Twaróg: Muzeum Śląskie jak Muzeum Powstania Warszawskiego?

    Twaróg: Muzeum Śląskie jak Muzeum Powstania Warszawskiego?

    Marek Twaróg

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Marek Twaróg
    1/25
    przejdź do galerii

    Marek Twaróg ©arc.

    Przy okazji kolejnej rocznicy powstania warszawskiego przypomniała mi się nie tak znowu dawna rozmowa ze śp. Michałem Smolorzem na temat Muzeum Śląskiego. Przekonywał mnie w niej, że sprawa dyrektora Jodlińskiego nie jest bardzo ważna z powodu samego Jodlińskiego (choć Smolorz miał do niego stosunek bardzo pozytywny), ale z powodu znaczenia, jakie Muzeum Śląskie będzie miało dla tworzenia się w Polsce chwalebnego śląskiego mitu.
    Uważał Muzeum Śląskie za najważniejszą naszą inwestycję ostatnich lat, bo odnosił je do Muzeum Powstania Warszawskiego i sukcesu tej placówki. Bardzo dobre stołeczne muzeum – dowodził – zbudowało mit kulturowy wokół powstania z 1944 roku. Mit heroicznego zrywu, który nie mógł się powieść, ale miał sens. W świetle przekazu, jaki płynie z Muzeum, i jaki co roku chłoną setki tysięcy odwiedzających go Polaków, wątpliwości co do zasadności powstania, ewentualnych błędów politycznych czy wojskowych, muszą schodzić na dalszy plan.


    CZYTAJ TAKŻE:
    Kim jest nowy dyrektor Muzeum Śląskiego, Dominik Abłamowicz?


    Muzeum Śląskie ze swym nowocześnie podanym przekazem, nowoczesnymi rozwiązaniami ekspozycyjnymi, ale także ze swą nowoczesną architekturą i – że tak się wyrażę – pozytywnym lansem, modą, powabem, które za nim (wydaje się) stoją, miało być – według Smolorza – takim idealnym nośnikiem śląskiej idei. Takim początkiem nowej opowieści o Śląsku, która w następnych rozdziałach miała wciągnąć wielu młodych Polaków. I uczynić te chwilowe i znienacka wybuchające co jakiś czas mody na Śląsk, trendem stałym.

    Nie doszliśmy do żadnego wniosku, gdy padło pytanie o rolę podobnych muzeów w ogóle – czy to bardziej coś na kształt historycznego raportu księgowego z plusami i minusami, czy jednak bardziej projekt marketingowy, który uwypukla dziejowe pozytywy. Bo w końcu, aby wywołać trend, modę, zainteresowanie, to trochę magii być musi. Jak w Muzeum Powstania Warszawskiego.

    Jednak to kłóciłoby się z tą pryncypialnie postrzeganą autonomią muzealników i historyków, którzy powinni (muszą?) być wolni od tęsknot za tzw. polityką historyczną i puszczaniem oka do zwolenników tzw. racji stanu. Autonomią, o którą między innymi wybuchł spór, dziś niesłusznie sprowadzany jedynie do fotela dyrektora Jodlińskiego.

    Muzeum Powstania Warszawskiego mogłoby więc być wzorem dla Muzeum Śląskiego – zgodziliśmy się – jeśli chodzi o efekt, jaki wywołało. Zainteresowało historią w ogóle, ale i konkretnym wydarzeniem, zainteresowało miastem, zbudowało odpowiednią narrację wokół powstania, wskrzesiło ideę jednoznacznego bohaterstwa powstańców.

    Niekoniecznie jednak oczywiste było, czy jest zgoda co do tego, by muzeum realizowało jakąś konkretną wizję historii – choćby w najpiękniejszy sposób opowiadała ona o herosach naszych dziejów.

    Marek Twaróg, redaktor naczelny Dziennika Zachodniego

    Czytaj też „DZ od kuchni”: Twitter @MarekTwarog



    *Elka rusza w Parku Śląskim WYBIERZ PATRONÓW GONDOLI
    *Topless czy w bikini? Co wypada w czasie upałów? ZOBACZ ZDJĘCIA
    *Proces Katarzyny W.: Tajemniczy świadek ujawnia sensacyjne fakty
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (63)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Zdjęcie autora komentarza
      Obłęd 1944, czyli Polacy z etnicznych ziem polskich vs. Polacy z Kresów

      Euro

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 33

      Zwraca uwagę ciekawa zależność między miejscem pochodzenia a aprobatą/dezaprobatą Powstania Warszawskiego 1944 r.

      Osoby z etnicznych ziem polskich, czyli z GG (Generalne Gubernatorstwo,...rozwiń całość

      Zwraca uwagę ciekawa zależność między miejscem pochodzenia a aprobatą/dezaprobatą Powstania Warszawskiego 1944 r.

      Osoby z etnicznych ziem polskich, czyli z GG (Generalne Gubernatorstwo, Generalgouvernement für die besetzten polnischen Gebiete, dosłownie Generalne Gubernatorstwo na okupowanych ziemiach polskich, 1939-1945) zasadniczo popierali/popierają irracjonalne Powstanie Warszawskie 1944 roku:
      gen. Leopold "Kobra"-Okulicki - ur. Bratucice k. Bochni (Małopolska)
      gen. Tadeusz "Robak"-Pełczyński - ur. Warszawa
      płk. Antoni "Monter"-Chruściel - ur. Gniewczyna Łańcucka (Małopolska)
      płk Jan "Prezes"-Rzepecki - ur. Warszawa
      dr Piotr Gontarczyk - ur. Żyrardów.

      Dodatkowo charakterystyczna jest postać premiera rządu RP w Londynie Stanisława Mikołajczyka ("Mikołaj Mikołajewicz Mikołajczyk" wg Stanisława Cata-Mackiewicza) - ur. Dorsten (Westfalia), rodzina z Poznania (Wielkopolska), który kompletnie nie znał Rosjan, za to był germanofobem i słowianofilem.

      Natomiast osoby urodzone w Imperium Rosyjskim (poza "Kongresówką"), oraz pochodzące z Kresów d. Rzeczpospolitej Obojga Narodów, byli/są przeciwnikami gloryfikacji samobójczego Powstania Warszawskiego 1944:
      Władysław Studnicki - ur. Dyneburg (Inflanty Polskie, Łotwa)
      Stanisław Cat-Mackiewicz - ur. Petersburg (Rosja)
      Józef Mackiewicz -ur. Petersburg (Rosja)
      Władysław Pobóg-Malinowski - ur. Archangielsk (Rosja)
      gen. Władysław Anders - rodzina pochodząca z Inflant
      Piotr Zychowicz - rodzina pochodząca z Wielkiego Księstwa Litewskiego.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Masowe samobójstwa w Niemczech w 1945 r.

      GLIWICZANIN (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 66 / 69

      wikipedia.en:
      "Germany was stricken by a series of unprecedented waves of suicides during the final days of the Nazi regime. The reasons for these waves of suicides were numerous and include the...rozwiń całość

      wikipedia.en:
      "Germany was stricken by a series of unprecedented waves of suicides during the final days of the Nazi regime. The reasons for these waves of suicides were numerous and include the effects of Nazi propaganda, the example of the suicide of Adolf Hitler, victims' attachment to the ideals of the Nazi party, and a reaction to the loss of the war and, consequently, the anticipated Allied occupation of Nazi Germany"
      Niemcy - kobiety i mężczyźni - masowo mordujący swoje własne dzieci, a następnie samych siebie - pod wpływem nazistowskiej propagandy. Np. w takim Słupsku odebrało sobie życie ok. 1000 osób - a to tylko jeden z całego szeregu przypadków.
      zwiń

      Zdjęcie autora komentarza
      Prof. Jacek Trznadel vs. poeta Jarosław Marek Rymkiewicz

      Euro

      Zgłoś naruszenie treści / 64 / 67

      Jacek Trznadel, „Rymkiewicza falsyfikat Powstania” (recenzja książki „Kinderszenen”, Warszawa 2008) stwierdza:
      "Archetyp szaleństwa jako klucz do słowiańskiej, polskiej historii, zdaje się...rozwiń całość

      Jacek Trznadel, „Rymkiewicza falsyfikat Powstania” (recenzja książki „Kinderszenen”, Warszawa 2008) stwierdza:
      "Archetyp szaleństwa jako klucz do słowiańskiej, polskiej historii, zdaje się podstawową metodologią autora „Kinderszenen”.
      Rymkiewicz, niezgodnie z prawdę historyczną, choć może zgodnie z emocjami części tamtych warszawiaków, pomija rosyjską motywację powstania, uwydatniając swój antyniemiecki nacjonalizm
      [czyżby gorliwość neofity? Jarosław Marek Rymkiewicz jest synem prozaika Władysława Szulca, pochodzenia niemiecko-polskiego i lekarki Hanny z Baranowskich herbu Tuhan, pochodzenia tatarsko-niemieckiego],
      ale i luki historyczne wiedzy o tamtym czasie [SS-Sturmbrigade RONA, czyli Rosyjska Wyzwoleńcza Armia Ludowa].

      Ten pisarz z mgłą prasłowiańską, przesłaniającą personalizację cierpienia młodych wspaniałych chłopaków z AK na barykadach, widzi Polaków – wbrew logice historycznych konkretnych indywidualnych zdarzeń – jak anonimowego prasłowiańskiego Wielgoluda, broczącego krwią w szaleństwie i odradzającego się przez stulecia.

      Polska Rymkiewicza jest jak wampir: żyje dzięki krwi przelanej w Powstaniu. Zresztą, nie po raz pierwszy pojawia się u tego autora „delectatio morosa”…"

      PS. Eliza Szybowicz, krytyczka literacka: "Jarosław Marek Rymkiewicz od jakiegoś czasu sławi makabrę. Z lubością kreśli rzeczywiste i wyimaginowane sceny rzezi i egzekucji. Nic tak nie podnieca jego wyobraźni jak sznur i krew. Marzy mu się mord polityczny, roi zbiorowa masakra."
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ::; TYn CO UWIELBIO ŚLONSK I ŚLONZAKÓW PO POLSKU

      777 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 72 / 74

      CZYLI NIeŚIOŁ koHA NIENaWIŚĆIOM BO ŚLONZAK To HITLEROWIEC JAkie TO POLSKIE I PRAWDZIWE GODNE POdzIWU TFFU.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dla ojro & czeredy polonofobów

      ::; (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 88 / 78

      niewątpliwym wzorem postępowania byłby Volksturm - formacja o charakterze pospolitego ruszenia, użyta przez Niemców w ostatniej fazie II wojny światowej. Byli oni uzbrojeni głównie w starą broń,...rozwiń całość

      niewątpliwym wzorem postępowania byłby Volksturm - formacja o charakterze pospolitego ruszenia, użyta przez Niemców w ostatniej fazie II wojny światowej. Byli oni uzbrojeni głównie w starą broń, często pamiętającą jeszcze czasy I wojny światowej lub końcówkę XIX wieku, lub broń zdobyczną, a nawet myśliwską. Często wysyłano ich na front bez jakiejkolwiek broni.

      Helene Plüschke, mieszkanka Strzegomia: Około dziesiątej megafon partyjnego samochodu wzywa mieszkańców Striegau do przybycia na rynek. Wszyscy mają uczestniczyć w zaprzysiężeniu pierwszej jednostki Volkssturmu. Przysięgę będzie odbierał sam gauleiter Hanke! Idę, żeby nie podpaść, i zabieram ze sobą dzieci, Margot i Siegfrieda. Nie wiadomo, co mogłoby się stać, gdyby człowiek się tam nie pojawił.

      Stoją już — weterani po sześćdziesiątce, a nawet starsi. Niektórzy mają jeszcze stare mundury z pierwszej wojny. Tylko opaski na ramieniu świadczą o przynależności do Volkssturmu. A między nimi garbią się lub prężą szesnastolatki o przepełnionych dumą piersiach w swoich mundurkach Hitlerjugend, z opaskami na rękawach koszul. Czego może dokonać to wojsko?

      Gauleiter Hanke przechodzi sam siebie w zakłamaniu. „Naród powstaje i zrywa się burza!” Potem mówi coś o Wunderwaffe, „cudownej broni” i ostatecznym zwycięstwie, które jest bliskie. Co mieliby szturmować ci starcy i dzieci?

      Pomysłodawcą Volksturmu był Heinz Guderian, zwykły złodziej, który osobiście wybrał sobie majątek w tzw. Kraju Warty po wyrzuceniu prawowitych polskich właścicieli.

      Jeden z wielu hitlerowskich szmaciarzy, który uniknął odpowiedzialność min. za:

      masakrę w Babim Jarze, gdzie na skutek działań SS zginęło ponad 70 tysięcy ludzi, a zbrodnia ta mogła zostać powiązana przez stalinowskich prokuratorów z przebywającym w okolicy Guderianem.

      rozstrzeliwanie i mordowanie radzieckich jeńców w trakcie Operacji Barbarossa. W pierwszych miesiącach wojny siły niemieckie były zupełnie nieprzystosowane do opieki nad tysiącami pojmanych żołnierzy, często głodujących i potrzebujących pomocy lekarskiej. Jednostki takie jak będąca pod dowództwem Guderiana Dywizja SS „Das Reich”, rozwiązywały problem na swój sposób, rozstrzeliwując jeńców na miejscu lub mordując na tyłach frontu. Guderian nigdy nie podjął żadnych stanowczych działań, aby temu zapobiec, być może dlatego, że nie chciał ryzykować kariery.

      formalną odpowiedzialność, jako szefa OKH, za wszystkie poczynania wojsk III Rzeszy, a więc między innymi za brutalne stłumienie Powstania warszawskiego i zburzenie Warszawy.zwiń

      Zdjęcie autora komentarza
      Muzeum Powstania Warszawskiego - nierzetelne i demoralizujące

      Euro

      Zgłoś naruszenie treści / 79 / 78

      Michał Kozłowski, doktor filozofii, pracuje na Uniwersytecie Warszawskim, redaktor "Le Monde Diplomatique. Edycja Polska":

      "Jeżeli przyjmiemy za dobrą monetę deklaracje, to Muzeum Powstania...rozwiń całość

      Michał Kozłowski, doktor filozofii, pracuje na Uniwersytecie Warszawskim, redaktor "Le Monde Diplomatique. Edycja Polska":

      "Jeżeli przyjmiemy za dobrą monetę deklaracje, to Muzeum Powstania Warszawskiego ma służyć dwóm celom: poznaniu i wychowaniu.

      Ten pierwszy zrealizowano skrajnie nierzetelnie - fakty wyrwane z kontekstu i celowe przemilczenia tworzą fałszywy obraz minionej rzeczywistości.

      Urzeczywistnianie drugiego jest jeszcze bardziej problematyczne - otóż jest demoralizujące. Pochwała wysyłania dzieci na linię frontu, pochwała błogiej lekkomyślności dowódców przedkładających honor nad odpowiedzialność za podkomendnych i ludność cywilną, wreszcie tyrtejska pochwała śmierci za ojczyznę to zachęcanie do zachowań szkodliwych moralnie. W muzeum gloryfikuje się to samo, co gdzie indziej zarzuca się politykom Hamasu. Wysyłanie dzieci na rzeź, przewagę honoru nad odpowiedzialnością, nieskrywany popęd śmierci." zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      plytki rumelplac plus multimedia ??!

      Leopold von Kokott zu Hercklekot (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 83 / 83

      "W świetle przekazu, jaki płynie z Muzeum, i jaki co roku chłoną setki tysięcy odwiedzających go Polaków, wątpliwości co do zasadności powstania, ewentualnych błędów politycznych czy wojskowych,...rozwiń całość

      "W świetle przekazu, jaki płynie z Muzeum, i jaki co roku chłoną setki tysięcy odwiedzających go Polaków, wątpliwości co do zasadności powstania, ewentualnych błędów politycznych czy wojskowych, muszą schodzić na dalszy plan."

      A ja wlasnie chce, zeby Nasze Muzeum bylo watpiace, bo to znacczy: myslace, tj. dajace impulsy do samodzielnego, watpiacego, krytycznego, interogatywnego, kompleksowego itd. myslenia, do zamyslenia, do przemyslenia !

      A warszawskie muzeum to omamin ciag dalszy, to kompensacja kompleksow, wygladzanie fald historycznych, glaskanie sie po brzuszku, omijanie plam, ciemnych i bialych, i znakow zapytanie, kwestii niepasujacych, niejednoznacznych itd. - czyli piekne, nowoczesne wesole miasteczko.

      Taka jest wlasnie ta cala polska historiografia polityczna, bo sic: to bardziej polityka i narodowa mitologizacja oraz legendomania, a nie rzeczowosc, naukowosc, krytycznosc, doglebnosc itd. - chocby przyklad: Monte Cassino - 90% polskiej wersji "historii" w tym temacie to landrynki dla glupich dzieci i jedyne, co sie zgadza, to tylko sam fakt, ze zginelo tam sporo Ludzi.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kamikadze - boski wiatr

      Katowiczanin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 67 / 60

      "Mit heroicznego zrywu, który nie mógł się powieść, ale miał sens". Czyli: Warszawa zniszczona w 98%, straty wśród ludności cywilnej od 150 do 200 tys. to ma sens !


      Zdjęcie autora komentarza
      polscy samobójcy

      Euro

      Zgłoś naruszenie treści / 66 / 66

      Dowódcy AK, zawodowi oficerowie, mówili przed i podczas powstania niesłychane rzeczy:
      gen. Pełczyński: "kiedy lud paryski ruszył na Bastylię, nie liczył pałek, z którymi wyruszał";
      płk Chruściel:...rozwiń całość

      Dowódcy AK, zawodowi oficerowie, mówili przed i podczas powstania niesłychane rzeczy:
      gen. Pełczyński: "kiedy lud paryski ruszył na Bastylię, nie liczył pałek, z którymi wyruszał";
      płk Chruściel: "brak broni zastąpi furia odwetu" oraz "nie posiadających broni uzbroić w siekiery, kilofy i łomy" (sic!).

      Wiesław Chrzanowski, jeden z żołnierzy AK, opowiadał, że "w pierwszych godzinach powstania [rozpoczętego w dzień zamiast w nocy] była największa rzeź, dlatego że wielu dowódców ślepo wypełniało samobójcze rozkazy. Niektóre oddziały w ciągu kilkunastu minut straciły połowę stanu" (sic!).

      Na całym świecie były tylko dwie armie, które stosowały taką taktykę, tylko dwie armie, które całkowicie nie liczyły się z życiem swoich żołnierzy. Były to Armia Krajowa i Armia Czerwona (Piotr Zychowicz, "Obłęd ''44 czyli jak Polacy zrobili prezent Stalinowi, wywołując Powstanie Warszawskie", REBIS, Poznań 2013, s. 313).zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kamikaze

      ::: (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 57 / 54

      http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBywe_torpedy


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czyli trzy armie

      ? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 59 / 50

      ojro kłamie

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wzor najgorszy z mozliwych !

      pyjter (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 62 / 64

      Zgadzam sie w pelni z komentarzem # ponizej jak i z uwagami Pablo.
      Sugestie red. Tworoga przyprawiaja mnie o bol zebow !
      Oczywiscie ze muzeum w XXI wieku rozni sie od instytucji znanych...rozwiń całość

      Zgadzam sie w pelni z komentarzem # ponizej jak i z uwagami Pablo.
      Sugestie red. Tworoga przyprawiaja mnie o bol zebow !
      Oczywiscie ze muzeum w XXI wieku rozni sie od instytucji znanych wczesniejszym generacjom i kojarzonych z filcowymi laciami i dziwnym zapachem !
      Wychwalane przez Pana multimedialne muzeum warszawskie to obowiazujacy juz od lat zachodnioeuropejski standard . Gorny Slask / w przeciwienstwie do Warszawy/ byl w tej czesci Europy od zawsze ...
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do: pyjter

      Marek Twarog DZ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 58 / 66

      Szanowny Panie, skoro jesteśmy w zachodnioeuropejskim standardzie od zawsze, to dlaczego nie mieliśmy od zawsze lub chociaż pierwsi w Polsce takich muzeow? Trochę logika szwankuje tutaj. Ad rem:...rozwiń całość

      Szanowny Panie, skoro jesteśmy w zachodnioeuropejskim standardzie od zawsze, to dlaczego nie mieliśmy od zawsze lub chociaż pierwsi w Polsce takich muzeow? Trochę logika szwankuje tutaj. Ad rem: jakie sugestie przyprawiaja Pana o ból? Zamierzam Panu jakoś ulżyć i wytłumaczyć może, pozdrawiam, Marek Twarog DZzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zatrudnić znanych rasiowców do Wesołego Miasteczka w Chorzowie

      Pomysłowy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 53 / 66

      w gabinecie strachu straszyli by swoja fizjonomia zwiedzających


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...a RAWA dalej śmierdzi !!!

      cut nat wisłom (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 49 / 58

      Jak dotychczas to mnie straszy wasz ojciec z Torunia i jego zalatujące naftaliną hufce hehehe

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama