję radosnej twórczości, niby wakacje, a tu taka poezja..;)
      pozdrawiam i dobrego dnia życzę Pani/Panu


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      to było nawiązanie do kultowego utworu zespołu Kury, tak nomen omen...

      hehe (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 22

      a żenua jest przy okazji wszechobecna, wystarczy popatrzeć na ludzi niestety....


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      :)

      Ola Szatan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 11

      uff... po chwilowej nieobecności, związanej z pierwszą częścią urlopu:)
      to się wie, że Kury, chodziło mi tylko o samo podejście twórcze do komentarza:)
      swoją drogą, podczas ostatniej wizyty na...rozwiń całość

      uff... po chwilowej nieobecności, związanej z pierwszą częścią urlopu:)
      to się wie, że Kury, chodziło mi tylko o samo podejście twórcze do komentarza:)
      swoją drogą, podczas ostatniej wizyty na Off Festivalu Tymon Tymański zgodził się, by "Szatan" był moją piosenką przewodnią:))
      niezmiennie pozdrawiam.
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama