Eliminacje Ligi Mistrzów: Legia zremisowała z Molde FK 0:0 i...

    Eliminacje Ligi Mistrzów: Legia zremisowała z Molde FK 0:0 i awansowała [RELACJA + ZDJĘCIA]

    ToL/ekstraklasa.net

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska



    CZYTAJ RELACJĘ NA ŻYWO W SERWISIE EKSTRAKLASA.NET

    Legii do awansu wystarczał bezbramkowy remis. Piłkarze z Łazienkowskiej obiecywali jednak, że zrobią wszystko, by zwyciężyć. "Na pewno nie zagramy na 0:0” - podkreślił słowacki bramkarz Dusan Kuciak.

    I faktycznie podopieczni Jana Urbana zagrali ofensywnie, wielokrotnie zagrażając bramce rywali. W pierwszej połowie niewiele jednak z tego wynikało. Choć byli ekipą lepszą, tworzyli akcje ofensywne, a podania rywali przecinali szybko, to pod bramką Orjana Nylanda mocno się gubili.

    Dobrą sytuację zmarnował w 20. minucie Władimir Dwaliszwili. Gruzin dostał prezent w polu karnym od norweskiego bramkarza. Ale w sytuacji sam na sam uderzył głową ponad bramkę. Na dwie minuty przed przerwą potężnie z dystansu strzelał jeszcze Jakub Wawrzyniak, Nyland odbił przed siebie, ale tam już nikt z Legii nie stał.

    Po zmianie stron gra znacznie się ożywiła. Również piłkarze Molde FK zaczęli pokazywać, że nie przyjechali do Warszawy na wycieczkę, a interesuje ich wyłącznie wygrana. Obie drużyny zaprezentowały szereg ofensywnych akcji i kontrataków. Żaden nie skończył się jednak zdobyciem bramki.

    Znacznie bliżej jej strzelenia byli tym razem jednak zawodnicy z Norwegii. W 53. minucie mocno głową piłkę w kierunku bramki skierował Daniel Chima Chukwu, dziesięć minut później szczęścia próbował Martin Lines. Kuciak odbił piłkę niebezpiecznie przed siebie, ale dopadł do niej Dossa Junior i wybił na aut.

    Ze strony Legii tak groźnych ataków tym razem nie było, ale z dystansu próbował Bartosz Bereszyński, kilka razy na spalonym był Dwaliszwili. Gorąco zrobiło się jeszcze w ostatnich trzech minutach, kiedy Molde, grając już bez ukaranego czerwoną kartką (za dwie żółte) Emmanuela Ekpo, odważnie zaatakowało. Linnes nie wykorzystał sytuacji sam na sam, bo na posterunku stał Kuciak.

    Chwilę później rumuński sędzia zakończył mecz, a legioniści padli zmęczeni na murawę. Na trybunach wybuchła radość.

    Legia dzięki awansowi zapewniła sobie już co najmniej udział w fazie grupowej Ligi Europejskiej. Kolejnego rywala, który stanie im na drodze do Ligi Mistrzów, poznają w piątek.

    Wyeliminowanie Molde oznacza także spory zastrzyk finansowy. UEFA za awans do kolejnego etapu wypłaci mistrzom Polski 2,1 mln euro. Prawdziwą fortunę można jednak zarobić w fazie grupowej Champions League. Już sam udział na tym etapie to zysk w wysokości 8,6 mln euro.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dużo krzyku a tu farsa w 2 odsłonach.

      bandos (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 64 / 55

      Jak mawiali dziadkowie: " z dużej chmary malutki deszczyk ".


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      boli??

      seboLL (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 65 / 69

      Boli??MA Boleć i tyle w tym temacie grali jak grali ważne że awansowali i to jest najważniejsze, można zagrać super mecz a odpaść i co wtedy pozostaję niesmak a tak jest awans i może na LM jest za...rozwiń całość

      Boli??MA Boleć i tyle w tym temacie grali jak grali ważne że awansowali i to jest najważniejsze, można zagrać super mecz a odpaść i co wtedy pozostaję niesmak a tak jest awans i może na LM jest za wcześnie ale na Puchar Europy na grupowe mecze dadzą rade pozdro i troche mniej krytyki zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama