Gorąco Wam? Idźcie do Palmiarni w Gliwicach, tam jest...

    Gorąco Wam? Idźcie do Palmiarni w Gliwicach, tam jest chłodniej i są palmy! [ZDJĘCIA]

    JUT

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Obecnie w Palmiarni panują temperatury od 18 do 30 stopni Celsjusza, w zależności od pawilonu.
    1/11
    przejdź do galerii

    Obecnie w Palmiarni panują temperatury od 18 do 30 stopni Celsjusza, w zależności od pawilonu. ©Marzena Bugała-Azarko

    Na dworze upały, termometry wskazują nawet 32 stopnie Celsjusza w cieniu, a ludzie tłumnie idą do gliwickiej Palmiarni. Nie chcą uciekać przed gorącem? Wręcz przeciwnie, teraz w Palmiarni możemy się schłodzić.
    Jeśli myślicie, że w Palmiarni jest równie gorąco, jak na dworze, to nic bardziej mylnego. Rośliny, które tam się znajdują muszą mieć odpowiednie temperatury i wcale nie są przystosowane do upałów.

    Tylko jeden z pięciu pawilonów rzeczywiście odzwierciedla warunki panujące na dworze. Jest to pawilon uniwersalny. Tutaj temperatura wynosi mniej więcej tyle co na zewnątrz, a wilgotność wynosi od 50 do 70 proc.


    W każdym następnym pawilonie możemy się już tylko chłodzić. W pawilonie tropikalnym w ciągu dnia panuje wilgotność ok. 90 proc. Natomiast temperatura sięga od 22 do 25 stopni Celsjusza. W nocy jest ona obniżana do 18 stopni.

    ZOBACZ TAKŻE:
    Tłumy w Palmiarni w Gliwicach, wszyscy chcą oglądać nowe akwaria [ZDJĘCIA]


    W pawilonie historycznym wilgotność wynosi od 60 do 70 proc. Natomiast w dzień temperatury sięgają ok. 20 stopni Celsjusza. W nocy są obniżane nawet do 17 stopni.

    Najchłodniej jest jednak w pawilonie kaktusów. Tutaj temperatura wynosi najmniej. Zimą jest to 12 stopni Celsjusza, latem tyle, ile uda się zbić za pomocą odpowiednich maszyn. Zazwyczaj jest to ok. 18 stopni, ale przy ogromnych upałach może pojawić się więcej. Tutaj panuje też najmniejsza wilgotność, bo od 30 do 40 proc.

    Tylko nowy pawilon akwarystyczny nie ma określonych temperatur, dlatego w lecie może być tam cieplej, niż w zimie.

    - Bardzo przyjemnie spaceruje się wśród takiej zieleni, gdzie nie ma takich upałów - przyznaje Zbigniew Kowalski z Gliwic. - Aż się chce posiedzieć dłużej. Szczególnie, gdy na dworze panują upały.



    *Elka rusza w Parku Śląskim WYBIERZ PATRONÓW GONDOLI
    *Topless czy w bikini? Co wypada w czasie upałów? ZOBACZ ZDJĘCIA
    *Proces Katarzyny W.: Tajemniczy świadek ujawnia sensacyjne fakty
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gliwice i dalej na Zachod

      imc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 29

      to jest przyszlosc Slaska .Naszych wnukow i prawnukow.Na tereny nie podebrane przez wegiel wyrabowany.DZ tez donosil o tapnieciach w Giszowcu i okolicy.Kierunek Pyskowice taki byl kiedys kogos...rozwiń całość

      to jest przyszlosc Slaska .Naszych wnukow i prawnukow.Na tereny nie podebrane przez wegiel wyrabowany.DZ tez donosil o tapnieciach w Giszowcu i okolicy.Kierunek Pyskowice taki byl kiedys kogos madry plan.Nasze bloki zblizaja sie do 40 lat a byly zaplanowane na 50.i moga sie rozleciec.Juz policzono na to trzeba 200 mld.w calej Polsce.Dobrze by bylo wiedziec ile na G.Slasku.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      WYbURZYNIA KOszTUJOM

      777 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 33

      a JAK SIE SAMO ZAWALI to I NA PLEBSIE SIE ZAoSZCZYNDZI.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama