Chcą zjednoczyć siły

    Chcą zjednoczyć siły

    Grażyna Dębała

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Piotr Przybecki, któremu sosnowieckie Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowo-Usługowe Duda Bis winne jest około 50 tys. zł chce utworzyć konsorcjum wierzycieli tej spółki. Jego zdaniem pomoże to uchronić interesy mniejszych firm i osób, którym producent wędlin jest winien pieniądze, ale także samych pracowników.
    Poważne kłopoty jednej z nielicznych na naszym rynku tak dużych spółek wyłącznie z udziałem polskiego kapitału zaczęły się w styczniu br. Wtedy konsorcjum banków złożyło do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości firmy, która spóźniała się ze spłatą kredytu. Raiffeisen Bank, ING Bank Śląski oraz Bank DNB Nord pożyczyły Dudzie Bis w 2005 r. w sumie 130 mln zł. Spółka chciała przedłużenia spłaty rat o pięć lat, do 2016 roku, na co nie zgodziły się banki.

    Przybecki obawia się, że w takiej sytuacji interesy drobniejszych wierzycieli i pracowników są poważnie zagrożone. W roli mediatora chętnie widziałby prezydenta Sosnowca, Kazimierza Górskiego. - Konsorcjum banków to potężna siła. Jeśli zaczną się dogadywać z władzami spółki, to my swoich długów już nie odzyskamy, bo banki wezmą wszystko. Zagrożona będzie też ciągłość produkcji, bo bankom chodzi przede wszystkim o jak najszybsze odzyskanie długów. My wolelibyśmy, żeby spłata była rozłożona w czasie, tak by firma mogła normalnie funkcjonować. Moglibyśmy wtedy z czasem odzyskać nasze pieniądze - przekonuje Przybecki.

    Ma poparcie kilku innych, mniejszych wierzycieli. Jeśli sąd przychyli się jednak do wniosku banków, to zakład zostanie zamknięty, a majątek firmy wyprzedany, żeby zwrócić długi. Około tysiąc osób, którym Duda Bis daje zatrudnienie, straci pracę, a pieniędzy dla wszystkich wierzycieli i tak nie wystarczy.

    Powołanie konsorcjum to pomysł, który zdaniem Krzysztofa Woźnicy, wiceprezesa zarządu Dudy Bis, może ochronić interesy drobniejszych firm, wobec których spółka ma długi.

    - W sądzie są wnioski o upadłość likwidacyjną, który złożyło konsorcjum banków oraz o upadłość z możliwością zawarcia porozumienia. Jeśli sąd ogłosi upadłość likwidacyjną, to rzeczywiście będą gigantyczne kłopoty ze spłatą mniejszych wierzycieli - przyznaje Krzysztof Woźnica.
    Obecnie trwają rozmowy, które mają prowadzić do wspólnych ustaleń na temat sposobu spłaty wierzytelności. Mimo że banki deklarują dobre chęci, to jednak zarząd Dudy Bis przekonuje, że o kompromis bardzo trudno.

    - Warunki, jakie stawiają nam banki są zaporowe. Jeśli chcielibyśmy im sprostać to od razu musielibyśmy zwolnić załogę i wszystko sprzedać. To jednak rozwiązanie, którego nie chcemy nawet rozważać - podkreśla Krzysztof Woźnica.

    Piotr Przybecki chce w sprawę zaangażować również Kazimierza Górskiego, prezydenta Sosnowca. Chodzi o to, by uczestniczył w rozmowach pomiędzy wierzycielami a zarządem PPHU Duda Bis. Władze Sosnowca o kłopotach Dudy Bis wiedzą sporo, bo to jeden z największych pracodawców. Wstępnie deklarują chęć pomocy.

    - Jeśli taka propozycja ze strony wierzycieli się pojawi, to prezydent na pewno będzie ją rozważał. Trzeba jednak pamiętać, że nasze możliwości są znikome. Prezydent nie ma środków prawnych, żeby wpłynąć na to, jak będą wyglądały ustalenia pomiędzy prywatnymi firmami - mówi Grzegorz Dąbrowski, rzecznik Urzędu Miejskiego w Sosnowcu.

    Inaczej było w przypadku negocjacji z Rejonowym Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji w Sosnowcu, gdzie gmina ma udziały. Dudzie, z powodu długów względem RPWiK, groziło odcięcie wody. Prezydent zorganizował wtedy trójstronne spotkanie i uczestniczył w ustalaniu sposobów wyjścia z tego kryzysu.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kto do tego dopuscil

      madej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 6

      słyszałem ze synek dudy rozp.. pieniążki po świecie bawiąc sie i wynajmując wyspy

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama